Dodaj do ulubionych

Do ekspertów

05.03.04, 21:56
Jak się ma Art. 22 ustawy o własności lokali do którego słyszę że aby owe
uchwały miały moc prawną potrzeba co najmniej 51% ważnych głosów za daną
uchwałą do Art. 199.kodeksu Cywilnego


Będę wdzięczny za merytoryczną odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • asam11 Re: Do ekspertów 05.03.04, 23:25
      chomik24 napisał:

      > Jak się ma Art. 22 ustawy o własności lokali do którego słyszę że aby owe
      > uchwały miały moc prawną potrzeba co najmniej 51% ważnych głosów za daną
      > uchwałą do Art. 199.kodeksu Cywilnego

      Zanim ekspert odpowie zwróć uwagę, że art.22 mówi właściwie o podejmowaniu
      decyzji przez zarząd. O uchwałach wspólnoty mowa w art. 23. Wymaga się
      większości udziałów (ponad 50%) to nie to samo co 51%. Tu uowlok, jako
      szczególna, ma pierwszeństwo przed kc, chyba, że zachodzi przypadek opisany w
      art 19 uowlok.
      • mieszkanie.i.wspolnota Re: Do ekspertów 06.03.04, 00:26
        asam11 napisał:

        > chomik24 napisał:
        >
        > > Jak się ma Art. 22 ustawy o własności lokali do którego słyszę że aby ow
        > e
        > > uchwały miały moc prawną potrzeba co najmniej 51% ważnych głosów za daną
        >
        > > uchwałą do Art. 199.kodeksu Cywilnego
        >
        > Zanim ekspert odpowie zwróć uwagę, że art.22 mówi właściwie o podejmowaniu
        > decyzji przez zarząd. O uchwałach wspólnoty mowa w art. 23. Wymaga się
        > większości udziałów (ponad 50%) to nie to samo co 51%. Tu uowlok, jako
        > szczególna, ma pierwszeństwo przed kc, chyba, że zachodzi przypadek opisany w
        > art 19 uowlok.

        Asam ma w 100 procentach rację, ale trzeba to przełożyć na polski.
        Art.199 Kodeksu cywilnego dotyczy tzw. małych wspólnot (do 7 lokali), w których
        do podjęcia decyzji przekraczających zakres zwykłego zarządu (po polsku:
        pociągających za sobą skutki prawne i finansowe dla współwłaścicieli) trzeba
        zgody wszystkich współwłaścicieli.
        Natomiast art.22 i 23 ustawy o własności lokali - mówiące o decyzjach
        (uchwałach), do których wystarczy większość głosów - dotyczy wspólnot "dużych"
        (więcej niż 7 lokali)
        • chomik24 Re: Do ekspertów 06.03.04, 09:58
          Dziękuję z wyczerpującą odpowiedź.

          A jak to się ma do dużej wspólnoty, czy podział wielobudynkowej wspólnoty na
          pojedyncze budynki razem z podziałem gruntu ,wymaga uchwały i zgody większości
          właścicieli czy muszą się na to zgodzić w uchwale wszyscy właściciele..

          Dziękuję i pozdrawiam.
          • abcd17 Re: Do ekspertów 06.03.04, 22:21
            chomik24 napisał:

            > A jak to się ma do dużej wspólnoty, czy podział wielobudynkowej wspólnoty na
            > pojedyncze budynki razem z podziałem gruntu ,wymaga uchwały i zgody
            większości
            > właścicieli czy muszą się na to zgodzić w uchwale wszyscy właściciele..

            Wystarczy większość.

            Pozdrawiam,
            • chomik24 Re: Do ekspertów 07.03.04, 10:52
              Innymi słowy, gdybym się np, nie zgodził na podział to wystarczy w dużej
              wspólnocie do przegłosowania takiej uchwały zwykła większość? Sądziłem że
              podział dużej wspólnoty wymaga zgody wszystkich właścicieli.
              A co z księgami wieczystymi? Przecież zmienia się wszystko łącznie z wpisami
              do księg.

              Dziękuję i pozdrawiam
              • asam11 Re: Do ekspertów 07.03.04, 11:45
                chomik24 napisał:

                > Innymi słowy, gdybym się np, nie zgodził na podział to wystarczy w dużej
                > wspólnocie do przegłosowania takiej uchwały zwykła większość?

                Szanujmy słowa i wyciągajmy wnioski tylko w zakresie, którego te słowa dotyczą.
                Kiedy pytasz czy do przyjęcia uchwały wymagane jest głosowanie za nią
                wszystkich czy wystarczy większość to abcd17 odpowiada ci zgodnie z prawdą, ze
                wystarczy większość. Dalej starasz się to ująć "innymi słowy" (po co?) trochę
                rozciągasz sens. Do przegłosowania uchwały wystarcza większość ale co do
                podziału przyjęcie uchwały nie przesądza o fakcie. Jako niezadowolony, bo
                uchwała narusza twoje interesy, składasz pozew do sądu o uchylenie uchwały z
                jednoczesnym wnioskiem o wstrzymanie realizacji tej uchwały do czasu
                rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.

                Sądziłem że
                > podział dużej wspólnoty wymaga zgody wszystkich właścicieli.
                Czy są ku temu jakieś podstawy poza Konstytucją?
                > A co z księgami wieczystymi? Przecież zmienia się wszystko łącznie z wpisami
                > do księg.
                W księgach zostaną dokonane odpowiednie wykreślenia i wpisy, oczywiście jeśli
                do podziału dojdzie. Wszystko będzie kosztowało: geodeta,notariusz - co
                najmniej.
                Pozdrawiam
              • mrozik.jarek Re: Do ekspertów 07.03.04, 16:29
                chomik24 napisał:

                > Innymi słowy, gdybym się np, nie zgodził na podział to wystarczy w dużej
                > wspólnocie do przegłosowania takiej uchwały zwykła większość? Sądziłem że
                > podział dużej wspólnoty wymaga zgody wszystkich właścicieli.

                Dobrze Pan sądził...

                Art 199 Kc mówi, że do rozporządzenia rzeczą wspólną i podejmowania czynnosci
                przekraczających zwykły zarząd potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli.
                Art. 22 uowl nie odnosi sie do do czynności dotyczących rozporządzenia
                nieruchomością wspólną (zbycie, obciążenie rzeczy).

                Mrozik
                • asam11 Re: Do ekspertów 07.03.04, 23:18
                  mrozik.jarek napisał:

                  > Art. 22 uowl nie odnosi sie do do czynności dotyczących rozporządzenia
                  > nieruchomością wspólną (zbycie, obciążenie rzeczy).
                  >
                  Art.22 odnosi się do podziału nieruchomości wspólnej w ten sposób, że
                  stwierdza, że jest to działanie przekraczające zwykły zarząd i jako takie
                  wymagające uchwały w trybie art.23. O tym właśnie 23 art. była mowa wcześniej i
                  z niego wynika, że wymagana jest większość udziałów za uchwałą, żeby można ją
                  było uznać za podjętą.
                  • mieszkanie.i.wspolnota Re: Do ekspertów 08.03.04, 00:06
                    asam11 napisał:

                    > mrozik.jarek napisał:
                    > Art. 22 uowl nie odnosi sie do do czynności dotyczących rozporządzenia
                    > nieruchomością wspólną (zbycie, obciążenie rzeczy).
                    asam11:
                    > Art.22 odnosi się do podziału nieruchomości wspólnej w ten sposób, że
                    > stwierdza, że jest to działanie przekraczające zwykły zarząd i jako takie
                    > wymagające uchwały w trybie art.23. O tym właśnie 23 art. była mowa wcześniej
                    > i z niego wynika, że wymagana jest większość udziałów za uchwałą, żeby można
                    > ją było uznać za podjętą.

                    Dziękuję Panu (to do asam11, żeby nie było wątpliwości) za pomoc, bo już nie
                    mam siły sam walczyć z wiatrakami.
                    UWL to jest lex specialis, zbiór wyjątków od Kodeksu cywilnego.
                    I jeśli w UWL zapisano (a ZAPISANO), że we wspólnocie ponad 7 lokali (potocznie
                    zwaną "dużą") o wszystkich sprawach przekraczających zwykły zarząd decyduje
                    WIĘKSZOŚĆ (artykuły 22 i 23 uwzględniane łącznie, na co słusznie zwrócił Pan
                    uwagę), to i o podziale nieruchomości decyduje WIĘKSZOŚĆ, i nie jest wymagana
                    zgoda wszystkich współwłaścicieli, jak zapisano w Kodeksie cywilnym (art199).
                    Notabene, cała różnica sprowadza się do tego, że nie trzeba iść do sądu - bo
                    według tegoż art.199 tak naprawdę decyduje sąd, jeśli tylko WIĘKSZOŚĆ się do
                    niego zwróci; efekt, przy rozumnym działaniu sądu, byłby ten sam - słusznie
                    więc postąpił Ustawodawca, że przynajmniej w odniesieniu do "dużych" wspólnot
                    oszczędził właścicielom trudów włóczenia się po sądach, a sądom - niepotrzebnej
                    pracy.
                  • mrozik.jarek Re: Do ekspertów 08.03.04, 00:32
                    asam11 napisał:

                    > mrozik.jarek napisał:
                    >
                    > > Art. 22 uowl nie odnosi sie do do czynności dotyczących rozporządzenia
                    > > nieruchomością wspólną (zbycie, obciążenie rzeczy).
                    > >
                    > Art.22 odnosi się do podziału nieruchomości wspólnej w ten sposób, że
                    > stwierdza, że jest to działanie przekraczające zwykły zarząd i jako takie
                    > wymagające uchwały w trybie art.23. O tym właśnie 23 art. była mowa wcześniej
                    i
                    >
                    > z niego wynika, że wymagana jest większość udziałów za uchwałą, żeby można ją
                    > było uznać za podjętą.

                    Rzeczywiście popełniłem błąd nie zwróciwszy uwagi na ust.3 pkt 9 art.22 uowl.
                    Za pomyłkę przepraszam Autora listu i wszystkich Forumowiczów.
                    Mrozik
                    • chomik24 Re: Do ekspertów 08.03.04, 19:02
                      Do wszystkich ekspertów.

                      Panowie, Wasze odpowiedzi świadczą o tym że my właściciele bardzo mało wiemy
                      lub nic nie wiemy w temacie wspólnot mieszkaniowych. Dochodzi do tego, że
                      jesteśmy jako właściciele oszukiwani przez zarządców , zarządy jak i samych
                      siebie. Wydawałoby się, że jako Właściciel to mogę dużo, ale niestety jest
                      wręcz odwrotnie. Jeżeli nie znamy prawa, nie mamy fachowej porady to jesteśmy
                      dosłownie ubezwłasnowolnieni. Patrząc na to forum jestem przerażony że tak to
                      wygląda źle. A co z tymi co nie mają internetu i takich jak Wy Panowie
                      Eksperci? Dziękuję za merytoryczne odpowiedzi i przepraszam że ja prosty
                      właściciel Wam zawracam głowę i to nie tylko swoimi problemami.

                      Dziękuję, Chomik 24
    • chomik24 Re: Do ekspertów 14.03.04, 12:27

      Problemy współwłaścicieli

      Zazwyczaj problemy pojawiają się, gdy inwestor wykazał prawo do dysponowania
      nieruchomością na cele budowlane, która stanowi współwłasność kilku osób. Sąd
      Najwyższy w wyroku z 11 października 1990 r. uznał, że wzniesienie stałego
      obiektu budowlanego na nieruchomości stanowiącej współwłasność stanowi czynność
      przekraczającą zakres zwykłego zarządu i wymaga zgody wszystkich uprawnionych
      do decydowania w tej sprawie.
      Zgoda ta stanowi niezbędną przesłankę prawa do dysponowania nieruchomością w
      rozumieniu prawa budowlanego (III ARN 15/90, OSP 1991, z. 6, poz. 163).

      Art. 199 kodeksu cywilnego wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli na
      wykonanie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. W razie braku
      takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą
      żądać rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, który orzeknie, mając na względzie cel
      zamierzonej czynności oraz interes wszystkich współwłaścicieli.

      Z wyroku NSA z 29 marca 1990 r. wynika, że nadbudowa kondygnacji należy
      niewątpliwie do czynności przekraczających zwykły zarząd. Pozwolenie na budowę
      kondygnacji może być zatem wydane po przedstawieniu przez wnioskodawcę zgody
      współwłaścicieli albo zastępujące tę zgodę orzeczenie sądu.

      Zgoda współwłaścicieli na dokonanie czynności przekraczających zakres zwykłego
      zarządu (poza wypadkami, gdy dla danej czynności wymagana jest forma
      szczególna) może być wyrażona również w sposób dorozumiały; musi być
      niewątpliwa, a milczenie współwłaściciela nie oznacza jeszcze aprobaty (IV SA
      33/90, ONSA 1990 r. nr 2–3, poz. 35).

      Teresa Siudem

      Gazeta Prawna 71/2001

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka