Dodaj do ulubionych

BEZNADZIEJNA SYTUACJA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 14:00
znowu poklocilam sie ze swoim facetem albo raczej on znowu stwierdzil ze nie
nas nie laczy ze nic razem nie robimy...oprocz przytulanmia i ogladania
filmow..problem w tym, ze faktycznie mamy inne zainteresowania ale czy to
wszystko przekresla ja jestem w stanie isc na kompromisy...mowi ze mnie
kocha ale ze lepiej jest mu bezemnie,ale kiedy sie nie klocimy mowi ze
lepiej jest byc ze mna niz samemu..co mam o tym wkoncu myslec?czy jest jakis
sposob na dwie rozne osobowosci z trudnymi charakterami??
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: BEZNADZIEJNA SYTUACJA IP: *.icpnet.pl 11.11.03, 14:06
      Twoja sytuacja mnie przeraza...nie to,ze macie inne zainteresowania, a to... że
      on w chwili emocji mowi takie rzeczy. Szczerze?... nie widze przyszłosci dla
      was-ale pamietaj, ze mowi to osoba ktora Was nie zna.
      co do innych zainteresowan.
      Jestem w podobnej sytuacji, ale nie widze w ym nic strasznego.
      JA- Zakochana w muzyce i fotografice,psychologii...NO I OCZWYSCIE W NIM
      On- własciwie zakochany tylko we mnie- konkretnych zainteresowan u niego nie
      zauwazyłam. Ale sie kochamy. BARDZO. On stara się mnie zrozumieć, ja jego też.
      I jest Gites
      MIernikiem udanego związku nie jest ilość zainteresowan, czy wspolne zajęcia, a
      miłość i uczucie. Wiec zainteresowaniami sie nie przejmuj.
      • Gość: sin@ Re: BEZNADZIEJNA SYTUACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 15:03
        tak tylko co jesli on np. chce isc na impreze techno,a ja za taka muzyka nie
        przepadam...on za to nie pojdzie na zadna inna na ktora ja bym chciala...i
        wlasciwie nic nie mozemy robic bo albo ja tego nie lubie albo on...ja go
        kocham chcialbym zeby bylo jak najlepiej wiem ze ja jestem trudna we
        wspolzyciu on tez nie jest latwy...ale jakos to nie wychodzi jest dobrze
        dopoki sie nie poklocimy dopoki nie ma takiej okazji czyli wlasciwie dopoki
        jestesmy sami..bez wiekszego towarzystwa..i w jkims neutralnym miejscu
        najczesciej w domu...a jesli chodzi o te slowa to zawsze w sytuacji kiedy cos
        jest nie tak mowi ich bardzo wiele i sa bardzo przykre...jedynym powodem dle
        ktorego to wybaczam jest to ze sama potrafie zranic tak ludzi kiedy poniosa
        mnie emocje..(choc w jego przypadku staram sie hamowac)i to nie znaczy wcale
        ze nie kocham takiej osoby...to sa poprostu slowa choc bardzo przykre wiem o
        tym..dlatego staram sie to zrozumiec choc nie powinnam..
        • Gość: Ania Re: BEZNADZIEJNA SYTUACJA IP: *.klaudyny.waw.pl / 62.233.197.* 13.11.03, 16:25
          no właśnie, nie powinnaś. Facet jest chamski po prostu! wybacz, ale ktoś kto
          mówi, że już lepiej być z Tobą niżsamemu nie wygląda mi na zakochanego :/
          --------
          ''na pohybel skurwysynom!''
    • Gość: Triss Merigold Re: BEZNADZIEJNA SYTUACJA IP: *.acn.waw.pl 13.11.03, 16:30
      Trochę godności kobieto, nie musisz być z kimś za wszelką cenę. Boisz się, że
      koleżanki się będą śmiały jak zostaniesz bez faceta?
      • Gość: :) Re: BEZNADZIEJNA SYTUACJA IP: *.ksk.net.pl / 192.168.4.* 13.11.03, 18:05
        Podobno przeciwieństwa się przyciągają!
    • Gość: Aloneinthedark Re: BEZNADZIEJNA SYTUACJA IP: *.chello.pl 13.11.03, 20:42
      Z moim byłym było to samo. Nie dawał mi spac po nocach i powodował u mnie
      depresję fakt, że mielismy inne upodobania seksualne. On lubił BDSM, czyli
      dominacje i sado maso... Wcale nie chciałam dawać się biczować, wiązać,
      kneblować, unieruchamiać, karać i traktować jak psa(tzw.Dogłoman)... Wypominał
      mi to mimochodem i często... Mamy też inny styl ubierania sie. Długo próbował
      mnie przestawić na gotycki(czarna szminka, czarne włosy, jak ściana biała skóra
      itd), a ja jestem taka optymistka i pełna życia, i taka, od sweterków i kubka
      kakao. Ja jestem bardzo czuła i romantyczna, jemu jak pokazałam zdjęcia
      martwych płodów to mu powieka nie drgnęła.

      Jeżeli macie inne zainteresowania, posarajcie się znaleść wspólne. Napewno
      jakoś lubicie wspólnie spędzać czas... Posaraj się zainteresować jego
      ulubionymi a jego swoimi. Pomagajc ie sobie... ale widac, że twój chłopak, jak
      mój ex próbuje cie zmieniać. Nie pozwol na to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka