Dodaj do ulubionych

nie dajcie się ogłupiać (podatek)

11.05.06, 12:12
Ulegli Państwo (z nielicznymi wyjątkami) perfidnej urzędniczej (MF, US)
manipulacji - a w rezultacie mącicie w głowach osobom słabiej zorientowanym.
Nawet wiseman1, skądinąd chyba rzeczywiście rozsądny człowiek, potrafił
ostatnio napisać:
> Zaliczki na media w biezacym okresie sprawozdawczym sa przychodem <.
Otóż równie dobrze można by było twierdzić, że jak pięciu kolesiów robi
zrzutkę na piwo, to ten, który zbiera i leci po towar - ma jakiś przychód.
Pewnie, miałby, gdyby forsę zwinął i zniknął. Ale i to nie byłaby sprawa dla
urzędu skarbowego, tylko dla policji.
Wbrew temu, co sobie uroili księgowi różnych rang i stanowisk, ZALICZKI na
koszty zarządzania nieruchomością wspólną NIE SĄ NICZYIM PRZYCHODEM. Są taką
samą zrzutką na wspólne wydatki, jak wspomniana wcześniej zrzutka na piwo -
tyle że ujętą w formalne reguły i zatwierdzoną ustawowo.
Ktoś tu może powiedzieć, że podatek jest od dochodu, więc jeśli coś z tej
zrzutki zostało na koncie wspólnoty na koniec roku, to ma ona dochód i
powinna zapłacić podatek. No to zapytam:
Jeżeli chłopak zbierał pieniądze na piwo 31 grudnia, zebrał więcej niż
trzeba, kupił jedną skrzynkę w grudniu, a następną (za resztę) w styczniu -
to w dniu 1 stycznia miał dochód i powinien odprowadzić od niego podatek? A
może powinien poddać się opodatkowaniu tylko wtedy, kiedy zaoszczędzoną
nadwyżkę ze zrzutki umieścił na swoim koncie bankowym?
Powtarzam:
Konto wspólnoty jest prywatnym, wspólnym kontem współwłaścicieli
nieruchomości. Wpłaty na to konto nie są przychodem wspólnoty - są (zgodnie z
nazwą) zaliczkami na wspólne wydatki.
Nadwyżka pozostająca na tym koncie - także na FR - to OSZCZĘDNOŚCI
współwłaścicieli, poczynione na potrzeby przyszłych wspólnych wydatków.
Czy istnieje podatek od oszczędności?
Obserwuj wątek
    • to_jest_mysl Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 13:13
      mieszkanie.i.wspolnota napisał:

      > Otóż równie dobrze można by było twierdzić, że jak pięciu kolesiów robi
      > zrzutkę na piwo, to ten, który zbiera i leci po towar - ma jakiś przychód.

      przestań juz bredzic człowieku i idź na emeryturę.
      Merytoryczny poziom twoich wypowiedzi kwalifikuje cie do łopaty, albo ...
      filozoficznych rozważań. W innych warunkach dawno wyleciałbys juz z
      marketingowej funkcji eksperta od siedmiu boleści. Pięciu kolesiów nie podlega
      pod ustawę o pod.od osób PRAWNYCH. Gdzieś mi sie obiło o uszy (nie wiem jednak,
      czy to prawda), ześ radnym; to zacznij wreszcie działać i robic cos
      pozytecznego,a nie macic w głowach i manipulować. Póki co dbasz tylko o swój
      interes. Tyłka ci sie nie chce ruszyc i zadziałac w strone klarowności
      przepisów, wiec odpusc sobie swoje wizje, które NIC nie znaczą i na które ŻADNA
      wspolnota w sprawach spornych nie bedzie sie mogła powołac (zbyt duzo w nich
      błedów merytorycznych i sprzecznosci).

      > Wbrew temu, co sobie uroili księgowi różnych rang i stanowisk, ZALICZKI na
      > koszty zarządzania nieruchomością wspólną NIE SĄ NICZYIM PRZYCHODEM.

      Urojenia to ty masz, co do swojej wielkości i nieomylnosci;

      > Jeżeli chłopak zbierał pieniądze na piwo 31 grudnia, zebrał więcej niż
      > trzeba, kupił jedną skrzynkę w grudniu, a następną (za resztę) w styczniu -
      > to w dniu 1 stycznia miał dochód i powinien odprowadzić od niego podatek?

      Opamietaj sie z tymi porównaniami, bo sie tylko osmieszasz.

      > Powtarzam:
      > Konto wspólnoty jest prywatnym, wspólnym kontem współwłaścicieli
      > nieruchomości.

      Słonce jeszcze nie świeci tak mocno, aby ...
      Skoro tylko łopatologia do ciebie przemawia, to weź pod uwagę, że róznica ze
      zrzutka na piwo jest jeszcze taka, że w kazdej chwili składkowicz może swe
      pieniadze wycofać, a własciciel lokalu musi podporzadkowac sie woli WSPÓLNOTY,
      której przysporzył swymi wpłatami PRZYCHODU (niekoniecznie podatkowego).

      > Nadwyżka pozostająca na tym koncie - także na FR - to OSZCZĘDNOŚCI
      > współwłaścicieli, poczynione na potrzeby przyszłych wspólnych wydatków.
      > Czy istnieje podatek od oszczędności?

      Rozumiem, że pismo stosownej treści dot. rewelacyjnych odkryć już wysłałes,
      gdzie potrzeba (podaj listę). Czy tylko tu jestes mocny?
    • kikibobo Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 13:21
      z całym szacunkiem , ale po Panu, Panie Kalinowski!
      nie spodziewałam sie takiej wypowiedzi w stylu nastałego nam wicepremiera.

    • wiseman1 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 13:34
      Kolesie zbierajacy na piwo nie maja osobowosci prawnej wiec ich te przepisy podatkowe nie dotycza.
      Wspolnota Mieszkaniowa ma osobowosc prawna i dlatego w prawie podatkowym jest zapis:

      4. Do przychodów nie zalicza się:
      1) pobranych wpłat lub zarachowanych należności na poczet dostaw towarów i usług, które zostaną
      wykonane w następnych okresach sprawozdawczych,...

      Zapis ten ma na celu ulatwienie wspolnotowcom dokonywania tej "zrzutki" na przyszle koszty bez
      powstawania obowiazku podatkowego.
      • serafin666 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 13:39
        nie rozpędzaj się - pokaż przepis o osobowości prawnej wspólnoty
        • nowy64 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 13:49
          serafin i kalinowski - prymitywy spoleczne - K.c. w art.33` ktory w § 1
          mowi: "Do jednostek organizacyjnych nie bedacych osobami prawnymi, ktorym
          ustawa przyznaje zdolnosc prawna, stosuje sie odpowiednio przepisy o osobach
          prawnych" i dalej § 2: "Jeżeli przepis odrebny nie stanowi inaczej, za
          zobowiazania jednostki [...] odpowiedzialnosc subsydiarna ponosza jej
          czlonkowie; odpowiedzialnosc ta powstaje z chwila, gdy jednostka organizacyjna
          stala sie nie wyplacalna".

          Tym samym wspolnota moze posiadac swoj wlasny majatek i nim odpowiada za swoje
          zobowiazania, zas wlasciciele lokali ponosza odpowiedzialnosc uzupelniajaca
          ewentualne roszczenia nie zaspokojone z majatku wspolnoty.

          kretyni
          • nowy64 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 13:57
            a kalinowski to chyba te przyklady z butelkami wzial sobie ze swojego zycia -
            dlatego tak dokladnie je opisuje :).
          • serafin666 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 14:27
            debilku - wspólnota nie jest "jednostką organizacyjną nie posiadającą
            osobowości prawnej" ( pomijając już to, że takiego pojęcia w polskim prawie nie
            ma )
            • nowy64 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 14:29
              no to opowiedz nam czym jest wspolnota, jezeli nie jednostka organizacyjna nie
              posiadajaca osobowosci prawnej - tylko z uzasadnieniem, a nie w swoim stalym
              stylu NIE, BZUDRA, DEBILKU itp :)))))
              • to_jest_mysl Re: nie dajcie się ogłupiać ekspertowi i serafinow 11.05.06, 14:41
                nowy64 napisał:

                > no to opowiedz nam czym jest wspolnota

                szkoda dyskusji z serafinem, to człowiek chory; lepiej, zeby tak sie realizował
                (pisząc swoje wypociny, epitety i orzeczenia nie na temat) niż np demolował
                klatki czy samochody;
                kazdy kto w temacie wie(nawet ekspert o dziwo), że przepisy które przytoczyłes
                dot. wspolnot, ze jest ona jednostką organizacyjną, tzw. ułomna osoba prawną ;
                Ale wypada podejśc z sercem do ułomnych jednostek, niekoniecznie organizacyjnych
                i pozwolić im sie cieszyć i być dumnym z odkrycia, że wspolnota to ... (wpisac
                wg uznania, chociazby poziom "spotkania trzech piwoszy";)

                > jezeli nie jednostka organizacyjna nie
                > posiadajaca osobowosci prawnej - tylko z uzasadnieniem, a nie w swoim stalym
                > stylu NIE, BZUDRA, DEBILKU itp :)))))

                jak to mówią: wyżej d ... nie podskoczysz, totez i 666 argumentacji innej nie
                przytoczy

                • nowy64 Re: nie dajcie się ogłupiać ekspertowi i serafino 11.05.06, 14:46
                  a zatem serafinie - pisz wiecej bzdur - net przyjmie wszystko.............. a
                  my bedziemy mieli niezly ubaw z Ciebie...

                  • to_jest_mysl Re: nie dajcie się ogłupiać ekspertowi i serafino 11.05.06, 14:56
                    nowy64 napisał:

                    > a zatem serafinie - pisz wiecej bzdur - net przyjmie wszystko.............. a
                    > my bedziemy mieli niezly ubaw z Ciebie...

                    dokładnie:)
                    a czasmi i jemu chlapnie sie cos rozsądnego; załózmy, ze mądry oddzieli ziarno
                    od plew, a głupimu nie bedzie chciało sie czytać
            • wiseman1 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 17:48
              serafin666 napisał:

              > debilku - wspólnota nie jest "jednostką organizacyjną nie posiadającą
              > osobowości prawnej" ( pomijając już to, że takiego pojęcia w polskim prawie nie ma )

              Wikipedia definiuje Wspolnote Mieszkaniowa jako:

              Wspólnota mieszkaniowa jest jednostką organizacyjną bez osobowości prawnej (ułomna osoba
              prawna). Tworzy ja ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości.
              Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. Z
              tego też względu wspólnota ma również swoją podmiotowość na gruncie przepisów prawa
              podatkowego.

              Inne opracowanie podaje:

              W celu umożliwienia działania wspólnocie ustawodawca przyznał jej tzw. ułomną osobowość prawną,
              stanowiąc, iż wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być
              pozywana. Nie zdecydowano się przyznać wspólnocie mieszkaniowej osobowości prawnej, podobnie
              jak nie przyznano jej osobowym spółkom handlowym w Kodeksie spółek handlowych.

              Opracowanie: Marcin Hałgas ? Sekcja Prawa Cywilnego Uniwersyteckiej Poradni Prawnej UJ, w ramach
              umowy o współpracy w dziedzinie ochrony praw człowieka i obywatela zawartej między Poradnia
              Prawną UJ a Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich.
        • wiseman1 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 17:51
          serafin666 napisał:

          > nie rozpędzaj się - pokaż przepis o osobowości prawnej wspólnoty

          A ulomna osobowosc prawna Cie zadowoli?
          • mieszkanie.i.wspolnota Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 22:40
            wiseman1 napisał (do serafina666):
            > A ulomna osobowosc prawna Cie zadowoli?

            1. Proszę o przytoczenie choćby jednego PRZEPISU PRAWA, w którym występowałoby
            określenie: "ułomna osobowość prawna".
            2. Nie odbiegajmy od tematu. Gdyby nawet wspólnota była osobą prawną (bez
            przymiotników, skądinąd uwłaczających; może raczej: "niepełnosprawna osoba
            prawna", albo "sprawna inaczej osoba prawna") - to i tak pieniądze zgromadzone
            na koncie nie są pieniędzmi tej OSOBY, tylko pieniędzmi właścicieli lokali.
            Przesądza o tym art.12 uwl: "2. Pożytki i inne przychody z nieruchomości
            wspólnej służą pokrywaniu wydatków związanych z jej utrzymaniem, a w części
            przekraczającej te potrzeby przypadają właścicielom lokali w stosunku do ich
            udziałów."
            Oczywiście matoł zapatrzony w rozporządzenia MF i decyzje urzędów skarbowych
            oraz w profesorskie i buchalteryjne "autorytety" może to zinterpretować tak:
            a) właściciel wpłacił zaliczkę - wspólnota ma przychód; za tę zaliczkę
            wspólnota sprzedała właścicielowi usługę i powinna od tego zapłacić podatek
            (VAT);
            b) wspólnota nie wydała całości zaliczek; powstała nadwyżka na koncie -
            wspólnota ma dochód i powinna zapłacić podatek (CIT);
            c) wspólnota zwróciła właścicielowi nadpłatę - właściciel ma przychód i dochód
            równy przychodowi (bo koszty uzyskania wynoszą 0), i powinien od tego dochodu
            zapłacić podatek (PIT).
            Matoł nakłania mnie, abym - jako radny - przyłożył się do poprawienia ustaw
            podatkowych. Matoł nie przeczytał konstytucji, a jak przeczytał, to nie
            zrozumiał - bo najwyraźniej nie wie, kto w Polsce układa ustawy. Wszystkie, nie
            tylko podatkowe.
            • to_jest_mysl Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 23:18
              mieszkanie.i.wspolnota napisał:
              > 2. Nie odbiegajmy od tematu. Gdyby nawet wspólnota była osobą prawną to i tak
              >pieniądze zgromadzone
              > na koncie nie są pieniędzmi tej OSOBY, tylko pieniędzmi właścicieli lokali.

              Rewelacyjnych objawień ciag dalszy, niby pieniądze na koncie osoby prawnej do
              niej nie należą

              > Przesądza o tym art.12 uwl: "2. Pożytki i inne przychody z nieruchomości
              > wspólnej służą pokrywaniu wydatków związanych z jej utrzymaniem, a w części
              > przekraczającej te potrzeby przypadają właścicielom lokali w stosunku do ich
              > udziałów."

              no przeciez sam udawadniałeś wcześniej, że wpłaty to nie przychody, czyli co
              chcesz dzielić? "oszczędności" wg udziałów? zaplatłes sie juz , im dalej w las,
              tym ciemniej, bredzisz już na całego

              > Oczywiście matoł zapatrzony w rozporządzenia MF i decyzje urzędów skarbowych
              > oraz w profesorskie i buchalteryjne "autorytety" może to zinterpretować tak:
              > a) właściciel wpłacił zaliczkę - wspólnota ma przychód; za tę zaliczkę
              > wspólnota sprzedała właścicielowi usługę i powinna od tego zapłacić podatek
              > (VAT);

              mowa chyba o matołach zza twego biurka

              > b) wspólnota nie wydała całości zaliczek; powstała nadwyżka na koncie -
              > wspólnota ma dochód i powinna zapłacić podatek (CIT);

              matoł ma tyle do gadania w zakresie interpretacji przepisów i nałozonych
              zobowiązań podatkowych, co ty; w przeciwienstwie jednak do ciebie ma honor i
              przez mysl mu nie przejdzie robic za eksperta

              > c) wspólnota zwróciła właścicielowi nadpłatę - właściciel ma przychód i dochód
              > równy przychodowi (bo koszty uzyskania wynoszą 0), i powinien od tego dochodu
              > zapłacić podatek (PIT)

              rewelacja, w filozofowaniu jesteś niezły

              > Matoł nakłania mnie, abym - jako radny - przyłożył się do poprawienia ustaw
              > podatkowych.

              "ekspert" uczy się epitetów od serafina, he, he; rzeczywiście tylko naiwniak
              może namawiać twardogłowego zapatrzonego w swoje interesy do działań na rzecz
              wspolnot,

              >Matoł nie przeczytał konstytucji, a jak przeczytał, to nie
              > zrozumiał - bo najwyraźniej nie wie, kto w Polsce układa ustawy. Wszystkie,
              >nie tylko podatkowe.

              przede wszystkim nie wie, po co nam taki radny, jak również stowarzyszenie
              "mieszkanie i wspolnota", których przedstawiciele prezentują zenujący poziom i
              zaprzeczjaą sobie co krok
              • nowy64 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 12.05.06, 07:55
                > > art.12 uwl: "2. Pożytki i inne PRZYCHODY z nieruchomości
                > > wspólnej służą pokrywaniu wydatków związanych z jej utrzymaniem, a w częś
                > > ci przekraczającej te potrzeby przypadają właścicielom lokali w stosunku do
                > > ich udziałów."

                PRZYCHODY z nieruchomosci wspolnej wg Kalinowskiego nie sa przychodami. Bo i
                sam Kalinowski bedacy "EKSPERTEM", nim nie jest.
                • to_jest_mysl stołki sa wygodne 12.05.06, 11:24
                  nowy64 napisał:

                  > PRZYCHODY z nieruchomosci wspolnej

                  w art 12 chodzi zapewne o przychody np z reklam, wynajmu, itp;
                  tutaj "logika" Kalinowskiego mnie powala: z faktu, że to co wspolnota zarobiła
                  przeznacza sie na utrzymanie nieruchomosci wspolnej lub przekazuje włascicielom
                  zgodnie z udziałami wywodzi wniosek, że ... konto wspolnoty i wpłacone tam
                  zaliczki nie jest wspolnoty tylko wszystkich właścicieli, albo też -jak piszesz
                  - juz mu sie całkiem załozenia jego teorii przychodów pomieszały, podobnie jak
                  wczesniej podatki od osób fizycznych i prawnych, czy innych jednostek
                  organizacyjnych (nie mylic ze spotkaniem 3 piwoszy;)
                  ten człowiek to za grosz ambicji nie ma, że wisi tu jako ekspert,; niechze
                  wygłasza swoje teorie do woli jako osoba prywatna, ale niech zniknie jako guru
                  dla niewtajemniczonych;

                  nie mam nic przeciwko wypowiadaniu sie przeciwko głupim przepisom, czy nawet
                  namawianiu do ich śWIADOMEGO bojkotowania, ale wmawianie ludziom, że czarne jest
                  białe to rozbój w biały dzień; ale "ekspert" ma w nosie, jakie KONSEKWENCJE
                  poniosą ludzie, wspólnoty, wazne, aby mówił pod publikę (no, bo kto chce
                  płacenia podatków we wspólnotach?)

                  a tak na marginesie, na 99,9% przewiduję, że zwiększenia funduszu remontowego
                  zostana zaliczone do przychodów niepodatkowych (analogicznie jak fundusze w
                  spolkach)
                • mieszkanie.i.wspolnota matoł czyta 13.05.06, 20:18
                  Matoł czyta:
                  "2. Pożytki i inne PRZYCHODY z nieruchomości wspólnej służą pokrywaniu wydatków
                  związanych z jej utrzymaniem, a w części przekraczającej te potrzeby przypadają
                  właścicielom lokali w stosunku do ich udziałów."
                  - po czym bredzi coś o przychodach wspólnoty.
                  Przeczytaj jeszcze raz, matole:
                  "Przychody ... przypadają właścicielom lokali".
                  Niewątpliwie właściciel, który uzyskałby taki przychód, musiałby zapłacić od
                  niego podatek (PIT).
                  Ja jednak nie spotkałem dotychczas właściciela, na którego konto wpłynęłaby
                  choć złotówka z tytułu "przychodów z nieruchomości wspólnej". Widocznie obracam
                  się w niewłaściwych sferach.
                  • to_jest_mysl Re: matoł czyta 13.05.06, 23:43
                    matoł pisze:

                    > pieniądze zgromadzone na koncie nie są pieniędzmi tej OSOBY (czyt. wspólnoty),
                    tylko pieniędzmi właścicieli lokali. Przesądza o tym art.12 uwl: "2. Pożytki i
                    inne przychody z nieruchomości wspólnej służą pokrywaniu wydatków związanych z
                    jej utrzymaniem, a w części przekraczającej te potrzeby przypadają właścicielom
                    lokali w stosunku do ich udziałów."

                    co piernik do wiatraka, wie tylko matoł

                    P.S.pieniądze na końcie = pożytki...+ wpłaty z zaliczek (w tym fundusz remontowy)

                    mieszkanie.i.wspolnota napisał:

                    > Niewątpliwie właściciel, który uzyskałby taki przychód, musiałby zapłacić od
                    > niego podatek (PIT).

                    znowu co ma piernik do wiatraka, rozmawiamy o podatku WSÓLNOTY a nie od osób
                    fizycznych
    • serafinek.kretynek Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 11.05.06, 14:40
      o k.u.r.w.a. - ale ten serafin jest madry.... jest moim idolem, jak Roman G. z
      LPR
    • grandy Kalinowski - ekspert który nie myśli - on wie 11.05.06, 17:14
      Pan Witold Kalinowski taką oto opinię o sobie samym zamieścił w grudniowym z 2005 r. numerze "Mieszkanie i Wspólnota":

      "Jedenaście lat temu niebacznie i nieroztropnie ogłosiłem, że znam ustawę o własności lokali i potrafię ją interpretować. Od tej pory nieszczęśnicy, którzy bez własnej woli i wiedzy wpadli w kompot zwany wspólnotą mieszkaniową, kierują do mnie różne pytania, a ja próbuję na nie odpowiadać, wertując dzienniki ustaw i poradniki prawne."

      Moim zdaniem, bezpieczniej byłoby dla członków wspólnot mieszkaniowych, gdyby Pan ukrył przed resztą świata, że przeczytał Pan ustawę o własności lokali i potrafi ją interpretować.

      To nic osobistego, bo Pana nie znam, ale Pana wypowiedzi sytuują Pana jako eksperta tak mniej więcej pośrodku między punktem skupu butelek, a izbą wytrzeźwień. Trzeba być chyba nieźle napitym, aby kazać wspólnotom mieszkaniowym płacić podatek od dochodów kapitałowych (tzw. podatek Belki), który dotyczy tylko osób fizycznych. Trzeba być chyba nieźle nawąchanym, żeby napisać, że: "Konto wspólnoty jest prywatnym, wspólnym kontem współwłaścicieli".

      Szkoda czasu na polemikę z Panem. Co najwyżej trzeba przed takimi durnymi ekspertami przestrzegać nowych czytelników tego forum.
      > nieruchomości.
    • mieszkanie.i.wspolnota Kto naraża ludzi na straty? - czyli statystyka 13.05.06, 21:01
      Nawet poważni autorzy tego forum sugerują niekiedy, że swoimi radami, by nie
      płacić podatków od kwot pozostających na kontach wspólnoty, narażam ludzi na
      poważne straty - kara skarbowa, a jak nie zapłacą, to sąd, koszty sądowe i
      jeszcze wyższa kara skarbowa.
      Moja statystyka - a prowadzę ją od dwunastu lat - jest taka:
      W jednym przypadku na sto zdarza się, że ktoś składa do US donos na wspólnote z
      powodu niezapłacenia należnego (jego zdaniem) podatku.
      W jednym przypadku na sto takich donosów zdarza się, że nadgorliwy urzędnik
      domaga się zapłacenia podatków.
      W jednym przypadku na sto takich decyzji urzędniczych sprawa kończy się
      wyrokiem sądowym niekorzystnym dla wspólnoty.
      Jak łatwo policzyć, prawdopodobieństwo tego ostatniego zdarzenia wynosi
      1:1000000 (jeden do miliona).
      Natomiast wspólnota, która da się zastraszyć groźbą kary skarbowej i uwierzy
      rzecznikom płacenia podatków od własnych oszczędności - zapłaci podatek
      natychmiast, z prawdopodobieństwem równym pewności, czyli 1:1.
      Zastanówcie się, które rozwiązanie naraża was na większą stratę?
      • to_jest_mysl Re: Kto naraża ludzi na straty? - W.K. 13.05.06, 23:50
        mieszkanie.i.wspolnota napisał:

        > Nawet poważni autorzy tego forum sugerują niekiedy, że swoimi radami, by nie
        > płacić podatków od kwot pozostających na kontach wspólnoty, narażam ludzi na
        > poważne straty

        nie odwracaj kota ogonem

        > Moja statystyka - a prowadzę ją od dwunastu lat - jest taka:
        > W jednym przypadku na sto zdarza się, że ktoś składa do US donos na wspólnote
        >z powodu niezapłacenia należnego (jego zdaniem) podatku.

        Jeszcze podatku nie wprowadzili (czyt. sa zwolnienia), a ty już prowadzisz
        statystyki od 12 lat, he, he

        > Jak łatwo policzyć, prawdopodobieństwo tego ostatniego zdarzenia wynosi
        > 1:1000000 (jeden do miliona)

        więc napisz krotko, że jestes przeciwko podatkom, a nie prowadź
        kompromitujacych, filozoficznych rozważan na poziomie budki z piwem,

        • kikibobo Re: Kto naraża ludzi na straty? - W.K. 14.05.06, 07:27
          Pan Kalinowski napisał:
          > > W jednym przypadku na sto zdarza się, że ktoś składa do US donos na wspól
          > note
          > >z powodu niezapłacenia należnego (jego zdaniem) podatku.

          nie potrzeba donosu Urząd Skarbowy z urzędu wejdzie z kontrolą.
          A jak zniknie z ustawy zapis o zwolnieniu na pewno zrobi to częściej.
          I nie o to chodzi, że by straszyć wspólnoty jak ja, czy namawiać do bojkotu jak
          Pan Kalinowski.
          Jeżeli niektórzy panowie z uporem trwają przy swoim zdaniu, nie popartym
          oficjalnymi interpretacjami Min.Fin. skierowanymi do wszystkich izb skarbowych,
          to ich sprawa.
          Podatnik odpowiada za podatek osobiście i żadne tłumaczenia , że zrobił tak bo
          Pan Kalinowski napisał, nie pomogą mu w ewentualnym sporze z US.
          Interpretacja Min.Fin. w sprawie podatku Vat pomogła jednoznacznie stosować
          przepisy? pomogła, więc przydałaby sią taka sama w sprawie podatku Cit.
          A jak takiej nie będzie to tylko interpretacja US właściwego dla podatnika
          będzie mu wskazówką , a nie nasze zdania na temat podatku.
          • to_jest_mysl przychody niepodatkowe kontra "mądrosci" WK 15.05.06, 13:23
            kikibobo napisała:
            > nie potrzeba donosu Urząd Skarbowy z urzędu wejdzie z kontrolą.

            Tak, cos na wzór policji, która czyha przy znaku ograniczajacym predkość do
            40km/h, choc logika i rozsadek dopuszcza znaczenie wieksza predkość.

            > A jak zniknie z ustawy zapis o zwolnieniu na pewno zrobi to częściej.
            Nalezy wprowadzic kila słów poprawek w ustawie i po sprawie. Zwolnienie bowiem
            dot wszystkich przychodów przeznaczanych na utrzymanie nieruchomości i zawsze
            obowiazywac nie bedzie, bo chodzi o to, aby opodatkować, to co wspołnota zarobi
            (niby słusznie)

            > I nie o to chodzi, że by straszyć wspólnoty jak ja, czy namawiać do bojkotu
            >jak Pan Kalinowski.

            chce , niech agituje za niepłaceniem, jego sprawa i tych, co posłuchają, nie mam
            ochoty oceniać takiego postepowania, w koncu mamy wolność (coś mi sie zdaje, o
            ironio, ze reprezentuje partię PRAWO i S),
            ale BRAK ELEMENTARNEJ WIEDZY PRAWNO-PODATKOWEJ, ALBO TEZ śWIADOME żEROWANIE NA
            LUDZKIEJ NIEWIEDZY przez niejakiego WK w roli eksperta jest NIEDOPUSZCZALNE !!!
            To tak, jak gdyby udawadniał, że podatku od otrzymanej w spadku nieruchomości od
            krewnego nie należy płacić, bo przeciez nieruchomość została juz zakupiona z
            pieniedzy opodatkowanych.

            > Podatnik odpowiada za podatek osobiście i żadne tłumaczenia , że zrobił tak
            bo Pan Kalinowski napisał, nie pomogą mu w ewentualnym sporze z US.

            Żeby chociaz potrafił to logicznie, na bazie obowiazujacych przepisów uzasadnić,
            zamiast przeprowadzać dowody i porównania na poziomie PÓŁGŁÓWKA albo MANIPULANTA

            > Interpretacja Min.Fin. w sprawie podatku Vat pomogła jednoznacznie stosować
            > przepisy? pomogła, więc przydałaby sią taka sama w sprawie podatku Cit.

            Tutaj wystarczy po prostu kilka słów w ustawie, bo dalej jakos nie wierze, ze
            rzeczywiscie ktos chce opodatkowac wpłaty współwłascicieli. To chyba tylko
            przeoczenie, bo wpłaty np na fundusz remontowy nie powinny byc traktowane gorzej
            dla podatnika niz np wpłaty włascicieli na fundusz (załozycielski) w spółkach,
            które podatki nie obejmuja. Ale Stowarzyszenia zamiast działac, uprawiaja demagogie.

    • serafin866 Re: nie dajcie się ogłupiać (podatek) 13.05.06, 22:10
      bełkot kretyna
    • serafin666 Re: to nie przestało być aktualne 14.05.06, 20:29
      1996.07.28 pismo MF PO 3/IP-722-400/96 S.Podat. 1999/11/9
      MINISTERSTWO FINANSÓW Warszawa, 28.07.1996 r.
      Departament Podatków Bezpośrednich i Opłat Nr PO 3/IP-722-400/96
      W związku z pismem z dnia 22 kwietnia br. (...) Ministerstwo Finansów wyjaśnia,
      że zarządzeniem Ministra Finansów z dnia 6 lipca 1995 r. (Mon. Pol. Nr 33, poz.
      388) zaniechane zostało ustalanie oraz pobór podatku dochodowego od dochodów
      wspólnot mieszkaniowych utworzonych na podstawie art. 6 ustawy z dnia 24
      czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. Nr 85, poz. 388).
      Zaniechanie powyższe dotyczy dochodu, o którym mowa w ustawie z dnia 15 lutego
      1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 1993 r. Nr 106, poz.
      482 z późn. zm.), stanowiącego różnicę między pożytkami i innymi przychodami z
      nieruchomości wspólnej określonymi art. 12 ust. 2 ustawy o własności lokali a
      kosztami, o których mowa w art. 14 tej ustawy.
      W konkretnej zatem sytuacji utworzona rezerwa na przyszłe remonty, która
      zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 27 ustawy o podatku dochodowym nie jest uważana za
      koszty uzyskania przychodów, jak i odsetki od tych środków ulokowanych w banku -
      mimo że są dochodami - nie podlegają opodatkowaniu na mocy ww. zarządzenia.
      • dobud Re: to nie przestało być aktualne 14.05.06, 21:34
        A to ty nie wiesz, że w polskim systemie prawa źródłami prawa są: konstytucja,
        ustawy, rozporządzenia? .......a nie zarządzenia.......to było kiedyś.
      • grandy serafin jest chory 14.05.06, 23:35
        Tak, tak, a świstak siedzi i zawija te pisemka sprzed 10 lat w sreberka...

        Serafin, jak nie poprawią ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych w części dotyczącej wspólnot mieszkaniowych, to Ty biedaku całkiem nam zbzikujesz w przyszłym roku.
      • grandy mam dość tego idioty 14.05.06, 23:58
        To pismo jest tyle warte co przywołane w tym pismie zarządzenie Ministra Finansów. Oto treść tego zarządzenia:

        -----------------------
        ZARZĄDZENIE
        MINISTRA FINANSÓW
        z dnia 6 lipca 1995 r.
        w sprawie zaniechania ustalania i poboru podatku dochodowego od dochodów wspólnot mieszkaniowych.
        (M.P. z dnia 17 lipca 1995 r.)

        Na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. z 1993 r. Nr 108, poz. 486 i Nr 134, poz. 646 oraz z 1995 r. Nr 5, poz. 25) zarządza się, co następuje:

        § 1. 1. Zarządza się zaniechanie ustalania i poboru podatku dochodowego od dochodów wspólnot mieszkaniowych utworzonych na podstawie art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. Nr 85, poz. 388).
        2. Zaniechanie dotyczy dochodu, o którym mowa w ustawie z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 1993 r. Nr 106, poz. 482 i Nr 134, poz. 646, z 1994 r. Nr 1, poz. 2, Nr 43, poz. 163, Nr 80, poz. 368, Nr 87, poz. 406, Nr 90, poz. 419, Nr 113, poz. 547, Nr 123, poz. 602 i Nr 127, poz. 627 oraz z 1995 r. Nr 5, poz. 25), stanowiącego różnicę między pożytkami i innymi przychodami z nieruchomości wspólnej, określonymi w art. 12 ust. 2 ustawy wymienionej w ust. 1, a kosztami, o których mowa w art. 14 tej ustawy.

        § 2. Zarządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia i ma zastosowanie do dochodów uzyskanych od dnia 1 stycznia 1995 r.

        --------------------
        Chcesz nam serafinie wmówić, że nie wiesz, że to zarządzenie utraciło swoją moc z chwilą uchylenia podstawy prawnej jego wydania? Ustawa z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych została w całości uchylona na mocy art. 343 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa.

        Albo jesteś skończonym idiotą, albo po raz kolejny złośliwie i z premedytacją posługujesz się fałszywką.
        • ceniek2 Re: mam dość tego idioty 15.05.06, 08:12
          Serafin to po prostu amator, który kupił Lexa na bazarze i chce się popisać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka