Dodaj do ulubionych

orgazm - jego i mój

28.08.06, 16:04
Hej,
Sypiamy ze sobą od 8 m-cy i nie umiemy osiągnąc orgazmu... Dlaczego??
Ani on nie szczytuje podczas klasycznego stosunku, ani ja.
Kiedy zaspokajamy się nawzajem ręką lub ustami jest super.
Dlaczego tak jest????
Obserwuj wątek
    • aniolki21 Re: orgazm - jego i mój 28.08.06, 16:24
      rozumiem ze Ty masz z tym problem. Kobieta musi sie nauczyc przezywac orgazm,
      poznac swoje potrzeby, organizm. Mi to zajelo ok. roku.
      Ale nie mam pojecia dlaczego on nie ma orgazmu, przeciez u kolesi to jest
      prawie tak jakby wrodzone!!!
      Moze on musi sie dlizek kochac zeby osiagnac orgazm, nie wiem
      Powodzenia:)
      • Gość: :) Re: orgazm - jego i mój IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 16:28
        No to na temat mężczyz nie wiele wiesz skoro twierdzisz że wrodzone, facet tak
        jak kobieta może nie miec orgazmu, zwód penisa też nie oznacza ze jest psychinie
        podniecony, szkoda gadać, amatorka
        • ghostdogg Re: orgazm - jego i mój 28.08.06, 16:48
          hey żaba nie slucha tych zazdorsników przetłoczonych przez bagna małopolski.
          przed sotsunkiem powinnas poganiać rodzyny lubemu ozorem ofcors. pozniej to juz
          tylko slina,cycek,laska. kalps na dupe i jazda. a moze Twoj partner jest za
          bardzo romantyczny a ty potrzebujesz konkretnego rżniecia po same pomiodry??
          tyle pytan a zero odpowiedzi.
          • daphny1 Re: orgazm - jego i mój 28.08.06, 17:39
            Wiesz co? Mojemu facetowi na początku też ne mógł stanąć...Wiesz dlaczego?
            Nerwy, nerwy i jeszcze raz nerwy. W końcu pewnego razu zaczęłam mu szeptać do
            uszka, żeby się uspokoił, że jest cudownie itp. Podziałało :) Może oboje za
            bardzo się denerwujecie, może za wcześnie wszystko zaczęliście i nie zdążyliście
            jeszcze poznać swoich ciał, swoich potrzeb? Spróbujcie od nowa, wszystko od
            początku. Nie od razu od stosunku - dotykajcie się, całujcie, poznajcie mapy
            swoich ciał. Do seksu trzeba dojrzeć fizycznie i emocjonalnie. Nerwy nie są
            tutaj dobrym sprzymierzeńcem. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
        • zaba2000 Re: orgazm - jego i mój 28.08.06, 16:49
          czy to może oznaczać, że ja jestem niewystarczającoco podniecająca, skoro on nie ma orgazmu??
          • ghostdogg Re: orgazm - jego i mój 28.08.06, 16:55
            być może, sam nie wiem. a narzeczony liże twą vagine pod włos czy tylko splunie
            niczym Clint Eastwood ?
        • Gość: aniolki21 Re: orgazm - jego i mój IP: 194.72.148.* 28.08.06, 17:12
          przez to chcialam powiedziec ze faceci przewaznie nie maja problemu z orgazmem
          a na pewno maja mniejsze niz kobieta
          oczywiscie mowie o zdrowym facecie a nie o takim ktory jest chory bo z takimi
          to juz inna historia
    • Gość: ktosik Re: orgazm - jego i mój IP: *.proxy.aol.com 28.08.06, 17:48
      Napewno go nie podniecasz i tyle. Albo on se za duzo konia wali i temu tylko
      przy recznym szczytuje
      • kamelia1985 Re: orgazm - jego i mój 28.08.06, 19:44
        co za bzdury!!!nawet sie nimi nie przejmuj
        tu nie chodzi o podniecanie ani walenie konia:/
        po pierwsze to mysle ze to przez narwy
        po drugie to przyzwyczailiscie sie do pwenych schematow i teraz np nie mozecie
        sie skupic na przezywaniu wzajemniej roskoszy podczas normalnego sexu

        musicie probowac i sie wyluzowac..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka