Dodaj do ulubionych

umowa z administratorem

12.08.05, 15:39
Administratorowi wygasa umowa z dniem 31.05.05r., dwaj członkowie Zarządu
zwołują zebranie (czterej pozostali nie wyrażają zgody na jej
przedłużenie).Proponowany porządek Zebrania to:omówienie odwołania bądź też
pozostawienia dotychczasowego adm. oraz podjęcie uchwały o upoważnieniu
Zarządu do zawarcia umowy o administr. Podczas tego zebrania nie podjęto
żadnej uchwały. Czterej członkowie złożyli rezygnację na piśmie (adm. nie
przekazał jej przew. zebrania ,tylko schował). Pozostali dawj członkowie ( to
osoby w wieku 80 i 75 lat) zawarli umowę z tym samym adm. na wyłączne
administrowanie i na czas nieograniczony z niekorzystnymi dla wspólnoty
klauzulami:umowę można mu wypowiedzieć na koniec kwartału i z 3 m-ym okresem
wypowiedzenia ,nie można mu wypowiedzieć umowy bez
uchwaływłaścicieli(116).Prosimy o pomoc w wyjaśnieniu, czy ta umowa ma moc
prawną skoro była zawarta bez podjęcia uchwały na zebraniu specjalnie zwołanym
w tej sprawie. Nie wiemy co mamy dalej robić. Owszem mamy nowy Zarząd , ale
nie wiemy jak postąpić z niechcianym administratorem, który przez 2 lata nie
przedłożył nawet rzetelnego bilansu.
Obserwuj wątek
    • 74-95-00-kk Re: umowa z administratorem 15.08.05, 10:13
      dlaczego nikt nie chce się wypowiedzieć na temat, który tu został poruszony,
      Panie serafin może nam Pan na ten temat coś więcej napisać, a może niewłaściwie
      został przekazany.
    • serafin666 Re: umowa z administratorem 15.08.05, 11:00
      pan serafin nie lubi leniwców ; obszerna dyskusja była w wątku 4521 ;
      skoro "administrator" nie wywiazał sie z przyjętych umownie obowiązków - a
      bardzo Was pili - umowę zerwijcie na koniec miesiąca ; niech on idzie do sądu ;
      w wypadku powództwa z jego strony zażądajcie przypozwania (art. 84 i 85 k.p.c.)
      tych 2 niefrasobliwych członków poprzedniego zarządu ; (poczytajcie art. od 734
      kodeksu cywilnego) ;

      2002.09.11 wyrok SN V CKN 1152/00
      Możność bezwarunkowego rozwiązania umowy zlecenia przez obydwie strony dotyczy
      tylko umów zawartych pod tytułem darmym, natomiast w przypadku, gdy przyjmujący
      zlecenie zobowiąże się wykonać czynność za wynagrodzeniem, rozwiązanie umowy
      przez wolę stron może nastąpić tylko z ważnych przyczyn. Jeżeli zdarzy się, że
      umowa zostanie rozwiązana bez ważnego powodu, wówczas stosunek prawny wprawdzie
      wygasa, a więc takie rozwiązanie jest skuteczne, ale strona, która od umowy
      odstąpiła bez ważnego powodu, jest zobowiązana dać drugiej odszkodowanie za
      straty, wynikłe z rozwiązania umowy (art. 746 § 1 in fine i § 2 in fine).

      2001.02.09 wyrok SN III CKN 304/00
      Zlecenie może wypowiedzieć każda ze stron, bowiem jest to stosunek oparty na
      wzajemnym zaufaniu i dlatego strony nie mogą z góry zrzec się skutecznie
      uprawnienia do wypowiedzenia umowy z ważnych powodów (art. 746 § 3 kc). Jeżeli
      więc strony nie ograniczyły dopuszczalności rozwiązania zlecenia do ważnych po
      temu powodów, to nie muszą nawet - składając drugiej stronie stosowne
      oświadczenie woli - wskazywać powodów wypowiedzenia. Zarazem treść § 3 art. 746
      kc wyraźnie wskazuje na to, że zawarta w nim norma prawna ma charakter
      bezwzględnie obowiązujący, co skutecznie wyłącza swobodę kontraktową w zakresie
      objętym przedmiotem jej regulacji.
    • kondominium Re: umowa z administratorem 15.08.05, 12:06
      Serafin chyba nie przeczytał pytania a odpowiedział.

      Umowa wygasła i nie było mowy, że administrator z czegoś się nie wywiązał.

      Zarząd sześcioosobowy zmniejszył swój skład do dwuosobowego wskutek rezygnacji
      pisemnej czterech członków.

      Pozostali członkowie zarządu podpisali umowę z tym samym administratorem.
      Jak wnioskuję - ten administrator nie jest twoim faworytem. Prawdopodobnie masz
      innego kandydata.

      Moim zdaniem wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

      Mimo, że zebranie było na temat podpisania umowy z administratorem, to żaden
      przepis nie zobowiązuje wspólnoty do podejmowania uchwał.

      Podpisanie umowy i wybór administratora należy do czynności zwykłego zarządu.
      Czynności te wykonuje zarząd wspólnoty.

      Ustalenie wysokości wynagrodzenia zarządu (administratora) należy do czynności
      przekraczających zakres zwykłego zarządu i musi być określone uchwałą wspólnoty.

      Zatem jeżeli nie było zmiany wysokości wynagrodzenia to zarząd miał prawo
      podpisać tę umowę.

      Jeżeli uważasz warunki umowy za niekorzystne, to przekonaj o tym większość
      właścicieli lokali.

      W ostateczności możecie tak jak radzi serafin, po prostu zerwać umowę narażając
      wspólnotę na proces sądowy i ewentualne odszkodowania.
    • 74-95-00-kk Re: umowa z administratorem 15.08.05, 12:45
      nie mamy nowego kandydata na administratora, ten jest pierwszy z którym
      wspólnota zawarła umowę. Ale nie jest on w/g nas rzetelnym administratorem. To
      on manipuluje ludźmi starszymi(a tacy w większości zamieszkują nasz budynek),
      wchodzi w układy z mieszkańcami. Administrator powinien pracować dla dobra
      danego budynku.Brak rzetelnych rozliczeń jest już podstawą domniemania,że jest
      nierzetelnym administratorem. Państwa odpowiedzi sugerują,że można z nim
      rozwiązac umowę jedynie ze skutkiem trzymiesięcznym tj. z dniem 31.12.2005
      r.Czyli umowa zawarta przez dwóch pozostałych członków Zarządu jest umawą nie do
      podważenia, czyli ma moc prawną
    • 74-95-00-kk Re: umowa z administratorem 15.08.05, 12:56
      przepraszamy, ale jeszcze mamy pytanie, ponieważ w tej umowie jest również
      klauzula, że wypowiedzenie umowy mozna dokonać pisemnie i w formie uchwały
      wspólnoty, to orócz wypowiedzenia pisemnego wspólnota winna zwołać zebranie w
      celu podjęcia takiej uchwały.
    • mrozik.jarek Re: umowa z administratorem 15.08.05, 12:57
      74-95-00-kk napisała:

      > Administratorowi wygasa umowa z dniem 31.05.05r., dwaj członkowie Zarządu
      > zwołują zebranie (czterej pozostali nie wyrażają zgody na jej
      > przedłużenie).Proponowany porządek Zebrania to:omówienie odwołania bądź też
      > pozostawienia dotychczasowego adm. oraz podjęcie uchwały o upoważnieniu
      > Zarządu do zawarcia umowy o administr. Podczas tego zebrania nie podjęto
      > żadnej uchwały. Czterej członkowie złożyli rezygnację na piśmie (adm. nie
      > przekazał jej przew. zebrania ,tylko schował). Pozostali dawj członkowie ( to
      > osoby w wieku 80 i 75 lat) zawarli umowę z tym samym adm. na wyłączne
      > administrowanie i na czas nieograniczony z niekorzystnymi dla wspólnoty
      > klauzulami:umowę można mu wypowiedzieć na koniec kwartału i z 3 m-ym okresem
      > wypowiedzenia ,nie można mu wypowiedzieć umowy bez
      > uchwaływłaścicieli(116).Prosimy o pomoc w wyjaśnieniu, czy ta umowa ma moc
      > prawną skoro była zawarta bez podjęcia uchwały na zebraniu specjalnie zwołanym
      > w tej sprawie. Nie wiemy co mamy dalej robić. Owszem mamy nowy Zarząd , ale
      > nie wiemy jak postąpić z niechcianym administratorem, który przez 2 lata nie
      > przedłożył nawet rzetelnego bilansu.


      Witam!

      Z listu Twojego wynika, że zarząd Twojej wspólnoty jest 6-osobowy.
      Stwierdziłaś w liście, że na zebraniu nie podjeto żadnej uchwały, a więc
      nie została przyjeta w uchwale rezygnacja czterech członków zarządu.
      A wiec formalnie w dalszym ciągu w Twojej wspólnocie funkcjonuje zarząd
      6-osobowy. Dwaj członkowie zarządu w 6-osobowym jego składzie stanowia
      mniejszość i nie powinni bez zgody większości członków zarzadu (3+1)
      składać oświadczenia woli za wspólnote mieszkaniową. W związku z powyższym,
      jeżeli została zawarta umowa przez dwóch członków zarządu wspólnoty
      mieszkaniowej przy sprzeciwie pozostałych 4 członków, to taka umowa jest
      nieważna,tym bardziej że administrator miał pełną wiedzę na ten temat.
      W tej sytuacji będący w opozycji wobec staruszków pozostali członkowie
      zarządu powinni powiadomic administratora, że zawarta z nim nowa umowa jest
      nieważna. 4 osoby w 6-osobowym składzie zarządu mogą zrobic wszystko w ramach
      czynności zwykłego zarządu. Ci dwaj jeżeli nie potrafia zadbać o interesy
      wspólnoty moga byc tylko członkami zarządu na papierze. Proponuje namówic
      członków zarządu aby wycofali swoje rezygnacje i ruszali do dzieła.


      Powodzenia!

      Mrozik
    • 74-95-00-kk Re: umowa z administratorem 15.08.05, 13:08
      Mrozik, dziękujemy za podpowiedź. Zrobilismy trochę inaczej. Zwołalismy ponownie
      zebranie na wniosek co najmniej 1/10 właścicieli, Podczas tego zebrania
      odwołany został Uchwałą cały 6 osobowy skład Zarządu. Powołano następną uchwałą
      nowy Zarząd, ale został problem z administratorem i z tą jego umową zawartą
      przez tych dwóch członków. Ich już nie ma ( choć jeszcze nie wiemy co z tego
      wyniknie, ponieważ jeden z nich odwołał się do sądu)
      • mrozik.jarek Re: umowa z administratorem 15.08.05, 14:20
        74-95-00-kk napisała:

        > Mrozik, dziękujemy za podpowiedź. Zrobilismy trochę inaczej. Zwołalismy
        ponowni
        > e
        > zebranie na wniosek co najmniej 1/10 właścicieli, Podczas tego zebrania
        > odwołany został Uchwałą cały 6 osobowy skład Zarządu. Powołano następną
        uchwałą
        > nowy Zarząd, ale został problem z administratorem i z tą jego umową zawartą
        > przez tych dwóch członków. Ich już nie ma ( choć jeszcze nie wiemy co z tego
        > wyniknie, ponieważ jeden z nich odwołał się do sądu)

        Sprawa jest prosta.
        Jeżeli wspólnota Mieszkaniowa nie jest w posiadaniu dokumentu (np. protokółu z
        posiedzenia byłego zarządu), z którego wynikałoby że 4 członków zarządu z jego
        6-osobowego składu było przeciwnych zawarciu umowy o administrowanie
        nieruchomościa wspólną, to należy zwrócić sie to tych czterech osób aby złozyły
        w tej sprawie pisemne oświadczenia o swoim sprzeciwie w tej sprawie. Dobrze
        byłoby też dla wspólnoty aby w tych oświadczenia było stwierdzenie, że
        administrator wiedział, że czterech członków zarządu z 6-osobowego składu nie
        chciało podpisać z nim umowy o administrowanie nieruchomością wspólną. Może to
        być również jedno oświadczenie pod którym podpiszą sie te 4 osoby. Na
        podstawie takiego oświadczenia lub innego dokumentu mozna powiadomic
        administratora, że dwaj członkowie zarządu nie reprezentowali pełnego składu
        zarządu, a tym samym i wspólnoty mieszkaniowej. Wobec tego umowa jest
        nieważana. W tej sytuacji nie jest potrzebne żadne wypowiedzenie warunków
        umowy. Jeżeli administrator przepracował się przez ten okres to należy mu się
        wynagrodzenie na podstawie prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia.

        Pzdr
    • 74-95-00-kk Re: umowa z administratorem 15.08.05, 15:42
      Mrozik - serdecznie dziekujemy za odpowiedź. Otóż do obecnego Zarządu weszły
      ponownie trzy osoby z przydium poprzedniego. Jesteśmy w posiadaniu oryginału
      tego protokołu posiedzenia Zarządu. Byliśmy fer w stosunku do administratora,
      poprosiliśmy administr. na posiedzenie Zarządu tego dnia. Nie ukrywaliśmy przed
      nim niczego, a wręcz przeciwnie - został poinformowany o tym, że nie jesteśmy z
      jego pracy zadowoleni.A więc doskonale wiedział, że 4 osoby (czyli trzon Zarządu
      jest przeciwny przedłużeniu jego umowy).Protokołu z tego posiedzenia te dwie
      osoby nie podpisały (odmówiły podpisu).Po tym posiedzeniu Zarząd wystosował do
      adm. pismo , że nie przedłuży z nim na dalszy okres umowy na administrowanie
      n/nieruchomością (przyjęcie pisma potwierdził własnoręcznym podpisem). To po tym
      posiedzeniu administrator wykorzystał tych dwóch staruszków do zwołania zebrania
      n/wspólnoty. Reszta potoczyła się jak napisaliśmy w pierwszym postcie Jeszcze
      raz dziękujemy za polemikę i wsparcie.
      • manio1956 Re: umowa z administratorem 16.08.05, 10:39
        czyżbyście nie uzyskali poparcia na wspomnianym zebraniu zwołanym przez dwoje
        staruszków? bo z jakiego innego powodu podaliście się do dymisji. Chcecie
        pozbyć się administratora bez udziału wspólnoty? a może wspólnota popiera
        administratora? nie sądzicie, że zamiast działać za plecami ludzi warto się ich
        spytać ludzi co o tym sądzą?
    • 74-95-00-kk Re: umowa z administratorem 16.08.05, 15:51
      Panie Manio, doskonale wiemy kto się kryje pod tą wypowiedzią.Pracę swą należy
      wykonywać rzetelnie,a nie manipulować mieszkańcami,którzy posiadają nikłą wiedzę
      w tym temacie.Rzetelna i uczciwa współpraca ze wszystkimi przynosi więcej
      pozytku, a tak pozostaje tylko niesmak i podział naszej spoleczności.
      • mrozik.jarek Do administratora 16.08.05, 17:02
        74-95-00-kk napisała:

        > Panie Manio, doskonale wiemy kto się kryje pod tą wypowiedzią.Pracę swą należy
        > wykonywać rzetelnie,a nie manipulować mieszkańcami,którzy posiadają nikłą
        wiedz
        > ę
        > w tym temacie.Rzetelna i uczciwa współpraca ze wszystkimi przynosi więcej
        > pozytku, a tak pozostaje tylko niesmak i podział naszej spoleczności.

        Panie Administratorze! To co Pan zrobił jest bardzo naganne.
        Odchodząc powinien Pan wszystkich przeprosić,
    • 74-95-00-kk Re: umowa z administratorem 17.08.05, 15:10
      Mrozik - bardzo dziękujemy za całokształt korespondencji i wszystkie informację,
      które poszeżyły naszą wiedzę. Uwagi i wskazówki wykorzystamy. Ostatnia wypowiedź
      powinna być bardzo pouczajaca dla osób, które myślą tylko o sobie i które za
      wszelką cenę dążą do zniszczenia wszystkiego wokół aby pokazć swoja wyższość.

      Jeszcze raz dziękujemy i załączamy pozdrowienia
      • mrozik.jarek Re: umowa z administratorem 17.08.05, 21:26
        74-95-00-kk napisała:

        > Mrozik - bardzo dziękujemy za całokształt korespondencji i wszystkie
        informację
        > ,
        > które poszeżyły naszą wiedzę. Uwagi i wskazówki wykorzystamy. Ostatnia
        wypowied
        > ź
        > powinna być bardzo pouczajaca dla osób, które myślą tylko o sobie i które za
        > wszelką cenę dążą do zniszczenia wszystkiego wokół aby pokazć swoja wyższość.
        >
        > Jeszcze raz dziękujemy i załączamy
        pozdrowie
        > nia


        Dziękuję za ciepłe słowa i życze powodzenia.
        Dzisiaj jestem bardzo zmęczony, ale za to sporo
        dostało mi sie ciepłych słów. I to mnie mobilizuje do
        dobrej pracy.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka