Gość: sin@
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.11.03, 14:00
znowu poklocilam sie ze swoim facetem albo raczej on znowu stwierdzil ze nie
nas nie laczy ze nic razem nie robimy...oprocz przytulanmia i ogladania
filmow..problem w tym, ze faktycznie mamy inne zainteresowania ale czy to
wszystko przekresla ja jestem w stanie isc na kompromisy...mowi ze mnie
kocha ale ze lepiej jest mu bezemnie,ale kiedy sie nie klocimy mowi ze
lepiej jest byc ze mna niz samemu..co mam o tym wkoncu myslec?czy jest jakis
sposob na dwie rozne osobowosci z trudnymi charakterami??