Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 09:56 Będąc w długoletnim związku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frustrat1 Re: Jak często współżyjecie? 06.11.03, 10:24 cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz, o polnocy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz.. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Jak często współżyjecie? 06.11.03, 10:26 A czy współżycie jest najważniejsze w związku pomiędzy kobietą i mężczyzną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Jak często współżyjecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 10:41 Uważam, że jest tak samo ważne jak miłość, wzajemne zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Daje poczucie bliskości i okazywanie czułości zupełnie innej niż podczas codziennej bieganiny. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Jak często współżyjecie? 06.11.03, 11:04 To dlaczego nie zapytałaś o to wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Jak często współżyjecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 11:13 Ponieważ byłam ciekawa jak często tym zaganianym, zaabsorbowanym zawodowymi sprawami, rozjeżdżonym pomiędzy jedną delegacją, a drugą ludziom udaje się wykroić odrobine czasu na chwilę intymności z ukochaną osobą!! Miłość można sobie okazywać w najrozmaitszy sposób, ale bliskości fizycznej nic nie zastąpi. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
prat Re: Jak często współżyjecie? 06.11.03, 13:54 powiem ci zalosna kobieto ze nie ilosc tylko jakosc sie liczy..i nie zadawaj durnych pytan na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: prat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 15:28 Żałosna(y) możesz być tylko i wyłącznie Ty skoro ublizasz ludziom bez większego powodu. Wątek Ci się nie podoba? nie odpowiadaj. Proste i logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no comments Re: prat IP: *.spiczyn.sdi.tpnet.pl 06.11.03, 15:55 żałosny jest tu nie ten, kto zadaje pytanie, lecz ten kto nie udziela odpowiedzi i czepia sie bez powodu. a to forum jest między innymi po to, żeby zadawać bezpruderyjne pytania! Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Jak często współżyjecie? 06.11.03, 16:44 Nadal jednak nie rozumiem, dlaczego interesuje Cię życie intymne dwojga ludzi, a nie np. jak często mają okazję wspólnie obejrzeć dobry film, pójść do teatru, porozmawiać na poważne tematy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktosia Re: Jak często współżyjecie? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 17:17 Pytane dotyczy sexu,a nie kina czy teatru:P >>> ....4 razy w tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Twój anioł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 17:26 interesuje mnie tak samo jak i opinie na inne tematy, a w pytaniu nie ma nic zdrożnego, sama widziałam wiele ordynarnych i bezpruderyjnych wątków. Uzasadnienie mojego zostało zamieszczone powyżej, a jeżeli nadal nie masz ochoty na niego odpowiadać to tego nie rób. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Twój anioł 07.11.03, 09:55 Dlaczego usprawiedliwiasz się mówiąc, że w pytaniu nie ma nic zdrożnego? Przecież nikt z dyskutujących - odpowiadających na Twoje wątki - nic takiego nie napisał. Interesuje mnie dlaczego akurat tędziedzinę wspólnego życia kobiety i mężczyzny wybrałaś sobie na pytanie? Piszesz pracę na ten temat, chcesz porówniać swoje życie z życiem innych małżeństw, a może jest jakiś inny powód? Napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Aniol, nudzisz sie? IP: 5.3.1R4D* / 136.8.159.* 07.11.03, 12:12 dziewczyne interesuje ile razy robia to w tygodniu a nie ile razy chodza do teatru, nie wiem jak autorka watku, ale jesli Cie to uspokoi to ja zaloze watek pt ile razy ludzie chodza w tygodniu do: teatru kina toalety itd. i zapewniam ze nie pisze pracy pt 'higiena Polaka a czestotliwosc chodzenia do wc' pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Aniol, nudzisz sie? 07.11.03, 14:13 Właśnie interesuje mnie to dziwne zainteresowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
nawiedzona_baba to zależy 06.11.03, 17:32 - jak mnie głowa boli - za często - w pozostałe dni - o WIELE za rzadko Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisio1 Jak często współżyjecie?- idiotyczne pytanie 07.11.03, 14:05 i na co ty liczysz, ze ktos ci uczciwie odpowie, przeciez to intymne pytanie i osobista sprawa kazdego, wiec co ci do tego, nudzisz sie czy masz kompleksy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Do aniola stroza IP: *.ath.spark.net.gr 07.11.03, 20:50 Pytasz czy wspolzcie jest najwazniejszym aspektem w zyciu malzenstwa - otoz ja uwazam ze w pewnym sensie tak. Gdy wali sie wspolzycie to wali sie wszystko i rozmowy i obiady i wychpodzenie do kina i wszystko. Gdy natomiast wali sie wychodzenie do kina to wcale nie zawala sie cala reszta. Nieudany obiad nie zmienia nic w malzenstwie, jesli wspolzycie jest ok, gdy zas wspolzycie jest beznadziejne to kazdy obiad jest nieudany, kazda rozmowa konczy sie klotnia, wszystko drazni. Nieudany seks potrafi zmarnowac cala radosc zycia. Dlatego, obok finansow uwazam ze seks ma wiodace znaczenie w malzenstwie. Myle sie? Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Do aniola stroza 12.11.03, 09:43 Absolutnie nie mylisz się, udane życie intymne w małżeństwie jest bardzo ważne, ale równie ważna jest umiejętność rozmowy, wysłuchania drugiego człowieka (także w sprawach sexu - jego oczekiwań, problemów itp.). To co tak naprawdę w związku jest ważne to wzajemny szacunek, otwarcie na współmałżonka i chęć pomocy. Kiedy oboje mają takie podejście współżycie także się układa, rozmowy są przyjemne i atmosfera w domu jest ciepła. Ponadto udane życie intymne wcale nie zależy od liczby stosunków dziennie, tygodniowo, miesięcznie... Stąd moje pytanie do autorki wątku dlaczego akurat ten temat ją interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
wcalenietakimaly Re: Do aniola stroza 12.11.03, 22:26 Gość portalu: renia napisał(a): > Pytasz czy wspolzcie jest najwazniejszym aspektem w zyciu malzenstwa - otoz ja > uwazam ze w pewnym sensie tak. Gdy wali sie wspolzycie to wali sie wszystko i > rozmowy i obiady i wychpodzenie do kina i wszystko. Gdy natomiast wali sie > wychodzenie do kina to wcale nie zawala sie cala reszta. Nieudany obiad nie > zmienia nic w malzenstwie, jesli wspolzycie jest ok, gdy zas wspolzycie jest > beznadziejne to kazdy obiad jest nieudany, kazda rozmowa konczy sie klotnia, > wszystko drazni. Nieudany seks potrafi zmarnowac cala radosc zycia. Dlatego, > obok finansow uwazam ze seks ma wiodace znaczenie w malzenstwie. Myle sie? ******** oczywiscie mylisz sie. kaziu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Do aniola stroza IP: *.ath.spark.net.gr 13.11.03, 15:51 Kaziu, faktem jest, ze nie uwzglednilam w swoim wywodzie impotentow. Dla nich faktycznie seks nie ma wiodacego znaczenia. Ale pamietaj - jestes w mniejszosci, dla normalnych zdrowych ludzi seks ma priorytetowe znaczenie, nawet jesli Ty nie masz o tym zielonego pojecia. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: Jak często współżyjecie? 13.11.03, 15:20 ludzie ale wy sie czepiacie! dziewczyna zadała pytanie, a kto chce to niech jej odpowie i koniec. Ja nie jestem w długoletnim zwiazku bo okolo 8 miesiecy jestesmy razem, kochamy sie srednio 2 razy w tygodniu, bo jestesmy studentami, kazde mieszka z rodzicami wiec rzadko kiedy mamy okazje, ale nadrabiamy sobie w wakacje i ferie. Koniec, pozdrawiam anke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Jak często współżyjecie? IP: *.ath.spark.net.gr 13.11.03, 15:53 Nie my sie czepiamy, tylko Aniol Stróż taki pseudofilozof do prostetgo pytania dorabia madrości ludowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Jak często współżyjecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 16:12 My również śrdenio 2 razy w tyg.+ inne małe co nie co mimo, że mieszkamy razem od 3 lat. Dzięki i również pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś