iufa
16.11.05, 09:31
Witam Kupilem mieszkanie i nie bylo licznika i podpisanej umowy z Gazownia.
Pojechalem podppisac umowe ale Gazownia twierdzi ze musi wykonac probe
szczelnosci jesli spoldzielnia jej nie wykonala (bo instalacja nie byla
uzywana dluzej niz 6 miesiecy), koszt 85 zl. Okazzalo sie ze wypadla
neatywnie 2 razy w tym czasie byly remontowane rury przez pracownika
spoldzielni. Teraz koszt negatywnych i dobrej proby szczelnosci musze pokryc
ja. Spoldzielnia twierdzi ze instalacja od licznika (znajdujacego sie w
szachcie w mieszkaniu) jest moja i ona nie odpowiada. Zawor odcinajacy
kuchnie mam na zewnatrz poza szachtem. Tak samo w lazience zawor odcinajacy
piecyk tez. Jak to jest z tymi rurami od gazu czy to moja dzialka? Czy
spoldzielnia stara sie migac od placenia. Dodam ze za pierwszym razem po
negatywnej probie szczelnsoci spoldzielnia przyslala montera ktory uszczelnil
tylko odcinek poza szachtem. Okazalo sie jednak ze nieszczelnosc jest w
srodku (druga proba szczelnosci negatywna), wiec monter uszczelnial calosc.
Dzieki za odpowiedz