języczek+pupcia = problem

05.12.06, 12:46
Dziś rano Moje Kochanie podczas piszczotek dobierał mi sie do tyłka,czytaj-
swoim mokrym, gorącym i zwinnym jak jaczczureczka jęzorkiem chciał lizać moją
dupke nieco głębiej...i sie nie zgodziłam.Nie.Po prostu nie. Jak mozna lizać
dupke w środku??!! <nawet tak wspaniałą jak moja ;p > no i sie
obraził,wyszedł... Czy Wy sie tak bawicie? nie obrzydza Was to??
    • Gość: women Re: języczek+pupcia = problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 12:54
      odpada zdecydowanie:/ ja bym tez sie nie zgodzila:] a jemu przejdzie zaproponuj
      moze cos innego^.- niech tez pomysli o twoich odczuciach a nie tylko o sobie:)
    • betti22 Re: języczek+pupcia = problem 05.12.06, 13:50
      hmmm..fakycznie lekko moze to byc krepujace:/ i niekomfortowe..choc mozna sie
      do tego przekonac..tak mi sie wydaje..no bo skoro niektore pary tak robia to
      chyba mozna..choc nie trzeba..poprostu jak nie masz ochoty to nic na sile..jemu
      przejdzie..obraza..a jak bedziesz chciala jednak sprobowac to moze
      proponowalabym najpierw wspolna kapiel..bedziesz sie czula lepiej wiedzac ze
      jestes tam czysciutka "jal lza" ;) pozdrawiam
    • naturalnie11 Re: języczek+pupcia = problem 05.12.06, 14:05
      dziwie sie tobie zew tego ni chcesz. przeciez to takie przyjemne czuc jego
      jezorek taki cieplutki. korzystaj,poki on chce. co do kompieli to jak
      najbardziwe. bo wiadomo... wazny komfort psychiczny...
      • Gość: a Re: języczek+pupcia = problem IP: 81.15.223.* 05.12.06, 14:16
        ortografia tez ważna - kąpiel
      • Gość: niki Re: języczek+pupcia = problem IP: 80.54.169.* 13.12.06, 15:11

        Odpowiadasz na :

        naturalnie11 napisała:

        > dziwie sie tobie zew tego ni chcesz. przeciez to takie przyjemne czuc jego
        > jezorek taki cieplutki. korzystaj,poki on chce. co do kompieli to jak
        > najbardziwe. bo wiadomo... wazny komfort psychiczny...


        Ty pisac nie potrafisz robisz błedy na poziomie klasy drugiej ale rady gdzie
        włożyc język to potrafisz tumanie.No tak do szkoły chodziło sie pod gorke to a
        sie braki niestety. "wykomp"się
        • aiwatko Re: języczek+pupcia = problem 15.12.06, 15:28
          czegoś takiego jak dysortografia, dysleksja czy inny tego typu problem nie
          ogarniasz? Troszkę tolerancji... ewentualnie empatji jesli nie stać na
          tolerancję, Pozdrawiam
    • Gość: m Re: języczek+pupcia = problem IP: *.toya.net.pl 05.12.06, 14:53
      moze to rzeczywiscie troche krepujace,ale raz spróbowałam i bylo naprawde bardzo
      milo...nawet sie nie spodziewalam:)
      • Gość: hefajstos Re: języczek+pupcia = problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 14:56
        trzeba być prawdziwym zbokiem, żeby lizac odbyt w środku
    • karina1984 Re: języczek+pupcia = problem 05.12.06, 15:37
      Ani mnie to nie brzydzi ani nie uważam tego za zboczenie. Anilingus (tak to się
      fachowo nazywa) jest normalna praktyką stosowaną przez pary, oczywiście w
      zdecydowanej mniejszosci, ale jednak.
      Ze swoim chłopakiem często się w ten sposób bawimy, uwielbiam jak mi lize odbyt
      i okolice i nie tylko to traktujemy jako grę wstępną przed seksem analnym.
      Ja także nie mam oporów by odwdzięczać mu się tym samym, mój mężczyzna
      dosłownie odpływa jak wsuwam i wysuwam język z jego odbytu...
      Najważniejsze to zadbać o higienę i wzajemne zaufanie. A przyjemność jest
      olbrzymia!!!;-)
      pozdrawiam
      • Gość: rrose7 Re: języczek+pupcia = problem IP: 80.54.176.* 05.12.06, 17:36
        Nie robiłam tego nigdy i jakoś mi się tak nie spieszy do tego, ale wg mnie to
        jest tak jak z oralem. W końcu penisem faceci też coś wydalają a my się nie
        brzydzimy, gdy są czyści.Więc może i jest tak samo z odbytem? Po przeszło 3
        latach związku jeszcze się nieodważyłam. Ale nie mówię nigdy!
    • dania_86 Re: języczek+pupcia = problem 05.12.06, 18:43
      a co do pytania, to chociaż KOCHAM z całego serca mojego partnera i wiem że jest
      czysty i zadbany to Obrzydałoby mnie to!
      • Gość: omega0 Re: języczek+pupcia = problem IP: *.zetosa.krakow.pl 05.12.06, 19:13
        Kurcze...no nie wiem...boje sie ze MIMO zachowanej higieny natrafiłby na jakąś
        niespodzianke ;) no albo ja... i co wtedy? bo spojrzmy prawdzie w oczy, odbyt
        to odbyt kwiatki tam nie rosną...Chyba musiałabym zrobić porządną lewatywe hehe
        • Gość: asmodeusz Re: języczek+pupcia = problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 19:42
          przed czyms takim robi się irygację, a nie lewatywę
    • betti22 Re: języczek+pupcia = problem 05.12.06, 19:39
      ej ludzie...od ujscia odbytu (czyli tej malej dziurki ktora partner tak
      namietnie piesci) do jest jeszcze troche drogi do wydalin...przeciez jakbyscie
      mieli kupke przy samym ujsciu to byscie popuszczali ja przy chodzeniu .. wic
      dajcie spokoj z tekstami ze podczas tych piewszczot natrafi partner na
      niespodzianke..troche logiki..
    • Gość: języczek Re: języczek+pupcia = problem IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.12.06, 00:58
      Może to i zboczenie ale ja lubię żonę tak pieścić. Oczywiście dobieram się do
      Jej kakałkowej jamki kiedy śpi - inaczej ma obiekcje, wkręcam się w Nią swoim
      sztywnym jęzorkiem,i po pewnym czasie zaczyna miarowo poruszać tyłeczkiem, wtedy
      wiem, że zaraz zacznie się zabawa. Leci orgazm za orgazmem, jak się rozkręci to
      Sama chce abym język wkładał co raz głębiej. JEST SUPER. Oczywiście higiena to
      podstawa.POLECAM. Lecę lizać.
      • betti22 Re: języczek+pupcia = problem 06.12.06, 01:05
        o prosze..no..popieram..kazdy robi to co lubi..zreszta chyba tez sie skusze :D
      • Gość: zladziewczynaaaa Re: języczek+pupcia = problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 00:33
        już pomijam fakt że to niezdrowe i niehigieniczne.....kobieta ma tyle miejśc do
        pieszczenia wiele atrakcyjniejszych niz za przeproszeniem du...a
    • betti22 Re: języczek+pupcia = problem 06.12.06, 01:40
      ej..ale ja go nie neguje..sama mam duza ochote na seks analny..a takze na
      pieszczoty tego typu..sprobowac zawsze mozna..zreszta pisalam juz wyzej ze
      dalibyscie spokoj z tymi tekstami o napotkaniu przykrej niespodzianki podczas
      pieszczot..to FIZJOLOGICZNIE niemozliwe.. az tak dlugiego jezyka to nie ma
      nikt!!!
      • Gość: Piotrek moja teoria IP: *.toya.net.pl 06.12.06, 01:45
        nie wiem co w tym widzicie oblesnego. Wszak pupa to ostatni odcinek przewodu
        pokarmowego. Więc jeżeli nie brzydzicie całować się w usta, to dlaczego pupcia
        Was brzydzi. Przecież jezeli cokolwiek brzydko pachnie to najwyżej strawiona
        wczorajsza pizza z kolacji przy świecach lub poranny twarożek popity herbatką;-)
    • Gość: x-x-x-x Re: języczek+pupcia = problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 14:47
      To zalezy. To byl odbyt czy pochwa. Bo jesli odbyt to odpada a jesli pochwa to
      zalezy.
    • Gość: facet z m2:) Bleeeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:27
      Cipeczke lizać to jest obowiązek i to całkiem miły ale kakaowe oczko;), Nie zdecydowanie nie, cholernie mnie to obrzydza
    • donat12 Re: języczek+pupcia = problem 07.12.06, 20:37
      nie wiecie kobiety co tracicie
      • Gość: języczek-jęzorek Re: języczek+pupcia = problem IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.12.06, 06:24
        popieram
    • Gość: zładziewczyna Re: języczek+pupcia = problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 00:18
      nie dziwie Ci się to obrzydliwe aby nie powiedzieć zboczone...
      • betti22 Re: języczek+pupcia = problem 08.12.06, 00:25
        to nie zalicza sie do zboczen..raczej do wyrafinowanych pieszczot dla koneserow
        seksu;) hehe..ja nie widze w tym nic zboczonego..
      • Gość: języczek-jęzorek Re: języczek+pupcia = problem IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.12.06, 06:40
        bieganie po parku z gołym f...em jest zboczeniem, a lizanie tyłeczka to jest-
        jak ktoś powiedział - dla koneserów, bo jak się okazuje nie wszyscy mogą to
        mieć. Lubię sobie liznąć od czasu do czasu, jest to coś lepszego niż zwykłe
        pieprz...e.
    • Gość: gusia49 Re: języczek+pupcia = problem IP: *.dialog.net.pl 08.12.06, 12:09
      A co z bakteriami coli????? Wiecie że powodują ciężkie zatrucia i są
      nieprzyjazne człowiekowi(delikatnie mówiąc), więc nie jest to takie ludzkie i
      naturalne!!!!!!!!!
      • Gość: pixi Re: języczek+pupcia = problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 13:33
        > A co z bakteriami coli????? Wiecie że powodują ciężkie zatrucia i są
        > nieprzyjazne człowiekowi(delikatnie mówiąc), więc nie jest to takie ludzkie i
        > naturalne!!!!!!!!!


        > bakterie giną od oddechu liżącego.....
        • Gość: ... Re: języczek+pupcia = problem IP: *.adsl.alicedsl.de 12.12.06, 00:56
          Ja tez sie przylaczam do zwolennikow takich pieszczot! Tez kiedys nie
          wiedzialam, co trace:) Grund, to sie przemoc. Jest super, w koncu robie to z
          ezczyzna, ktorego kocham. Uwielbiam, jak mnie tak piesci.
          • Gość: Aguś Re: języczek+pupcia = problem IP: 80.54.176.* 12.12.06, 08:48
            A ja muszę się przyznać, że jeszcze parę dni temu napisałam tu, że nie ciągnie
            mnie do tego. A tu w sobotę popiliśmy troszkę z moim Skarbem no i stało się.
            Nie żałuję i cieszę, że spróbowałam, bo już tak będzie zawsze! Polecam! Jak
            usłyszycie jęki waszego faceta to odlecicie:)!
    • Gość: Monika Re: języczek+pupcia = problem IP: *.eia.pl 12.12.06, 09:44
      Heh, najpierw chcial lizac twoja pupke w srodku a pozniej pewnie pocalowac cie w
      usta ;) hehe. Co za koles! I jeszcze sie obrazil i wyszedl... PALANT!!!
    • Gość: gusia49 Re: języczek+pupcia = problem IP: *.dialog.net.pl 12.12.06, 14:00
      No dziewczyny a może wy nie macie pochwy a może łechtaczki, albo co???. A może
      właśnie macie prostatę że tak was to podnieca. Stymulacja odbytu i zakończenia
      kiszki stolcowej wywołuje u mnie chęć ....srania i pierdzenia.
      • Gość: betti22 Re: języczek+pupcia = problem IP: 62.233.189.* 12.12.06, 14:28
        no popatrz ty..a ja zawsze sadzilam ze chec oddania stolca spowodowane jest
        przez przez uformowanie stolca w koncowym odcinku jelita grubego czyli
        odbytnicy i przez impulsy wysylane z mozgowia..tak przynajmniej uczylam sie na
        studiach medycznych..ale w sumie co ja tam moge wiedziec..ty pewnie wiesz
        lepiej ..tylko ciekawa jestem czy jak przez przypadek facet cie popiesci w
        okolicy drugiej dziurki (nie pochwy) to czy jak to "ladnie"okreslilas pierniesz
        mu w twarz??
    • Gość: monika Re: języczek+pupcia = problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 14:04
      haha, dobre!!! dołączam się!
      • Gość: miki Re: języczek+pupcia = problem IP: *.petrus.com.pl 13.12.06, 15:07
        fuuuj....teraz obiadu nie zjem :/
    • mala_blondyneczka Re: języczek+pupcia = problem 13.12.06, 20:22
      Kurna prawie jak lewatywa. O nie, u mnie też odpada. Język między nogami ekstra
      sprawa ale może nie dokładnie w tym miejscu:/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja