09.09.08, 15:12
no to moja historia - w marcu poznałam pewnego młodego człowieka
który jak sądzę był mi wtedy jak cholera potrzebny w każdym
zakresie - chwilkę wcześniej rozstałam się z facetem - więc
jako 'klin'; drobne i na szczęście przejściowe ale zasmucające
kłopoty rodzinne - więc jako lekarstwo na smutki, zwolniłam się z
pracy a nową zaczynałam dwa miesiące później więc jako ogólny
towarzysz czasu. Być może właśnie dlatego że był mi tak potrzebny i
bardzo go polubiłam (albo dobra - przyznam się, zwariowałam na jego
punkcie, jak sądziłam z wzajemnością) - byliśmy razem. Uroczo,
sielankowo, dobry seks, ta sama muzyka, te same filmu - po prostu
marzenie. Ale jakoś tak wraz ze zbliżającymi się wakacjami (czyli
całkiem niedługo po początku tej znajomości) coś tam zaczynało się
psuć. Żadne z nas nie miało chęci ratowania tego, spotkaliśmy się po
raz ostatni - nagadał mi że jestem taka owaka, że to przeze mnie i
żebym znikała z jego życia. Jeszcze ngdy mi się to nie zadarzyło,
zwykle rozstawałam się w tzw. 'przyjaźni' , no ala nic - kazał
znikać, zniknęłam. Nie powiem że bezstresowo - było mi przykro jak
cholera, szukałam swojej winy, nie mogłam zaleźć sobie miejsca, no
ale uznalam - trudno - łatwo przyszło, łatwo poszło...A teraz ten
beszczelny gnojek odzywa się do mnie - w tonie łóżkowo - stęsknionym
i jeszcze pyta czy za nim tęsknię ! Odpowiedziałam (niezgodnie z
prawdą) że jeżeli ktoś każe mi znikać robię to szybko i bez
sentymentów, ale prawdopodobnie nie uwierzył :) I co ja mam teraz do
cholery zrobić? Spotkać się z nim ? Powiem Wam że mam chęć na jakiś
rewanż za jego zachowanie - podejrzewam że było mu wygodnie porzucić
mnie przed wakacjami - a teraz wakacje mają się ku końcowi to chce
wracać. Psia krew... Zakłóca mój spokój.
Obserwuj wątek
    • summerlove Re: gnojek ! 09.09.08, 15:31
      Moim zdaniem poniżysz się jak do niego wrócisz.
      Olał Cię bo może chciał się zabawić w wakacje a teraz myśli że przylecisz na
      jego głupie gwizdnięcie.
      Utrzyj nosa temu baranowi, nie wracaj do niego i znajdź sobie jakiegoś
      porządnego faceta który tak Cię nie potraktuje.
      • Gość: kasia Re: gnojek ! IP: 81.219.121.* 09.09.08, 15:50
        popieram.
        • handlarzzludzen Re: gnojek ! 09.09.08, 16:08
          mam wielkie chęci na utarcie mu nosa tak żeby chociaż przez chwilę
          zrobiło mu się głupio tak jak mi było głupio jak z dnia na dzień
          zmienił zdanie i nas 'rozłączył' . Tylko jak to zrobić :) Macie
          racje, o powrocie nie ma mowy, na szczęście mam jeszcze resztki
          rozsądku ;)
          • summerlove Re: gnojek ! 09.09.08, 16:15
            Właśnie nie wracając utrzesz mu nosa.
            Zaskoczy się chłopak ;))
            • handlarzzludzen Re: gnojek ! 09.09.08, 16:28
              No masz rację, już jest mocno zdziwiony że nie rzucilam się mu ani
              osobiście ani wirtualnie na szyję. Więc wytrzymam to :) Na szczęście
              jakoś tam się poza tym układa więc nie jestem już słabo-wrażliwa na
              jego wdzięki :)
              • agatka_to_ja Re: gnojek ! 09.09.08, 18:12
                Rewanż? Jaki? Podniecisz go i zostawisz ze wzwodem? ;) Nasikasz mu
                na szczoteczke do zębów? hihi...
                Z gnojkami lepiej sie nie zadawac. Szkoda na nich czasu. Bo jeszcze
                w odwecie on ci wytnie jakis numer...
                • handlarzzludzen Re: gnojek ! 09.09.08, 18:31
                  Oszczędzę sobie tych kroków - pisałam w afekcie ;) Ale może chociaż
                  porzucam dartami w jego zdjęcie :) Taka jakaś szczeniacka złość we
                  mnie wstąpiła :) Na szczęscie od jutra się urlopuję więc zajmę się
                  relaksem - może mi przejdzie :)
                  • Gość: naranja Re: gnojek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 19:39
                    najgorsze co mozesz zrobic to dac mu satysfakcje i do niego wrocic,to taki
                    typowy lowelas co mysli,ze wystarczy skinąc palcem i kobiety sa jego,jak nie
                    pomoze rzucanie w jego zdjecie,to przypomnij sobie co ci zrobil i jaki z niego
                    ch.. i od razu ci sie odechce:)
                    • piszacy.swiatlem Re: gnojek ! 09.09.08, 20:06
                      Gość portalu: naranja napisał(a):


                      >przypomnij sobie co ci zrobil i jaki z niego
                      > ch.. i od razu ci sie odechce:)

                      A może lepiej wyjechać na urlop, i.. całkiem zapomnieć ? =)
                      • Gość: naranja Re: gnojek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 20:58
                        A może lepiej wyjechać na urlop, i.. całkiem zapomnieć ? =)
                        a to tez dobry pomysl z reszta na takich urlopach nie trudno kogos poznac,a
                        wiadomo ze sprawdza sie zasada klin klinem:)
    • kobieta-znudzona Re: gnojek ! 10.09.08, 19:38
      Pamiętaj,że drugi raz nie wchodzi się do tej samej wody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka