matchbox
15.07.05, 16:06
mam problem, brzmi on mniej wiecej tak:
moja babcia miala ogromne mieszkanie, ktorego polowe oddala swojej corce( a
mojej cioci) gdy ta wyszla za maz, a w drugiej polowie mieszkala sama. zmarla
dwa lata temu, na drodze sprawy sadowej polowa mieszkania w ktorej mieszkala
babcia przypadla mojemu tacie, jednak ten nie zaplacil podatku od spadku,
jednak byl zameldowany w tym mieszkaniu i tamm mieszkal. kilka miesiecy temu
zmarl moj tata i teraz ciocia chce dostac polowe mieszkania ktora byla
przysadzona tacie. ja rowniez chcialabym walczyc o to mieszkanie. chcialabym
zapytac kto ma prawo do tego mieszkania i czy ciocia ma racje mowiac ze z
tego mieszkania nalezy mi sie tylko to co za wlasne pieniadze kupil do niego
moj tata.
z gory dziekuje za odpowiedz.