Dodaj do ulubionych

Co daje wspólnota?

17.09.12, 11:34
Proszę, oświećcie mnie. Mieszkam w kamienicy, jest 5 mieszkań, z tego jedno komunalne, jest wspólnota, jest jakaś instytucja, która zarządza. No i pytam, czy musi być wspólnota? Nie może każdy sobie podpisać umowy z wodociągiem, śmieciarzami itp? Koszty utrzymania zarządu są wysokie, a tu płot dziurawy, chałupa nieocieplona bo nie ma na to kasy. JAk ma być bajzel, to jużbym wolała nie płacić temu pożal się boże zarządowi.
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: Co daje wspólnota? 17.09.12, 17:38
      5 lokali to mała wspólnota - wszystko zależy od was
      Po co wam jakaś firma do zarządzania? Nie możecie sami tego robić?
      • infiniteness Re: Co daje wspólnota? 17.09.12, 19:19
        Dzięki za odzew. No byłoby super samemu się ządzić, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Poza tym to mieszkanie komunalne. Czy to nie przeszkoda?
        • marylalysiak Re: Co daje wspólnota? 17.09.12, 21:55
          Zawsze burzą się Ci co nie są właścicielami- Przepraszam, ale Ty nie możesz.nic
    • andrzej.sawa Re: Co daje wspólnota? 19.09.12, 20:27
      Powiem szczerze,nie rozumiem problemu.Chcesz być właścicielem,zarządzać?
    • janowiczanka33 Re: Co daje wspólnota? 10.10.12, 16:26
      W moim budynku jest podobnie 6 mieszkan.Budynek stary poniemiecki.brod,smrod i ubostwo!
      Od 15 lat jestesmy bez zarzadcy,bo wlasciciele nigdy sie nie zgadzali,sami nic nie robili i nie zbierali pieniedzy na remonty.W koncu sad zasadzil nam zarzadce przymusowego,byc moze teraz sie cos zmieni,mam nadzieje ze na dobre?
      • andrzej.sawa Re: Co daje wspólnota? 10.10.12, 21:39
        Czasem chyba nie ma innego wyjścia,dobrze,że jest możliwy zarząd przymusowy.
        • janowiczanka33 Re: Co daje wspólnota? 11.10.12, 14:22
          Tak Andrzeju to prawda,to chyba ostatnia deska ratunku.Problem jest w tym,ze nie jestem pewna czy to bedzie normalnie funkcjonowac,czy zarzadca bedzie musial zwracac sie z kazda uchwala do sadu?To jest tak jak sie mieszka ze"srubami".
          Problem mam jeszcze ze nie mam pojecia na temat wspolnot mieszkaniowych.Za niedlugo ma sie odbyc pierwsze zebranie,podpisanie umow,wybranie przewodniczacego itp.Sama walczylam prawie dwa lata w sadzie przeciwko innym o zarzadce.Boje sie teraz ze to oni beda decydowac o wszystkim przeciwko mnie.
          • mire_k56 Re: Co daje wspólnota? 11.10.12, 15:25
            Zarząd przymusowy to kara nałożona na właścicielach za ich brak woli do współpracy. I teraz zrozumiecie ,że niezgoda rujnuje.I zarządcy będzie "zwisać" czy się z tym zgadzacie czy nie. Swoje wynagrodzenie wyegzekwuje choćby przez komornika, zapewniam Was , że wcześniej czy później zaczniecie ze sobą rozmawiać. Szkoda ,że Polak mądry po szkodzie.
            • janowiczanka33 Re: Co daje wspólnota? 11.10.12, 16:29
              dzieki za dobre rady i pocieszenie.Czy bedziemy kiedys razem jeszcze rozmawiac?przypuszczam ze nie.Ale chcialabym zeby skonczyly sie klotnie,wyzwiska i sady,i zeby te "sruby"jak ich nazywam pokapowali sie ze wlasciciel ma obowiazki wobec swojej wlasnosci.
              Mieszkac tylko i praktycznie za nic nie placic-tak chyba nie ma nigdzie???Zaluje ze wczesniej nie podjelam takiej decyzji czekalam jak glupia 15 lat,myslalam ze kiedys w koncu sami bedziemy cos dzialac,albo sami wybierzemy zarzadce,Ale niestety taka sytuacja pasowala innym.A co najgorsze ze jak czlowiek sam cos zrobil np na klatce schodowej,to poniszczyli i zglosili do nadzoru budowlanego,ze robimy cos bez ich zgody,ktorej w zyciu nikt nie wyrazi.Wiec badz tu madry?
              i dlatego to byla moja ostateczna decyzja aby wystapic do sadu o ustanowienie zarzadcy przymusowego.Jestem ciekawa jak to bedzie funkcjonowac?iczy zarzadca sobie poradzi ze "srubami"???
              • andrzej.sawa Re: Co daje wspólnota? 11.10.12, 17:36
                Znam temat z osobistego doświadczenia.Sytuacja jest trudna - potrzeba konsultacji prawnych,budowlanych i ..... sporo samozaparcia.No ale to nie jest już temat do gadania na forum.

                Powodzenia.
          • andrzej.sawa Re: Co daje wspólnota? 11.10.12, 15:45
            Niestety zarządzanie majątkiem tak skomplikowanym jak jedno z mieszkań i współpracowanie z innymi jest skomplikowane i wymaga wiedzy,dość skomplikowanej.Poszukaj jakiegoś doradcy,osoby znajomej.
            • janowiczanka33 Re: Co daje wspólnota? 28.10.12, 14:15
              Tak jak przypuszczalam,odbylo sie pierwsze zebranie,jednak bez skutku poniewaz dwoch wlascicieli na szesciu nie przybylo.Poza tym calym wodzirejem zebrania byl tylko jeden wlasciciel.Doszlo do klotni i wyzwisk,wiec zarzadca spakowal sie i opuszczajac nas powiedzial ze zrobi sprawozdanie i odda do sadu.
              Nie mam pojecia czy zarzadca bedzie mial ochote w tym domu z takimi "srubami"sie uzerac?
              martwie sie ,ze moje starania o zarzadce przymusowgo pojda na darmo!
              • menxyz Re: Co daje wspólnota? 10.11.12, 20:32
                Witam,
                Proponowałbym aby właściciele ,którzy są zgodni również napisali do sadu .Zajmując własne stanowisko podtrzymujące wcześniejsze stanowisko o konieczność ustanowienia zarządcy przymusowego,co również potwierdza przebieg zebrania.Wykażcie też ,iż nie jest wam obojętny los nieruchomości ,której jesteście współwłaścicielami.Sytuację trwającą od tylu lat.
                Samemu się użerać,szkoda,zdrowia,czasu i większych niechęci.Trzeba też dużo wiedzy.
                Ważne .!W piśmie do Sądu wykażcie Twoją/Waszą dobrą wolę i chęć współdziałania z zarządcą przymusowym.Wskażcie na konieczność jego współpracy z wami .
                W mojej ocenie jest to konieczne .
                Takie Wasze ( czy też tylko Twoje ) działanie utwierdzi Sąd o konieczności prowadzenia zarządzania w Waszej WM prze zarząd przymusowy.
                Zainicjuj kontakt z Sądem i utrzymuj go przez cały czas trwania zarządu przymusowego.
                Nie możesz już być bierna bo zaprzepaścisz to co już zrobiłaś . Włącz się w realcię z Sądem,dąż do niej i jej poprawności. .Sprawozdania może pisać zarówno zarządca jak i też współwłaściciele w kontekście pracy tegoż zarządcy.Może to się okazać bardzo pomocne w okoliczności gdyby zarządca ten nie wykonywał prawidłowo zarządu i nie bylibyście z niego zadowoleni.To da Ci podstawy do ewentualnej zmiany osoby zarządcy przymusowego,który jest obowiązany składać sprawozdania z pełnionego zarządu do Sądu.
                W piśmie do Sądu wymieńcie wszystkie prace i zadania najważniejsze i najpilniejsze do wykonania jak również i te które są do wykonania w nieruchomości w dalszej funkcji czasu.
                N a tej podstawie będziecie mogli póżniej dążyć do tego aby zarządca przymusowy realizował te zadania ,a w przypadku braku i planowania ich realizacji wystąpić do Sądu o zmianę zarządcy przymusowego.

                Zarząd przymusowy realizuje zadania tylko w zakresie zwykłego zarządu .W okolicznościach podejmowania działań z zakresu przekraczającego zwykły zarząd ,każdorazowo będzie zmuszony występować o zgodę Sądu i to dobrze, bo zgoda Sądu zastąpi zgodę "niechętnych do wypełniania obowiązków współwłaścicielskich owych " śrub".
                Zarządca będzie tym samym realizował Twoje/Wasze potrzeby pod kontrolą Sądu.
                ( może np. zaciągnąć kredyt w Banku,co może okazać się trudne do przeskoczenia dla "śrub").
                Jeżeli nie zmienią własnych dotychczasowych postaw życiowych w relacji z wami ,to może się okazać ,że wasze właściwe działanie stać się może w póżniejszym czasie podstawą ich licytacji.W stanowisku swoim chcę Ci wskazać ,iż dalsze działanie tych "śrub" - od tej chwili, będzie uderzać w nich samych ze zdwojoną siłą , a nie w Was/Ciebie.To ważne.Ty będziesz spała spokojnie ,a oni zaczną się denerwować i przeżywać swój los,którego będą twórcami.
                Twoja sytuacja jest trudna lecz w świetle przedstawionej treści innej drogi nie ma - ja nie widzę.
                Jesteś na dobrej drodze.Spokojnie.Będzie dobrze.Głowa do góry.

                Pozdrawiam .Tomasz.


                > i opuszczajac nas powiedzial ze zrobi sprawozdanie i odda do sadu.


              • andrzej.sawa Re: Co daje wspólnota? 11.11.12, 00:47
                Radzę aktywować profil,bo czasem warto pogadać na priv.
    • kuba.wirtualneosiedle Re: Co daje wspólnota? 10.11.12, 16:19
      Witam.
      Mogę polecić program www.wirtualneosiedle.pl który ułatwi prace
      administratorowi, osobą prowadzącym księgowość osiedla a także mieszkańcom.
      Dzięki temu programowi będą mieszkańcy mieli dostęp do swoich kont. Program
      ułatwia komunikację z mieszkańcami za pomocą e-mail / sms, umożliwia
      wczytywanie wciągów bankowych i automatycznie księguje, posiada innowacyjny
      mechanizm przeprowadzania głosowań, moduł galerii zdjęć, ogłoszeń i
      zgłaszania usterek. Więcej informacji na stronie WirtualneOsiedle.pl
      lub mogę osobiście odpowiedzieć na pytania mój e-mail
      Kuba@wirtualneosiedle.pl . Program można nabyć już za 24,99, a ja dodatkowo
      mogę udzielić dodatkowego rabatu przez 6 mc na hasło „Kuba”
    • menxyz Re: Będzie dobrze. 11.11.12, 10:46


      > i opuszczajac nas powiedzial ze zrobi sprawozdanie i odda do sadu.

      Witam,
      Proponowałbym aby właściciele ,którzy są zgodni również napisali do sadu .Zajmując własne stanowisko podtrzymujące wcześniejsze stanowisko o konieczność ustanowienia zarządcy przymusowego,co również potwierdza przebieg zebrania.Wykażcie też ,iż nie jest wam obojętny los nieruchomości ,której jesteście współwłaścicielami.Sytuację trwającą od tylu lat.
      Samemu się użerać,szkoda,zdrowia,czasu i większych niechęci.Trzeba też dużo wiedzy.
      Ważne .!W piśmie do Sądu wykażcie Twoją/Waszą dobrą wolę i chęć współdziałania z zarządcą przymusowym.Wskażcie na konieczność jego współpracy z wami .
      W mojej ocenie jest to konieczne .
      Takie Wasze ( czy też tylko Twoje ) działanie utwierdzi Sąd o konieczności prowadzenia zarządzania w Waszej WM prze zarząd przymusowy.
      Zainicjuj kontakt z Sądem i utrzymuj go przez cały czas trwania zarządu przymusowego.
      Nie możesz już być bierna bo zaprzepaścisz to co już zrobiłaś . Włącz się w realcię z Sądem,dąż do niej i jej poprawności. .Sprawozdania może pisać zarówno zarządca jak i też współwłaściciele w kontekście pracy tegoż zarządcy.Może to się okazać bardzo pomocne w okoliczności gdyby zarządca ten nie wykonywał prawidłowo zarządu i nie bylibyście z niego zadowoleni.To da Ci podstawy do ewentualnej zmiany osoby zarządcy przymusowego,który jest obowiązany składać sprawozdania z pełnionego zarządu do Sądu.
      W piśmie do Sądu wymieńcie wszystkie prace i zadania najważniejsze i najpilniejsze do wykonania jak również i te które są do wykonania w nieruchomości w dalszej funkcji czasu.
      N a tej podstawie będziecie mogli póżniej dążyć do tego aby zarządca przymusowy realizował te zadania ,a w przypadku braku i planowania ich realizacji wystąpić do Sądu o zmianę zarządcy przymusowego.

      Zarząd przymusowy realizuje zadania tylko w zakresie zwykłego zarządu .W okolicznościach podejmowania działań z zakresu przekraczającego zwykły zarząd ,każdorazowo będzie zmuszony występować o zgodę Sądu i to dobrze, bo zgoda Sądu zastąpi zgodę "niechętnych do wypełniania obowiązków współwłaścicielskich owych " śrub".
      Zarządca będzie tym samym realizował Twoje/Wasze potrzeby pod kontrolą Sądu.
      ( może np. zaciągnąć kredyt w Banku,co może okazać się trudne do przeskoczenia dla "śrub").
      Jeżeli nie zmienią własnych dotychczasowych postaw życiowych w relacji z wami ,to może się okazać ,że wasze właściwe działanie stać się może w póżniejszym czasie podstawą ich licytacji.W stanowisku swoim chcę Ci wskazać ,iż dalsze działanie tych "śrub" - od tej chwili, będzie uderzać w nich samych ze zdwojoną siłą , a nie w Was/Ciebie.To ważne.Ty będziesz spała spokojnie ,a oni zaczną się denerwować i przeżywać swój los,którego będą twórcami.
      Twoja sytuacja jest trudna lecz w świetle przedstawionej treści innej drogi nie ma - ja nie widzę.
      Jesteś na dobrej drodze.Spokojnie.Będzie dobrze.Głowa do góry.

      Pozdrawiam .Tomasz.
      • haneczka_wm Re: Będzie dobrze. 11.11.12, 13:13

        Tomaszu, po co powtarzasz swoje wpisy? Ten sam umieściłeś już wczoraj 10.11.2012 r. o godz. 20:32.
        Rozumiem, że wolność słowa i ... pisania, ale bez przesady. :)
        Myślę, że janowiczanka33dostrzeże Twój wcześniejszy wpis, zwłaszcza, że mamy pewną sugestię z Jej strony, iż jest w wieku chrystusowym więc... jest również szansa, że posiadła już umiejętność zamiany wody w wino.

        Pozdrawiam
        Haneczka

        • janowiczanka33 Re: Będzie dobrze. 11.11.12, 18:24
          Dziekuje kochani za posty i wyjasnienia.Narazie musimy wszyscy odczekac co bedzie,bo zarzadca powiedzial ze sporzadzi sprawozdanie i odda do sadu.W naszym budynku jest bardzo duzo spraw,ktore nalezalo by omowic-jednak brak pozostalych wlascicieli lub pelnomocnikow komplikuje sprawy i podjecia jakichkolwiek uchwal.
          Co najgorsze jeszcze nikt nie podpisal umow,bo sa przekonani ze wszystko jest za drogo!!!
          Zarzadca jest poprostu "zaszokowany"
          Dzieki za dobre rady,odezwe sie wkrotce.
          Pozdrawiam.
          • menxyz Re: Będzie dobrze. 11.11.12, 21:23
            To również napiszcie ,że stawka jest zbyt wysoka i trudna do udzwignięcia oraz złóżcie wniosek do Sądu z uzasadnieniem jej obniżenia przy czym podtrzymujcie konieczność sprawowania zarządu przymusowego.
            Już pisałem, nawiążcie i utrzymujcie kontakt z Sądem
            Umowę wystarczy ,że podpisze jedna osoba - chociażby Ty i nie oglądaj się na innych, bo może się okazać ,że zamiast sprawowania zarządu przymusowego osoba ta zrobi wszystko aby wam "uciec" - nikt takich skłóconych WM nie chce prowadzić.
            Sąd może Wam zaproponować pełnienie zarządu.
            Pozdrawiam .Tomasz.


            janowiczanka33 napisał(a):

            > Dziekuje kochani za posty i wyjasnienia.Narazie musimy wszyscy odczekac co bedz
            > ie,bo zarzadca powiedzial ze sporzadzi sprawozdanie i odda do sadu.W naszym bud
            > ynku jest bardzo duzo spraw,ktore nalezalo by omowic-jednak brak pozostalych wl
            > ascicieli lub pelnomocnikow komplikuje sprawy i podjecia jakichkolwiek uchwal.
            > Co najgorsze jeszcze nikt nie podpisal umow,bo sa przekonani ze wszystko jest z
            > a drogo!!!
            > Zarzadca jest poprostu "zaszokowany"
            > Dzieki za dobre rady,odezwe sie wkrotce.
            > Pozdrawiam.
            • janowiczanka33 Re: Będzie dobrze. 12.11.12, 12:03
              Witaj Tomaszu!
              Jeszcze raz dziekuje za wiadomosc.Napewno wystapie do sadu z pismem o,ktorym mi napisales.Z zarzadca bede sie widziala w przyszlym tygodniu wiec porozmawiam na temat naszej wspolnoty i co on sam mysli?
              Jak pisalam sytuacja jest "gorzej"jak trudna,a powodem sa pieniadze,bo nikt nie chce dac ani zlotowki na nic!Wydaje mi sie ze zarzadca zproponowal swoje wynagrodzenie w miare oky,bo wiadomo ze sadowy kosztuje wiecej jak normalny,ale oni zawsze znajduja"alibi"!
              wydaje mi sie ze jezeli wszystkich bylo stac na wykupienie mieszkania to teraz musi wszystkich satc,aby ta wlasnosc utrzymac.Zwlaszcza ze wszystkim w tym budynku idzie dobrze.Nikt nie zyje z opieki spolecznej,maja nawet po dwa mieszkania,auta,maja dochody miesieczne i polowa mieszka za granica.Wiec ja sie pytam z czym oni maja problem???
              Ale niestety-wlasciciele maja"okropne charaktery"i dzialaja na "nie" utrudniajac zarzadcy.
              Mam tylko nadzieje,ze zarzadca moze jednak nie zrezygnuje i moze pomalu doprowadzi tych"bezmozgowcow"do normalnego myslenia i zachowania.Inaczej moje starania i pieniadze ktore wydalam na sad i adwokata pojda na marne,i beziemy dalej zyc w kolchozie i codziennie klocic sie i wyzywac o problemach z ktorymi jeden musi dawac sobie sam rade.a inni maja to gdzies!Pomalu odechciewa mi sie w tym domu mieszkac,czuje ze brakuje mi sil i motywacji.
              • menxyz Do janowiczanka33 . Będzie dobrze. 14.11.12, 16:37
                Witam,
                Miej w pamięci,że Cie wspieram.
                Pamiętaj też o gwiazdach - bo one też Cię wspierają i Słonko na niebie też .Tak się z nimi umówiłem ,to moi niezawodni przyjaciele. Idz drogą zwycięstwa i mądrości.Głowa do góry i pierś do przodu.
                Pozdrawiam .Tomasz.

                • menxyz Do janowiczanka33 . Będzie dobrze. 14.11.12, 16:40
                  Witam,
                  Miej w pamięci,że Cie wspieram.
                  Pamiętaj też o gwiazdach - bo one też Cię wspierają i Słonko na niebie też .Tak się z nimi umówiłem ,to moi niezawodni przyjaciele. Idz drogą zwycięstwa i mądrości.Głowa do góry i pierś do przodu.
                  Pozdrawiam .Tomasz.
        • menxyz Re: Będzie dobrze. 12.11.12, 13:59
          haneczka_wm napisała:

          >
          > Tomaszu, po co powtarzasz swoje wpisy?
          > Bo Cię kocham,
          > Pozdrawiam
          > Tomasz.
          >
          • janowiczanka33 Re: Będzie dobrze. 12.11.12, 18:53
            Hi,hi.hi
            Haneczko-teraz znasz odpowiedz!
            pozdrawiam.
            • andrzej.sawa Re: Będzie dobrze. 12.11.12, 19:48
              Dobranoc!
          • haneczka_wm Zawsze może być gorzej :) 12.11.12, 22:38
            menxyz napisał:
            > Bo Cię kocham,

            Tomaszu, chyba jesteś kochliwy z natury... :)
            Jednak nie rozumiem, dlaczego uznałeś, że moje oczy są w rozbieżności czasowej i serwujesz mi z miłości do każdego oka oddzielny wpis?

            Pozdrawiam
            Haneczka
            • menxyz Re: Zawsze może być gorzej :) 12.11.12, 23:06



              haneczka_wm napisała:

              > menxyz napisał:
              > > Bo Cię kocham,
              >
              > Tomaszu, chyba jesteś kochliwy z natury... :)
              A jakże ,a jużci ,Pani tego tamuj.
              Kocham cały Świat , a serce mam w ramionach.

              > Jednak nie rozumiem, dlaczego uznałeś, że moje oczy są w rozbieżności czasowej
              > i serwujesz mi z miłości do każdego oka oddzielny wpis?
              To dla mnie za trudne.

              > A, czy oczy masz niebieskie i czy jesteś najlepsza we WM w pieczeniu ciasta albo słodkich rogalików.
              A,a, i jeszcze , czy umiesz biegać między kroplami deszczu,czy gubisz parasolki,czy jajko łyżką roztłukujesz ładnie,czy lubisz pachnące bzy ,maliny i klony,czy chodzisz w kapeluszu,czy w berecie...?
              > Pozdrawiam.Tomasz.

              • menxyz Re: Będzie ,będzie dobrze. :) 12.11.12, 23:09
                Będzie ,będzie dobrze !
              • haneczka_wm Re: Zawsze może być gorzej :) 13.11.12, 23:19
                menxyz napisał:
                > > Tomaszu, chyba jesteś kochliwy z natury... :)
                > A jakże ,a jużci

                "Brunetki, blondynki - ja wszystkie was dziewczynki..."
                A więc... Pan Tomasz Niewierny. :)

                menxyz napisał:
                > czy jajko łyżką roztłukujesz ładnie,

                Oj tam, oj tam...
                Zaraz zadajesz Tomaszu tyle intymnych pytań. ;-))))))))

                Pozdrawiam
                Haneczka
                • menxyz Re: Zawsze może być gorzej :) 14.11.12, 01:19
                  haneczka_wm napisała:


                  > "Brunetki, blondynki - ja wszystkie was dziewczynki..."
                  > A więc... Pan Tomasz Niewierny. :)
                  > A bo wcale nie .

                  > menxyz napisał:
                  > > czy jajko łyżką roztłukujesz ładnie,
                  > Oj tam, oj tam...
                  > Zaraz zadajesz Tomaszu tyle intymnych pytań. ;-))))))))
                  > A bo wcale nie .
                  A bo może ja chcę się przenieść do Waszej WM i chcę wiedzieć wszystko o Naczelnej
                  Zarządu. Bo fajne są WM jak mają fajnych Naczelnych.Bo WM to w ogóle fajna rzecz.

                  > Ale nie wiem czy się przeniosę ,a bo Naczelna Zarządu już teraz mi nie odpowiedziała na
                  wszystkie skierowane do niej pisemne pytania.Oj - in minus.

                  > Pozdrawiam
                  > Tomasz.
                  • haneczka_wm Re: Zawsze może być gorzej :) 15.11.12, 13:17
                    menxyz napisał:
                    > A bo wcale nie .

                    A bo wcale tak.

                    menxyz napisał:
                    > A bo może ja chcę się przenieść do Waszej WM i chcę wiedzieć wszystko o Naczelnej
                    Zarządu.

                    Skoro chciałbyś się przenieść do naszej WM to, w pierwszej kolejności, właśnie o niej powinieneś się chcieć wszystkiego dowiedzieć, a dopiero w drugiej kolejności - o samych naczelnych.
                    Naczelni dzisiaj są, a jutro ich nie ma... Panta rhei nawet we wspólnotach.

                    menxyz napisał:
                    > Naczelna Zarządu już teraz mi nie odpowiedziała na wszystkie skierowane do niej pisemne
                    > pytania.

                    Hmmm...
                    Gdybyś zwrócił się do zarządu mojej wspólnoty z powyższymi pytaniami na piśmie, przypuszczam, że dostałbyś (również na piśmie) następującą odpowiedź:
                    Właściciel, który wobec zarządu ma wymagania,
                    nie dotyczące nieruchomości wspólnej,
                    niech sobie po niej za marzeniami gania,
                    przy aprobacie obopólnej.


                    menxyz napisał:
                    > Oj - in minus.

                    Tomaszu, nie wzrusza mnie ta ocena. :)
                    Nie jestem na targu żywym towarem, ale prywatnie jako Haneczka częściowo Ci odpowiem:
                    Nie pytaj kobiety jakie ma oczy
                    - niebieskie, szare czy zielone?
                    Wystarczy, że spojrzeniem zauroczy
                    i to...
                    że czasem są szalone.


                    Pozdrawiam
                    Haneczka
                    • menxyz Re: Zawsze może być wspaniale. 15.11.12, 16:29
                      haneczka_wm napisała:

                      > i to...
                      > że czasem są szalone.
                      > To piękne .To rozumiem.Tak,tak,tak.To kocham.

                      Pozostała treść za trudna.
                      Pozdrawiam
                      Tomasz.
                      • haneczka_wm Re: Zawsze można tak powiedzieć 18.11.12, 21:32
                        menxyz napisał:
                        > Pozostała treść za trudna.

                        Aha.
                        Rozumiem...
                        Tzn. jednak nie rozumiem, bo wydaje się prosta w odbiorze, ale tylko wtedy gdy jest on włączony, a nie selektywny.

                        Pozdrawiam
                        Haneczka
                        • menxyz Re: Zawsze można tak powiedzieć 19.11.12, 18:03
                          haneczka_wm napisała:

                          > Aha.
                          > Rozumiem...
                          Może trochę.Patrz sercem.

                          > Tzn. jednak nie rozumiem, bo wydaje się prosta w odbiorze, ale tylko wtedy gdy
                          > jest on włączony, a nie selektywny.

                          Za trudne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka