Dodaj do ulubionych

Wybór członka zarządu

30.06.14, 01:01
Mamy taką sytuację we Wspólnocie: na ostatnim zebraniu podejmowano uchwałę wyboru nowego członka zarządu, w uchwale jest podane nazwisko tego kandydata, głosowanie w większości "za", kworum było, ale sam zainteresowany podpisał się "przeciw". No i teraz pytanie, czy on może być w tym zarządzie czy nie? Nie ma innego dokumentu w którym składa jakieś oświadczenie woli, że się zgadza.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • j666 Re: Wybór członka zarządu 30.06.14, 12:38
      Niektórzy (nie mam tu na myśli konkretnie wspólnot) mają taki "honor", żeby nie głosować za sobą samym. Może to być więc podobny przypadek. Tak czy inaczej wyrazić zgodę na członkostwo w zarządzie musi (bo to także odpowiedzialność przeróżna, w tym cywilna, skarbowa i czasem karna).
      • tofana8 Re: Wybór członka zarządu 15.07.14, 14:33
        Popieram.Jest niepisane prawo, że nie głosuję się na siebie/ wstrzymuje się od głosu.W mojej wspólnocie jednak do zarządu kiedyś wkręcił się taki jeden-teraz, nikt go nie chce,ale on pazurami się trzyma i jego głos plus gmina daje mu większość.

        ranking-zarzadcow.pl/
        fajny portal.
    • majkowa Re: Wybór członka zarządu 30.06.14, 14:55
      Czy jest na liście obecności na zebraniu? Jest.
      Czy brał udział w głosowaniu nad wyborem zarządu? Brał.
      Czy jest powiadomiony, że został członkiem zarządu? Tak, jeśli dotrwał do końca zebrania.
      Czy złożył pisemną rezygnację z członkostwa w zarządzie? Nie.
      Czy zaskarżył uchwałę do sądu? Nie.

      Głosowanie "przeciw" najprawdopodobniej podyktowane zostało fałszywą skromnością i odrzuceniem ewentualnych zarzutów, że wygrał dzięki swojemu głosowi, a nie głosami pozostałych właścicieli.

      Głosowanie jest ważne. Jeżeli uchwała została podjęta i nie została zaskarżona, to to jak głosował sam zainteresowany nie ma znaczenia.
      • j666 Re: Wybór członka zarządu 30.06.14, 15:58
        Uważasz, że można kogoś wybrać bez jego zgody?
        Śmiała teza.
        To ja Ciebie wybiorę do zarządu jakiejś bankrutującej spółki.


        -----
        > Czy zaskarżył uchwałę do sądu?
        > Nie.
    • stary-4 Re: Wybór członka zarządu 03.07.14, 00:08
      To jest wywoływanie sztucznego problemu. Osoba przed umieszczeniem na liście do zarządu musi wyrazić zgodę na kandydowanie co powinno być umieszczone w protokóle zebrania.
      Jak głosuje za czy przeciw nie ma to znaczenia jeśli uzyskał odpowiednią ilość głosów.
      Jeśli uzyskał ponad 50% to jest członkiem zarządu. Osobiście uważam, że kandydat do zarządu winien wstrzymać się od głosowania. To pozostali właściciele mają zadecydować czychcą go w składzie zarządu czy nie.
    • majkowa Re: Wybór członka zarządu 03.07.14, 12:05
      Gratuluję takiego członka zarządu, który jest za, a nawet przeciw. Jak tak dalej będzie podejmował decyzje zwykłego zarządu, to daleko nie zajedziecie.
      • mire_k56 Re: Wybór członka zarządu 03.07.14, 13:29
        Zaraz pojawią się głosy zawistnych, aby go odwołać (majkowa). Prawdopodobnie na liście głosowań nie było opcji - wstrzymuję się, więc powstał sztuczny problem. Ja bym po prostu oddał kartkę bez głosu. Jeden głos byłby nieważny , a tak odezwał się chór oburzonych.
        • malagochna Re: Wybór członka zarządu 07.07.14, 18:15
          Była opcja "wstrzymał się". Więc jeśli miało to być podyktowane skromnością, to by pewno tam się podpisał. Dla mnie to jest nie wyrażenie zgody.
          • stary-4 Re: Wybór członka zarządu 09.07.14, 01:57
            To tylko dla Ciebie.
          • j666 Re: Wybór członka zarządu 09.07.14, 15:18
            Sytuacja wcale nie jest śmieszna.
            We wspólnocie to jeszcze jeszcze (np. nie grozi niewypłacalność, upadłość), ale też nie mozna tolerować sytuacji, że nie wiadomo, czy ktoś jest w zarządzie (i ponosi z tym związaną odpowiedzialność), czy nie jest.
            O wyborze świadczy treść uchwały ("wybiera się: 1. Kowalsiego, 2. Malinowskiego, 3. Nowaka") i fakt, czy zebrano większość głosów liczoną udziałami, i w pierwszym podejściu nikt podpisów na liście nie będzie badał.
            Ale może się zdarzyć spór (np. po 4 latach z urzędem skarbowym, lub po 9 latach z zusem).
            Jeżeli ten właściciel został powiadomiony na piśmie o treści takiej uchwały i nie wytoczył powództwa w ciągu 6 tygodni, to stał się członkiem zarządu.
            Przy czym członek zarzadu może złożyć rezygnację w każdej chwili (do rezygnacji uchwała nie jest potrzebna).
    • haneczka_wm Podpisał się przeciw 03.07.14, 14:17
      malagochna napisała:
      > w uchwale jest podane nazwisko tego kandydata, głosowanie w większości "za", kworum było, > ale sam zainteresowany podpisał się "przeciw".

      Zdaje się, że ów zainteresowany postanowił być bardziej papieski niż sam papież i.... bardzo chciał powiać skromnością, tak daleko posuniętą, że sam z siebie zrobił swojego przeciwnika.
      To miało go uwiarygodnić w oczach pozostałych i zbudować fundament zaufania, że naprawdę warto na niego zagłosować, bo... on, w imię obrony interesów wspólnoty, sam sobie przyłoży - jak będzie trzeba. :)
      Sytuacja komiczna i dwuznaczna.

      A powinien był podpisać się "za", ponieważ jest również właścicielem w tej wspólnocie i ma prawo głosu w każdej sprawie, podejmowanej uchwałą, jak wszyscy pozostali właściciele - zasada równego traktowania.
      Nikt nie może mu odebrać prawa do głosowania w tej sprawie. Nie ma podstawy prawnej do takiej decyzji.
      Poza tym, składając swój podpis "za" składa poniekąd oświadczenie, że zgadza się zostać członkiem zarządu, o ile właściciele zaakceptują jego kandydaturę większością głosów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka