Dodaj do ulubionych

Rajstopy a seks ;))

19.09.08, 11:43
Zastanawia mnie fakt co sądzą mężczyźni o rajstopach. Nie tak ogólnie, ale
przy okazji rozbieranych randek :)

O podkolanówkach wiadomo - antygwałty itd. Więc co z rajstopami? (nie pończochami)

Zaczyna się robić zimno i do spódnic ubieram kolorowe bądź cieliste rajstopy.
Tylko, że teraz czeka mnie kolejna rozbierana randka, ale z takim własnie
jesiennym akcentem w postaci rajstop ;)

Wiadomo - swojemu mężczyźnie to można i w dresie się pokazywać a i tak lubi
się z Tobą kochać, ale my jesteśmy na etapie randek, oczarowywania itd ;)

Jestem po prostu ciekawa punktu widzenia mężczyzn ;p

PS. Kobiety, co robicie do spodni i półbutów? Na gołe nogi nie zakładam.
Rajstopy do spodni?
Obserwuj wątek
    • jurek_dzbonie Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 12:06
      > Zastanawia mnie fakt co sądzą mężczyźni o rajstopach.

      Wiesz.... Przy rajstopach, to nie trzeba prezerwatywy uzywac..!
      • na_co_mi_login Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 12:11
        Ojj, gdybym miała lateksowe, rozciągliwe, to mógłby się wbijać i przez nie i
        wtedy fakt - zabezpieczenie dobre ;)
      • Gość: James Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 21.07.21, 00:39
        Sa bardzo podniecajace, bardzo kobiece I na pewno podkreslaja kobiece nogi
    • kaja86 Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 12:11
      Wiesz, ja tam nie jestem mężczyzną, ale wydaje mi się, że to, co mężczyźni myślą
      o Twoich rajstopach wynika z tego, co w ogóle myślą o seksie z Tobą. Jeśli są
      chętni to myślą coś w stylu "cholera, jak to z niej zdjąć", jeśli są mniej
      chętni to "żeby tylko tego nie zdejmowała". Nie wiem, co mogą jeszcze myśleć,
      ale ten Twój jest chyba chętny, nie? :P
      • na_co_mi_login Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 12:16
        Hahahaha ;)) "Cholera, jak to z niej zdjąć" - ostatnio usłyszałam to przy
        staniku rozpinanym z przodu ;) Olaboga, co to przy rajstopach usłyszę?

        Pozdrawiam i słońca dużo życzę, bo u mnie zimno. Baardzo :(
        • kaja86 Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 12:21
          Bo dla mężczyzn Twój biustonosz, czy tam rajstopy to jedynie techniczna
          przeszkoda, która dzieli ich od seksu, ale jak z biustonoszem sobie poradził, to
          i rajstopom da radę :)))
          U mnie też zimno, ale już przynajmniej nie leje :P
          • Gość: na_co_mi_login Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 13:08
            To dlaczego na podkolanówki mówi się antygwałty? :)
            • kaja86 Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 13:27
              W zasadzie to nie wiem, w końcu jak ktoś chce gwałcić, to podkolanówki go chyba
              nie powstrzymają, niestety, albo może na szczęście (w zależności od intencji
              gwałconego i gwałconej:P)
              • clooney_g Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 13:41
                Moja narzeczona, niejaka Ola, nie ma tego typu problemow.
                Gosci przyjmuje w domku zawsze niekompletnie ubrana...
                • agatka_to_ja Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 13:53
                  Narzeczona? chyba raczej podopieczna, alfonsie.
                  • clooney_g Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 14:14
                    agatka_to_ja napisała:

                    > Narzeczona? chyba raczej podopieczna, alfonsie.

                    NIE JESTEM ALFONSEM !

                    Tak sie tylko zlozylo, ze mam wspaniala narzeczona, ktora zarabia
                    w ten sposob, iz odbywa stosunki cielesne z innymi panami i
                    otrzymuje za to wynagrodzenie.
                    Z cala moca podkreslam, ze nie dzieli sie ona ze mna zarobionymi
                    pieniedzmi, ja ze swej strony ani jej nie reklamuje ( o czym juz
                    wspominalem), ani tez nikogo nie zachecam.
                    Dziewczyna daje sobie swietnie rade !

                    A dlaczego o tym pisze ?
                    Poniewaz chce sie tylko nia pochwalic.
                    Czy to jest naganne ?
                    • Gość: gość 123 Re: Rajstopy a seks ;)) IP: 87.204.208.* 19.09.08, 15:24
                      Tak jest . Nie ma się czym chwalić
              • Gość: na_co_mi_login Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 13:49
                Dokładnie. To już prędzej rajstopy mogłabym określić jako antygwałty niż
                podkolanówki, w końcu co nieco utrudniają ;P

                Tak sobie właśnie wyobraziłam, że to ja ściągając spodnie zastanę niespodziankę
                w postaci kalesonów i dopiero chce mi się śmiać, to chyba bardziej rozbrajające
                niż moje rajstopy :P Ale cii, mam nadzieję, że ów mężczyzna nie jest aż takim
                zmarźluchem, bo parsknęłabym śmiechem i dostałabym kopa w tyłek i dopiero by było :P
                • kaja86 Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 14:00
                  Hehe, no jeżeli ta rozbieraną randkę masz teraz, a nie w środku zimy, to raczej
                  Ci to nie grozi ;) Choć w sumie zimy ostatnio raczej ciepłe są, wiec potem chyba
                  też nie ;) Myślę, ze jednym problemem do pokonania będą te rajstopy :P
                • katakumby18 Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 14:02
                  Hmn.. mój facet ubielbia rajstopy. Podniecają go bardzo :)
                  Podnieca go fakt, że jesttak bardzo blisko a zarazem dzieli go ta cienka
                  tkanina. Ma wtedy milon myśli :):):)
                  Ja nosze rajstopy tylko do spódnic i sukienek oczywiście, kiedy jest zimno:)

                  Pozdrawiam




                  --------------------------------------------------
                  Chłości chłoszcze chłosta Mnie od środka
                  chcę ja kontrolować
                  wiem, że będzie owocna
                  • Gość: na_co_mi_login Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:18
                    W końcu jakiś punkt widzenia pośrednio od mężczyzny :D I to całkiem miły punkt
                    widzenia :))
                    • Gość: Gosc Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.chello.pl 15.12.08, 01:28
                      Jak dla mnie bomba :) jestem fanem nylonu :))))
                  • peha2 Re: Rajstopy a seks ;)) 06.10.08, 20:12
                    to dotyczy bardzo wielu mezczyzn (mnie tez) wiec nie martwilbym sie na zapas.
              • Gość: malakala Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:40
                Generalnie mój facet to chyba widział mnie juz we wszystkim:) Ale
                jak wiem, że ma być mega super i wogóle jak jestem przy nim to do
                spódniczki to tylko pończoszki noszę:) Skarbek mój je uwielbia. są
                seksi i wogóle nie trzeba martwić się o zdejmowanie:)
                A do spodni jakieś fikuśne podkolanówki mogą być. Niekoniecznie
                zwykłe z kiosku ruchu:)
                • Gość: na_co_mi_login Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:59
                  Tyle że podkolanówki do spodni mnie nie ogrzeją i w tym problem ;(

                  Co do fikuśnych podkolanówek, to nie było mi dane takich zobaczyć jeszcze :) Co
                  najwyżej w różnych kolorach, ale to ewentualnie mogłabym się pokusić o białe do
                  stworzenia stroju (nie)grzecznej uczennicy, ale tak to.. ;)

                  Jeśli faceci wolą jak dziewczyna ma bieliznę w tym samym kolorze, bo inaczej to
                  już mniej fajnie, bo się nie postarała (mój ból, bo mam mnóstwo biustonoszy,
                  kupuję na potęgę, ale majtek do kompletu już nie mam, a czasem ciężko nawet w
                  podobnym kolorze kupić ;P) to co dopiero mogą mieć za problem z jakimiś
                  rajstopami ;P

                  A mówią, że to kobiety trudno zrozumieć, a ja kompletnie nie wiem co w ich
                  móżdżkach siedzi :D

                  Ehh, zimno, to człowiek siedzi przy komputerze z kocykiem, herbatką i zastanawia
                  się nad głupotami ;)
                  • kaja86 Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 16:12
                    Wiesz, co do facetów to jeszcze ni jest tak, że oni są wszyscy całkiem tacy
                    sami, więc trudno powiedzieć, że faceci(w domyśle wszyscy) lubią jak kobieta ma
                    taki sam kolor majtek i stanika :P Może po prostu zapytaj tego twojego jak on
                    lubi ;) Z doświadczenia to wiem, że w ogóle bez stanika też lubią, a wtedy
                    odpada problem z doborem kolorystycznym. Poza tym czym się martwisz, większość
                    facetów rozróżnia może z 5 kolorów :P
                    • na_co_mi_login Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 16:31
                      Bez stanika to tylko w lato, ale i tak jestem kobietą małobiuściastą, więc
                      generalnie wtedy źle bluzki na mnie leżą, więc wolę korzystać ze swojej kolekcji
                      biustonoszy :)

                      A to daltoniści jedni! Ale jak przyjdzie rozróżnić kolory koszulek ulubionych
                      drużyn sportowych to raz dwa posegregują a tutaj nawet nie rozróżnią, że kolor
                      włosów zmieniłaś :P
                      • kaja86 Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 16:47
                        hehe, no wiesz koszulki drużyn piłkarskich są zazwyczaj w takich mocnych
                        kolorach, typu czerwony albo niebieski, wiec to spokojnie rozróżnią. Ale np/
                        rozróżnić kasztan od mahoniu, mój po ponad trzech latach znajomości ze mną nadal
                        nie rozróżnia :P
                        • clooney_g Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 17:01
                          kaja86 napisała:

                          > hehe, no wiesz koszulki drużyn piłkarskich są zazwyczaj w takich
                          mocnych
                          > kolorach, typu czerwony albo niebieski, wiec to spokojnie
                          rozróżnią. Ale np/
                          > odróżnić Jolke ode mnie, mój po ponad trzech latach znajomości ze
                          mną nadal

                          > nie rozróżnia :P
                        • Gość: kali Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.ztpnet.pl 20.09.08, 03:52
                          > rozróżnić kasztan od mahoniu, mój po ponad trzech latach znajomości ze mną nada
                          > l
                          > nie rozróżnia :P

                          Bo jest normalny. Te kolory to jeden ch..., brazowy i juz.
            • dont_call_me_baby Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 15:57
              Rajstopy to antygwałty, podkolanówki to antyseksy :) Nie dziwię sie, gdybym była
              męŻczyzną i zobaczyła podkolanówki pończochowe to tez by mi się odechciało:)

              Pozdrawiam!
            • Gość: ~kiwi Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.chello.pl 20.12.08, 20:05
              Bo beżowe, pończochowate podkolanówki stanowią widok zniechęcający
              do seksu nawet patologicznie napalonych.
            • Gość: m Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.timplus.net 25.12.08, 12:23
              > To dlaczego na podkolanówki mówi się antygwałty? :)

              bo jak koleś zobaczy taką panne w cienkich beżowych skarpetkach do
              połowy łydki to mu opada i z gwałtu nici:)
      • scolabrodo Re: Rajstopy a seks ;)) 19.09.08, 15:27
        polecam stronke www.happyisland.it mozna poznac fajnych ludzi i
        podszkolic włoski
    • Gość: mika Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.09.08, 14:20
      >O podkolanówkach wiadomo - antygwałty itd. Więc co z rajstopami? (nie >pończochami)

      a mnie właśnie antygwałtki okropnie nakręcają!
      i generalnie zdecydowanie wolę pończoszki niż rajtki
      • Gość: na_co_mi_login Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:17
        Pończochy to zupełnie inna para kaloszy ;) Same w sobie potrafią podkręcić
        temperaturę, z założenia są seksowne ;)

        A rajstopy? Nie wiem, jak np. ubieram rajstopy i widzę się przed lustrem bez
        spódnicy jeszcze to mam wrażenie, że moja dolna połowa ciała jest aseksualna
        hahahaha ;P Tu jakiś szew, tu gumka ;P Ja wiem, że szwy, gumki są nawet w
        majtkach, ale one mimo wszystko wzorem/materiałem/kolorem/koronkami-duperelami
        nadrabiają a tutaj.. chyba za bardzo kojarzą mi się z kalesonami w wydaniu
        męskim, dlatego zastanawiam się co mężczyźni myślą :P
        • Gość: na_h..._mnie_cycki Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.chello.pl 20.09.08, 03:38
          ja to se ponczochy na kulfona zakladam i jade smutne dziewice
        • Gość: kali Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.ztpnet.pl 20.09.08, 03:54
          > męskim, dlatego zastanawiam się co mężczyźni myślą :P

          To co i ty. Rajstopy to skwar.
    • peha2 Re: Rajstopy a seks ;)) 06.10.08, 20:07
      rajstopy to jeden z najpopularniejszych wsrod mezczyzn fetyszy, wiec bardzo
      prawdopodobne, ze nie beda stanowic problemu. moj blog fetyszowy przez
      kilkanascie miesiecy utrzymywal sie na liscie najpopularniejszych blogow dla
      doroslych na blox.pl. to chyba swiadczy o rozpowszechnieniu rajstopkomanii wsrod
      mezczyzn. pozdrawiam.
    • giles.oliver Re: Rajstopy a seks ;)) 06.10.08, 20:42
      Ja wolę oglądać mą lubą w pończochach :-)
    • alicja.t3 Re: Rajstopy a seks ;)) 06.10.08, 20:59
      Nie rozumiem, czemu sie przejmujesz...przeciez mozesz zalozyc ponczochy - efekt
      murowany, nie znam faceta, ktorego by to nie krecilo. Moj lubie tez rajstopki,
      ale w takich codziennych sytuacjach - np. jak jedziemy autem czy cos, bo do
      seksu to rzeczywiscie niewygodne.
      Zakladaj ponczochy, spodnie, a zeby Ci uda i czesci intymne nie zmarzly zaloz
      jakas tunike albo dluzszy sweter - done!
      • Gość: bili Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.bsk.vectranet.pl 06.10.08, 21:30
        Przecież są rajstopy z rozcięciem w kroku.
        • Gość: michal Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 13:45
          Do samego stosunku moga byc ale chcialem poruszyc inna kwestie mianowicie kobieta w nich bardzo szybko ... traci "swiezosc" jezeli macie ochote na zabawy oralne to odradzam :(
    • Gość: zadrzemiona Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 14:13
      Mój facet uwielbia, gdy ma na sobie rajstopy i nic poza tym :)
      • Gość: zadrzemiona Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 14:14
        Sorry, miało być: "mam" :)
        • krak57 Re: Rajstopy a seks ;)) 05.03.21, 23:21
          wcale się nie dziwię :)
    • Gość: willi Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 19:39
      a ja musze Ci powiedziec ze uwielbiam swoja dziewczyne w
      rajstopkach. wyglada wowczas po prostu ah tak cudownie. to wrecz ja
      sie domagam, prosze by je zakladala, sa niezwykle podniecajace i jak
      ladnie wygladaja w nich nozki. wspaniale moga wygladac do spodnicy
      ale jak i sexi w spodniach. dziwi mnie jednak fakt ze wiele
      dziewczyn za nimi nie przepada... a szkoda

      pozdrawiam
      • arturprzezywacz Re: Rajstopy a seks ;)) 25.12.08, 17:36
        > dziwi mnie jednak fakt ze wiele
        > dziewczyn za nimi nie przepada... a szkoda

        Szkoda? A co, masz ochotę stuknąć jakieś laski na boku?
    • arturprzezywacz Re: Rajstopy a seks ;)) 25.12.08, 17:32
      > Wiadomo - swojemu mężczyźnie to można i w dresie się pokazywać a i
      tak lubi
      > się z Tobą kochać

      Gdzie to wyczytałaś, w Cosmo?

      Dno
      • Gość: gosc Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.biblpubl.waw.pl 13.07.09, 15:59
        popieram kolege - kobieta w rajstopach jest boska - jak ma spudniczkę i butki na
        niewysokim obcasie to już luxsexual boginii. Rajstopy pod spodniami też są
        niesamowicie podniecające, czasami jak się dziewczyna schyli to widać rajstopy
        pod spodniami - sex w rajstopach - spełnienie. Kobiety noście rajstopy!!!
    • Gość: slyder Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.09, 14:21
      Dla mnie nie ma nic bardziej seksownego jak kobieta w rajstopach, moja zona nigdy tego nie rozumiala a teraz jestem wolny i zwracam wieksza uwage na kobiety w rajstopach niz na te ktore ich nie nosza
      • Gość: kapitan zbik Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.10.09, 12:04
        Rajstopy sa bardzo sexi, nawet pod spodniami (moze wystawac
        minimalny fragment nad paskiem, moze byc je widac na stopie /
        kostce :-) Podkolanowki i ponczochy - przeciez to jest to samo,
        roznia sie tylko dlugoscia - sa o wiele mniej nakrecajace. W koncu
        nie siegaja bardzo atrakcyjnych okolic ciala kobiety ;-)
        • Gość: .d.d Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.opera-mini.net 10.03.14, 18:00
          lukasiewicz ma rajstopy poruchal bym ja
    • Gość: kamil Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.lukman.pl 28.02.16, 11:11
      Krótko i na temat... są SUUUUPER!!!!
    • Gość: Szymon Re: Rajstopy a seks ;)) IP: 193.107.199.* 25.06.16, 06:31
      Jako mężczyzna uważam rajstopy za bardzo kobiece i bardzo mi się podobają na nogach kobiet. Najbardziej te kryjace. Są mile w dotyku. Chciałbym aby moja partnerka często nosiła kryjące rajstopy :)
      • indexok Re: Rajstopy a seks ;)) 03.02.17, 11:18
        Rajstopy są mega seksowne,czarne przeźroczyste patrzcie takie
        rajdlanog.pl/glowna/29-rajstopy-wzorzyste-we-wzrorki-sexowne.html
        • Gość: fetyszystarajstop Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.CNet.Gawex.PL 16.03.21, 12:20
          Uwielbiam nosic damskie rajstopy.
    • Gość: Dan Re: Rajstopy a seks ;)) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.20, 08:25
      Jak uwielbiam jak kobieta ma na sobie rakstopu kocham to widok nog zadbanych stop kocham piescic nogi w rajstopach krocze kocham to. Morze macie fotki swoje kobietki pliss o wysylke
    • krak57 Re: Rajstopy a seks ;)) 05.03.21, 23:20
      Dla wielu mężczyzn rajstopy (także pod spodniami) są ekscytujące, jeśli chodzi o widok i dotyk :)
    • jankowal69 Re: Rajstopy a seks ;)) 06.08.21, 14:11
      V
    • Gość: Nylonfun Re: Rajstopy a seks ;)) IP: 64.88.232.* 23.10.21, 20:21
      Uwielbiam rajstopy i pończochy. Lubię spuszczać się na stopy. Uwielbiam walić sobie konia pończochą. Ściągam z kobiety i zakładam sobie na kutasa i jadę. Często spuszczam się w pończochę. To bardzo podniecające. Czasem zakładam pończoszkę na dłoń i pieszczę cipkę mojej pani. Bardzo ją to podnieca i szybko dochodzi. Następnie taką mokrą głaszczę czubek mojego kutasa..... Mega doznanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka