brian1
17.04.03, 11:33
O Unię Europejską i nasze weń wstąpienie można spierać się godzinami. Można
udowodnić że żadnego deszczu złota z Brukseli nigdy nie będzie (wystarczy
przejrzeć traktat); można wykazać, że nawet jeśli takowy spadłby na
nadwiślański kraj, to przyniósłby więcej problemów niż pożytku (jak w
Grecji); można wskazywać przykłady krajów, które od kilkunastu lat są w UE i
klepią niemal taką samą biedę jak my (NRD); można pokazać kraje, które się
rozwinęły tylko dzięki temu, że nie słuchały prikazów płynących z eurostolicy
(Irlandia); można przywoływać kraje, które za nic mają idiotyczne unijne
przepisy i nawet myślą o opuszczeniu tego towarzystwa (Wielka Brytania),
można przypominać o państwach, które regularnie olewają swój „obowiązek”
integracji i jakoś nie stały się jeszcze Białorusią (Szwajcaria, Norwegia).
Można wykazywać absurdy wspólnej polityki rolnej, idiotyzmy brukselskiej
biurokracji (do polskiego UKIE przychodzi dziennie 7 tyś stron dokumentów, a
po anschlausie będzie ich kilka razy więcej), setki przykładów marnowania
kolosalnych pieniędzy, dziesiątki ograniczeń w wolnym handlu. Można obalać
mity konieczności zachowania bezpieczeństwa żywnościowego, regulacji rynku
rolnego, poziomu fiskalizmu i świadczeń socjalnych.
Można na wiele innych sposobów udowodnić, że całe to bełkotanie o
konieczności, jedynym wyjściu, szansach, możliwościach i historycznym
momencie jest jedną wielką bzdurą, efektem intensywnej działalności
propagandowej i zwykłej ludzkiej wiary w to, że może wreszcie będzie lepiej.
Nie będzie lepiej. CESARZ JEST NAGI!!! Zawsze był nagi. Głupcem jest nie ten,
kto nie widzi szat (jak mówią), ale ten, kto udaje że je widzi.
Wielokrotnie robiono badania na temat poziomu zaufania do poszczególnych grup
zawodowych. Politycy zawsze wypadali kiepsko. Powszechnie uważamy ich za
kłamców, aferzystów, ludzi skorumpowanych, dorabiających się na państwowych
pieniądzach, nieudaczników, złodziei i oszustów. To generalnie słuszna
opinia. Wystarczy popatrzeć na to, co dzieje się w związku z aferą Rywina.
Albo poczytać o projektach, które nam szykują. I kiedy ta cała banda mówi, że
Unia Europejska jest cool, to każdy uczciwy człowiek powinien stać się
automatycznie przeciwnikiem integracji. Bo skoro namawia mnie oszust,
złodziej i aferzysta, to znaczy że w bandzie do której chce on mnie
zaciągnąć, są sami tacy jak on. Nie chcę mieć z tym nic wspólnego.
Leszek Miller – nieudacznik, betonowy aparatczyk, broniący stołka jak
niepodległości – jest na TAK;
Aleksander Kwaśniewski – fałszywy magister, profanujący cmentarze jest na
TAK;
Marek Pol – szkodnik, autor najgłupszego pomysłu III RP (winiety) jest na
TAK;
Grzegorz Kołodko – ekonomiczny ignorant, błazen i człek zaiste szalony
(sądząc po pomysłach) jest na TAK;
Jarosław Kalinowski – szef partii PSL (Posady Swoim Ludziom), wielbiciel
biopaliw opłacanych z naszych kieszeni jest na TAK;
Jerzy Buzek – autor największej w III RP dziury budżetowej jest na TAK;
Marian Krzaklewski – niespełniony duce jest na TAK;
Lech Wałęsa – szalony elektryk o dyktatorskich zapędach jest na TAK;
Jerzy Urban – goebels stanu wojennego jest na TAK;
Większość z nich jest na TAK. (Lepper chwilowo nie, ale jego zdanie się nie
liczy, bo ciągle je zmienia. Zresztą kto dziś słucha Leppera?)
To wystarczający powód dla którego uczciwy człowiek powinien powiedzieć
anschlaussowi NIE!
NIE!!!