Gość: cinka
IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl
30.08.03, 17:00
tak mi sie kiedys obilo o uszy podczas kobiecych rozmow o braniu tabletek, ze
trzeba po roku na jakis czas przestac brac [kilka miesiecy].. szczerze mowiac
nie wiem dokladnie o co chodzilo, byc moze o starsze hormony z wieksza dawka?
mi ginekolog nic nie mowil na ten temat, nie pisze nic o tym w ulotce - biore
harmonet. czy to prawda czy kolejny jakis z krazacych mitow?