magzak1
12.10.07, 15:27
Witam! Chcialabym Ws sie poradzic i prosic Was o szczere odpowiedzi.
Od niedawna mieszkam w Anglii. W Polsce zostawilam swoje smutki i
nieudany zwiazek. Po przyjezdzie poznalam wspanialego mezczyzne,
ktory pomagal mi w kazdej sytuacji. Gdy sie zobaczylismy pierwszy
raz, Nasze oczy spotkaly sie i zaczelo iskrzyc. To bylo niesamowite
uczucie. Nigdy wczesniej nie czulam sie tak dziwnie a jednoczesnie
nie bylam tak szczesliwa. Oczywiscie na poczatku bylo Nam ciezko sie
komunikowac, poniewaz ja bardzo slabo znalam angielski, ale On sie
nie poddawal i kiedy tylko mial czas uczy mnie. Teraz komunikacja
nie sprawia Nam klopotu. Zakochalam sie w Nim ze wzajemnoscia. Jest
Nam ze soba bardzo dobrze. On jest pracowity i zapewnia Nam ( mi i
mojemu synkowi), wszytsko czego zapragniemy. Jest tylko jedno ale.
No wlasnie. On jest obcokrajowcem. Jego ojciec pochodzi z Pakistanu
a matka jest Wloszka. On zas urodzi sie juz w Angii. Ma tutejsze
obywatelstwo, ae nie ma bialej skory. A to stanowi problem dla moich
rodzicow. Nie akceptuja Naszego zwiazku, pomimo, ze widze,
zejestesmy szczesliwi i chcemy byc razem.
Prosze, wypowiedzcie sie na ten temat. Jak Wy byscie zareagowali na
taki zwiazek. Czy takze byscie go przekreslili? Czy moze starali
zaakceptowac?
Czeka na Wasze wypowiedzi.
Pozdrawiam Magdalena