klubikowa
31.07.15, 14:40
Dzień dobry, czy ktoś spotkał się z taka sprawą? Jeśli tak, to proszę uprzejmie o pomoc. Kiedy kupiłam mieszkanie, nie było jeszcze WM. Zarządcą był developer. Za jego zgodą dokonałam przeróbek w mieszkaniu dobudowując łazienkę. W łazience zostały zamontowane liczniki na wodę, przez hydraulika developera. Liczniki wciągnięto do ewidencji i rozpoczęto naliczanie opłat za zużytą wodę. Później powstała WM.
Po 8 latach od zamontowania liczników w dobudowanej łazience, podczas ich wymiany przez WM na elektroniczne, okazało się, że te liczniki są zupełnie niepotrzebne. Jak wniknęło podczas kontroli przeprowadzonej przez hydraulika WM, woda płynąca przez te liczniki była już raz opomiarowana, przez liczniki znajdujące się w kuchni. A zatem hydraulik developera popełnił błąd instalacyjny, zakładając liczniki w dobudowanej łazience. WM uznała ten błąd, zdemontowała i wykreśliła liczniki z ewidencji i przestała pobierać opłaty za feralne liczniki. Przez osiem lat ponosiłam podwójne opłaty za tę samą wodę. Oczywistym dla mnie było, że niejako „nadpłacone” koszty za nieużytą de facto wodę ulegną zwrotowi. Np. w formie rozliczenia ich w przyszłych zaliczkach. Niestety zarząd odmówił, twierdząc, że nie wie kiedy liczniki zostały zamontowane 0_0.
Jak dla mnie, bzdura kompletna. Przecież liczniki o konkretnych numerach są w mojej kartotece, widnieją ich odczyty i opłaty za nie. Chcę iść do sądu. Podstawą będzie bezpodstawne wzbogacenie WM, ponieważ pobrała nienależne opłaty. Nieświadomie to prawda, ale i ja nie miałam świadomości ponoszenia podwójnych kosztów za wodę. Czy myślę prawidłowo czy to jednak WM ma rację? Pozdrawiam.