aaannkkaaa1
13.04.07, 17:44
Od roku jetsem z chlopakiem którego bardzo kocham i jestem z nim
najszczesliwasza na siwecie . planujemy razem przyszlosc planujemy ze soba
zamieskzac poprostu bardzo sie kochamy . Problem polega w tym ze nie
powiedzialam mu osobie calej prawdy tz chodzi o sprawy luzkowe on myli ze
mialm 4 partnerow a ja mialm 6 . nie chialm mu mowic ze zgledu mego i
dobra jego . poprostu boje sie mu to powiedziec i w zyciu nie powiem , bo
wiem ze to by zniszczylo nasz zwiazek nasze szczesci nasza milosc . on kaze
mi isc z soba do kosciola i przysiegnac to przed bogiem ja mu mowie ze pojde
bo mam czste sumienie ,ale boje boje sie boga . ale nie jestem mu w stanie
powiedziec prawdy poprostu sie boje nie chce wole zostawic to wylacznie tylko
dla siebie . ja jestem pewna ze jak bym mu powiedziala ze on by tego nie
zrozumial jestem tego pewna w 10000%%%% z drugiej strony boje sie boga boje
sie ze za te klamstwo bede miala iec same nieszczescia . co mam robic a
musze z nim isc do tego kosciola dla swietego spokoju dla szczescia ????