Dodaj do ulubionych

Oszustwo w sprawozdaniu finansowym

17.04.05, 20:15
Po dokładej analizie sprawozdania finansowego za ubiegły rok i sprawdzeniu
niektórych dokumentów w biurze wspólnoty zauważyłam ewidentne oszustwo, a
mimo tego mieszkańcy udzielili absolutorium dla zarządu. Powiadomiłam o tym
niektórych mieszkańców i wyjaśniłam o co chodzi. Są wściekli i oburzeni.
Co mamy teraz zrobić z zarządem, doradźcie.
Obserwuj wątek
    • wprost5 Re: Oszustwo w sprawozdaniu finansowym 17.04.05, 21:17
      Teoretycznie znakomita sytuacja, bo macie zarządcę w garści! Co dalej, to już
      zależy od waszego uznania - czy sprawa jest na tyle poważna, żeby lecieć do
      prokuratora(choć jeśli stwierdziliście fałszerstwo sprawozdania, to też możecie
      to uczynić) czy odpuścić. W każdym razie, jeśli będzie taka wasza wola, są to
      poważne podstawy, żeby zarząd pogonić.
    • gosiakz Re: Oszustwo w sprawozdaniu finansowym 17.04.05, 21:40
      Witam....
      W mojej wspólnocie sprawozdanie finansowe zarządu nie bilansuje się. Środki
      pieniężne zgromadzone na koncie i należności od dłużników nie pokrywają
      wszystkich zobowiązań. Brakuje ok.12 tys. Zarząd tego nie wyjaśnił, zarządca
      tym bardziej, a mimo to udzielono zarządowi absolutorium. ( zarządca gminny,
      zarząd go popiera , więc i głosował za przyjęciem sprawozdania)
      Pozostaje mi chyba tylko sąd i zarząd przymusowy.
      Pozdrawiam.
      • wprost5 Re: Oszustwo w sprawozdaniu finansowym 17.04.05, 21:54
        No to z czego zarząd płacił zobowiązania? Nie wierzę, że z własnej kieszeni!
        Bardzo dziwne. A może w Łodzi dobry wujek Pęczak finansowal takie wspólnoty?
        • gosiakz Re: Oszustwo w sprawozdaniu finansowym 17.04.05, 22:55
          Witam wproście 5...
          Zarząd tych zobowiązań nie zapłacił!!!
          Wspólnota ma długi wobec wierzycieli, a jakie to nie wiem, bo zarząd nie raczył
          poinformować, a zarządca tym bardziej. Stan środków pieniężnych i rozrachunków
          się nie bilansuje. Ilość pobranej wody i "oddanych" ścieków jest różna, nie
          mówiąc już o kwotach za powyższe .
          Ręce opadają !!
          i mogłabym tak jeszcze dalej.....ale wszystko jasne, co się dzieje !!!
      • kaja99 Re: Oszustwo w sprawozdaniu finansowym 17.04.05, 22:44
        gosiakz napisała:

        > Witam....
        > W mojej wspólnocie sprawozdanie finansowe zarządu nie bilansuje się. Środki
        > pieniężne zgromadzone na koncie i należności od dłużników nie pokrywają
        > wszystkich zobowiązań. Brakuje ok.12 tys.

        Problem w tym, że tłumaczenie co poniektórym oczywistej prawdy odnośnie
        bilansowania, to mniej wiecej tak, jak ... majkowej, że właściciel musi mieć
        wgląd w naliczenia i indywidualne rozliczenia, jeżeli chce skontrolować
        prawidłowość rozliczeń mediów (inna sprawa czy chce to robić i czy ma o tym
        jakieś pojęcie).
        Najbardziej zaskakuje mnie to, że nawet nie potrzeba specjalnej wiedzy
        księgowej, wystarczy trochę pomyśleć, a niektórym zarządcom przychodzi to z
        takim trudem ...

        >Zarząd tego nie wyjaśnił, zarządca
        > tym bardziej,

        Przy okazji, wcale nie potrzeba nadużyć, aby różne dziwolągi wychodziły w
        sprawozdaniu, choć niestety, niejednokrotnie to idzie razem w parze.

        Trzymaj się!
        • wprost5 Re: Oszustwo w sprawozdaniu finansowym 18.04.05, 07:34
          Ja wiem, że będą trudności ze strony zarządu i zarządcy, ale tolerowanie
          sytuacji, jaka opisała gosiekz grozi tym, że zarząd może czuć się coraz
          bardziej bezkarny i dalej zadłużać wspólnotę natomiast sąd w razie sporu powie,
          że każdy z członkow wspólnoty miał prawo kontroli wynikajace z ustawy o
          własności lokali i nic nie robił. W pierwszym ruch trzeba sprawdzić, czy
          wydatki były zasadne, bo jeśli tak, to rodzi się pytanie, dlaczego zarząd nie
          podniósł opłat.

          Nie wiem, co praktycznie należy robić, może podpowie coś serafin 666. W każdym
          razie sytuacja robi się niebezpieczna i nie mozna byc bezczynnym. Może i
          moherowe berety nie rozumią sytuacji, ale to nie zwalnia tych mądrzejszych od
          działań. Przecież w ostatecznym rachunku działają we własnym interesie. A że
          mohery na tym skorzystaja, to już inna sprawa.
          • kaja99 Re: Oszustwo w sprawozdaniu finansowym 18.04.05, 08:26
            wprost5 napisał:
            >dalej zadłużać wspólnotę natomiast sąd w razie sporu powie,
            > że każdy z członkow wspólnoty miał prawo kontroli wynikajace z ustawy o
            > własności lokali i nic nie robił.

            Jest to bardzo słuszne spostrzeżenie, problem jednak też w tym, że sporo
            zarządców nie sprawdza, czy wartości się bilansują, tym bardziej nie kontroluje
            również tego przeciętny Kowalski.

            > W pierwszym ruch trzeba sprawdzić, czy
            > wydatki były zasadne, bo jeśli tak, to rodzi się pytanie, dlaczego zarząd nie
            > podniósł opłat.

            Jeżeli nie udowodni się defraudacji, a zarząd wykaże, ze wydatki były konieczne
            dla prawidłowego utrzymania nieruchomości, to na drodze sądowej praktycznie nie
            ma możliwośći wyegzekwowania pokrycia zadłużenia od zarządu. Oczywiście sytuacja
            jest inna, jeżeli zadłużenie rośnie z roku na rok, a zarząd nie informuje o
            konieczności podwyżki zaliczek ani nie ogranicza kosztów do naprawdę
            niezbędnych, nie udostępnia przy tym właścicielom dokumentów, czy nawet sprawozdań.

            > W każdym razie sytuacja robi się niebezpieczna i nie mozna byc bezczynnym.
            Może i moherowe berety nie rozumią sytuacji, ale to nie zwalnia tych
            mądrzejszych od działań.

            Starsi ludzie, nieobeznani w finansach na pewno nie będą wnikać w szczegóły.
            Pozostają rozmowy, przekonywania, jeszcze raz rozmowy; niestety, wymaga to czasu
            i zaangażowania tych, co czują sytuację.
            Najprostsze, a zarazem paradoksalnie często najtrudniejsze - to mieć porządnego
            zarzadcę lub zarząd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka