Dodaj do ulubionych

Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu

10.06.10, 19:17
z tego, co wiem są niezgodne z prawem. Uchwałę może zaskarżyć każdy nawet nie
mieszkający w danej wspólnocie.
3 miesiące temu sprzedałam mieszkanie w tym bloku i zastanawiam się nad
możliwością zaskarżenia uchwały określającej sposób zapłaty po równo od lokalu
za ochronę nieruchomości wspólnej.
Po ewentualnym stwierdzeniu prze sąd nieważności takiej uchwały zamierzam
zażądać od wspólnoty zwrotu nadpłaty za ochronę. Z mojego udziału w
nieruchomości wyszło, że powinnam płacić prawie dwa razy mniej miesięcznie -
tj 55zł.
Jakie szanse ?
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 10.06.10, 21:49
      żadne, do tego pieniactwo...
      • kuerty Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 10.06.10, 22:43
        Mylisz się, pomimo, że sporo tu piszesz. Dla średniego prawnika jest to mały
        pikuś. Jest spora szansa.
    • nowak66 Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 10.06.10, 22:49
      Na zaskarżenie uchwały miałaś 6 tygodni od dnia jej uchwalenia.
      Sprawa nieaktualna, nie do wygrania.
    • nowak66 Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 10.06.10, 22:56
      Drobna poprawka: jeżeli uchwała nie zapadła na zebraniu to termin zaskarżenia
      wynosi 6 tygodni od daty powiadomienia o jej podjęciu.

      Po drugie, skąd powzięłaś przekonanie że uchwałę może zaskarżyć każdy, nawet nie
      będący jej członkiem?

      Nota bene: o przynależności do wspólnoty nie decyduje miejsce zamieszkiwania,
      tylko prawo własności do lokalu wchodzącego w skład tej nieruchomości
      • kuerty Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 11.06.10, 08:43
        "Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu" są niezgodne z UoWL. Uchwała je ustalająca jest bezwzględnie nieważna i jako taka nie wywołuje skutków prawnych w niej wyrażonych. W takim przypadku pozew o stwierdzenie nieważności może złożyć każdy, kto ma w tym interes prawny - a więc nie tylko członek wspólnoty mieszkaniowej, nie jest przy tym związany 6-cio tygodniowym terminem wynikającym z ustawy o własności lokali.
        • go4 Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 11.06.10, 09:28
          Mógłbyś wykazać interes prawny osoby fizycznej nie będącej
          właścicielem lokalu we wspólnocie, który byłby podstawą do
          zaskarżenia uchwały wspólnoty. Taki fitnes ze słowem "każdy" ;)
          • kuerty Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 11.06.10, 10:25
            "....może złożyć każdy, kto ma w tym interes prawny"
            każdy kto ma interes to oznacza, dokładnie jak jest napisane.
            Rozpoczynająca wątek jak twierdzi była właścicielem i miała naliczane opłaty niezgodnie z UoWL, poniosła konkretne finansowe straty, jak najbardziej może mieć roszczenie.
            • go4 Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 11.06.10, 10:59
              Czyli odnosisz się do tego jednego przypadku. Inaczej: kto jeszcze
              spoza byłych i obecnych właścicieli mógłby mieć interes prawny w tym
              aby zaskarżyć uchwałę?
        • nowak66 Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 11.06.10, 14:05
          "Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu" są niezgodne z UoWL. Uchwała je ustalająca jest bezwzględnie nieważna i jako taka nie wywołuje skutków prawnych w niej wyrażonych. W takim przypadku pozew o stwierdzenie nieważności może złożyć każdy, kto ma w tym interes prawny - a więc nie tylko członek wspólnoty mieszkaniowej, nie jest przy tym związany 6-cio tygodniowym terminem wynikającym z ustawy o własności lokali."

          Bardzo ładnie napisałeś, tylko jeszcze dodaj podstawę prawną, paragrafy, a nie tylko własne przekonanie.
          • go4 Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 12.06.10, 11:33
            Zaleca okrężną drogę w momencie, gdy problem dotyczy lat ubiegłych a
            sama zainteresowana nie jest już członkiem wspólnoty.
        • highrise Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 13.06.10, 08:40

          Uchwała wspólnoty mieszkaniowej może zostać uznana przez sąd za
          nieważną w procesie wytoczonym przez byłą właścicielkę lokalu mającą
          w tym interes prawny, pod warunkiem, że doszło do szczególnie
          rażącego naruszenia prawa. Czy podjęcie uchwały naruszającej art. 12
          ustawy o własności lokali jest szczególnym rażącym naruszeniem
          prawa? Chyba nie, bo nie jest to czynność skandaliczna i
          jednostkowa. Bardzo duża ilość wspólnot mieszkaniowych w Polsce
          rozlicza koszty ochrony z podziałem na lokale. Nie ulega
          wątpliwości, że uchwała ta jest sprzeczna z prawem i usunięcie tej
          nieprawidłowości może nastąpić w trybie art.25 ustawy o własności
          lokali.
          SJ
          • haneczka_wm Abu.... abu..... 13.06.10, 12:15
            highrise napisał:
            > Czy podjęcie uchwały naruszającej art. 12
            > ustawy o własności lokali jest szczególnym rażącym naruszeniem
            > prawa?
            > Chyba nie, bo nie jest to czynność skandaliczna i
            > jednostkowa.

            Ten artykuł istnieje właśnie po to, aby go nie naruszać.

            Czy ustawa definiuje czynności skandaliczne i jednostkowe
            oraz przedstawia ich katalog (otwarty/zamknięty) stanowiący o tym,
            iż dopiero one naruszają określone artykuły ustawy?

            highrise napisał:
            > Nie ulega wątpliwości, że uchwała ta jest sprzeczna z prawem


            To, nie rozumiem w czym jest problem?!
            Abu.... abu....
            Albo rybka, albo pipka.

            > i usunięcie tej nieprawidłowości może nastąpić w trybie art.25
            > ustawy o własności lokali.

            A jak nie nastąpi to, co...?
            To oznacza, że wszystko, co uchwali wspólnota jest święte???
            Nie!
            Wystarczy, że właściciel będzie pokrywał owe koszty zgodnie ze swoim
            udziałem, a o resztę to niech się martwi wspólnota - jej
            zarząd/zarządca.
            Właściciel nie ma przymusu biegania do sądu za każdym razem,
            kiedy wspólnota uchwali wadliwą uchwałę. Takiego obowiązku na niego
            ustawa nigdzie nie nakłada.



            • highrise Re: Abu.... abu..... 13.06.10, 14:46
              haneczka_wm napisała:
              (...)

              > To, nie rozumiem w czym jest problem?!
              > Abu.... abu....
              > Albo rybka, albo pipka.

              (...)

              Nic na to nie poradzę, że pewnych kwestii pani nie rozumie.
              Nie będę z panią dyskutował, bo inni mogą nie odróżnić moich
              wypowiedzi.

              ------------------------------------------------------
              Dobre gospodarowanie finansami wspólnot mieszkaniowych,
              www.highrise.pl
              • haneczka_wm Re: No i wszystko widać, jak na dłoni...... 13.06.10, 16:15
                highrise napisał:
                > Nic na to nie poradzę, że pewnych kwestii pani nie rozumie.

                Nic nie poradzę, że nie potrafisz wyjaśnić swojego stanowiska w
                sposób przejrzysty i przekonujący.
                Zdaje się, że właśnie w tym tkwi sens dyskusji i istnienia tego
                Forum.

                highrise napisał:
                > Nie będę z panią dyskutował,

                Ależ, ja Ciebie wcale nie proszę o to, żebyś ze mną dyskutował.
                Mówiąc szczerze, ani mnie to ziębi ani grzeje.

                Poza tym, nie wiem czemu się w ogóle odzywasz skoro:
                1. niewiele masz do powiedzenia;
                2. już od pewnego czasu w Twoich ustawieniach funkcjonuję jako
                nieprzyjaciel i jakoby miałeś już moich postów nie widzieć;
                3. najpierw trzeba chcieć dyskutować.

                highrise napisał:
                > bo inni mogą nie odróżnić moich wypowiedzi.

                O to akurat się nie obawiaj.
                Pewien charakterystyczny rodzaj nadęcia, nie pozwoli się Tobie
                zgubić w tłumie.

                Jesteś doskonale rozpoznawalny przez swój pogardliwy stosunek do
                Tych, którzy mają inne, od Twojego, spojrzenie i zdanie na dany
                temat.
                Masz pewien problem..... Nie chcesz rozmawiać i nie potrafisz
                przekonywać oraz uzasadnić w sposób przyjazny i kulturalny swojego
                punktu widzenia, a zamiast tego zaczynasz się tylko nadymać, jakbyś
                miał patent (licencję?) na ścinanie głów.
              • highrise Re: Abu.... abu..... 13.06.10, 17:38

                > haneczka_wm napisała:
                > (...)
                >
                > > To, nie rozumiem w czym jest problem?!
                > > Abu.... abu....
                > > Albo rybka, albo pipka.
                >
                > (...)

                Pani "Haneczki_WM" można poczytać posty (nicek- "haneczka") na
                wspolnota.net.pl.
                • babczyk Re: Abu.... abu..... 13.06.10, 18:35
                  highrise napisał:

                  > Pani "Haneczki_WM

                  Jak widzę stacza się Pan na samo dno postępując dokładnie tak
                  jak to czynił swego czasu mój ( przyjaciel?)z Wrocka posiadający też
                  licencję zarządcy.

                  Bije pan na oślep na lewo i prawo tych, którzy są innego zdania
                  aniżeli pan.


                  Tylko, czemu ma służyć takie zachowanie, bo chyba nie dla
                  zareklamowania
                  siebie i swego biura.
        • j666 Oplaty za ochrone bloku po równo od lokalu. 14.06.10, 17:07
          Nie są niezgodne.
          M.in. nie można ochrony określić wprost jako utrzymania
          nieruchomości wspólnej.
          Właściciele lokali powinni i mają tu możliwość pewnej swobody w
          kształtowaniu swoich praw i obowiązków we wspólnocie mieszkaniowej.
          • kuerty Re: Oplaty za ochrone bloku po równo od lokalu. 15.06.10, 08:07
            Tak jest :-) i wspólnota może wynajmować ochronę do poszczególnych lokali nawet wbrew woli jej właścicieli.
            • j666 Re: Oplaty za ochrone bloku po równo od lokalu. 10.10.10, 21:55
              Az strach naprawiać domofon przy furtce wbrew woli właściciela kuerty i brać za to po 2 zł/lokal miesięcznie ;-)
    • gggaaaddd Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 12.06.10, 16:15
      Witam.
      W poprzednim roku zaskarżyłam taką uchwałę do Sądu i wygrałam. Masz
      6 tygodniu od jej podjęcia. Wydaje mi się, ze aby zaskarżyć musisz
      być właścicielem mieszkania.
      Pozdrawiam.
      • kuerty Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 12.06.10, 19:48
        Gratuluję, chociaż wygrana wydaje się oczywista. Tu mamy sytuację bardziej
        subtelną. Rzecz tyczy bezwzględnej nieważności uchwały naliczania opłat w
        przeszłości niezgodnie z obowiązującym prawem w tej materii i roszczeniem
        poszkodowanej. Przedawnienia szkody jeszcze nie było.
        Rada dla Kasi - na tym forum nic konkretnego w sprawach nieoczywistych (czytaj
        prymitywnych) się nie dowiesz, nie trać na nie czasu. Widzę zresztą, że zdajesz
        sobie z tego sprawę nie odzywając się ?
        • go4 Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 12.06.10, 21:12
          Czy w związku z tym nadal zalecasz zaskarżyć uchwałę? Kasiu zapłać
          za poradę prawną, nabierzesz pewności.
    • kasia32inc Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 14.06.10, 14:18
      Dziękuję wszystkim za dyskusję. Oczywiście przed wytoczeniem powództwa zasięgnę płatnej opinii fachowca a postaram się dotrzeć do rzetelnego. Jak widzę wątek nie był bezproduktywny, utwierdziłam się przynajmniej w przekonaniu, iż naliczanie opłat po równo od lokalu jest niezgodne z ustawodawstwem. Przez parę lat pobierano ode mnie opłatę zawyżoną i czuję się okradziona przez łamiącą prawo wspólnotę raczej świadomie niż nie. Nie wiem czy dla sądów okradanie członka wspólnoty jest mało rażącą czynnością, dla mnie jest.
      • highrise Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 15.06.10, 08:12
        Typowa wypowiedź pod publiczkę. Na pewno podoba się wielu osobom.
        Proponuję zastanowić się nad definicją kradzieży, a następnie
        przeanalizować to co pani napisała nazywając złodziejami byłych
        właścicieli lokali.

        -----------------------------------------------------
      • xxxll Re: Opłaty za ochronę bloku po równo od lokalu 15.06.10, 11:31
        kasia32inc napisała:

        > Przez parę lat pobierano ode mnie opłatę zawyżoną i czuję się
        > okradziona

        Nic nie wskórasz jak to było parę lat temu. Pewnie w tej sprawie jest uchwała wspólnoty.
        Na swe żale miałaś 6 tygodni. Teraz tylko uchwała wspólnoty może zmienić ten stan rzeczy.

        Nabuzowana "propagandą sukcesu", wal śmiało do sądu.:P:):)

        > Jak widzę wątek
        > nie był bezproduktywny, utwierdziłam się przynajmniej w
        > przekonaniu, iż naliczanie opłat po równo od lokalu jest niezgodne
        > z ustawodawstwem


        ...:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka