mieszkanie.i.wspolnota
11.05.06, 12:12
Ulegli Państwo (z nielicznymi wyjątkami) perfidnej urzędniczej (MF, US)
manipulacji - a w rezultacie mącicie w głowach osobom słabiej zorientowanym.
Nawet wiseman1, skądinąd chyba rzeczywiście rozsądny człowiek, potrafił
ostatnio napisać:
> Zaliczki na media w biezacym okresie sprawozdawczym sa przychodem <.
Otóż równie dobrze można by było twierdzić, że jak pięciu kolesiów robi
zrzutkę na piwo, to ten, który zbiera i leci po towar - ma jakiś przychód.
Pewnie, miałby, gdyby forsę zwinął i zniknął. Ale i to nie byłaby sprawa dla
urzędu skarbowego, tylko dla policji.
Wbrew temu, co sobie uroili księgowi różnych rang i stanowisk, ZALICZKI na
koszty zarządzania nieruchomością wspólną NIE SĄ NICZYIM PRZYCHODEM. Są taką
samą zrzutką na wspólne wydatki, jak wspomniana wcześniej zrzutka na piwo -
tyle że ujętą w formalne reguły i zatwierdzoną ustawowo.
Ktoś tu może powiedzieć, że podatek jest od dochodu, więc jeśli coś z tej
zrzutki zostało na koncie wspólnoty na koniec roku, to ma ona dochód i
powinna zapłacić podatek. No to zapytam:
Jeżeli chłopak zbierał pieniądze na piwo 31 grudnia, zebrał więcej niż
trzeba, kupił jedną skrzynkę w grudniu, a następną (za resztę) w styczniu -
to w dniu 1 stycznia miał dochód i powinien odprowadzić od niego podatek? A
może powinien poddać się opodatkowaniu tylko wtedy, kiedy zaoszczędzoną
nadwyżkę ze zrzutki umieścił na swoim koncie bankowym?
Powtarzam:
Konto wspólnoty jest prywatnym, wspólnym kontem współwłaścicieli
nieruchomości. Wpłaty na to konto nie są przychodem wspólnoty - są (zgodnie z
nazwą) zaliczkami na wspólne wydatki.
Nadwyżka pozostająca na tym koncie - także na FR - to OSZCZĘDNOŚCI
współwłaścicieli, poczynione na potrzeby przyszłych wspólnych wydatków.
Czy istnieje podatek od oszczędności?