Dodaj do ulubionych

Licencjonowany zarządca

06.08.06, 20:59
Licencjonowany zarządca poprowadzi wspólnoty mieszkaniowe w Bydgoszczy,
Inowrocławiu lub okolicy tel. 607366223
Obserwuj wątek
    • miro_mx Re: No to test ;-) 06.08.06, 23:11
      Jeśli oferujesz swoje usługi tu na forum to pokaż, że potrafisz zarządzać WM
      odpowiadając na trzy proste pytania.

      Pytanie pierwsze;
      Developer wybudował blok i sprzedał wszystkie lokale (nie jest już zarządcą
      budynku). Stwierdzono usterki w nieruchomości wspólnej. Kto powinien domagać się
      naprawy (rękojmi) i dlaczego tak uważasz?

      Pytanie drugie;
      Właściciel lokalu użytkowego na elewacji budynku zamontował klimatyzatory. Czy
      wykroczył względem WM? Co w tej sprawie mówią przepisy i jak WM może lub nie
      obciążyć tego właściciela?

      I pytanie trzecie;
      Czy wydatki z tytułu art. 13.1 muszą być rozliczane zgodnie z art. 15.1? Uzasadnij.
      Pozd.
      Miro
      • serafin666 Re: No to test ;-) 07.08.06, 04:44
        pytanie nr 3 jest źle sformułowane ; art. 15 ust. 1 nie ustala zasad rozliczeń
      • gutmir Re: No to test ;-) 07.08.06, 14:32
        Pyt.1 odp .obecny właściciel lub zarząd, zarządca jeśli takowy jest(a powinien).
        Firma developerska wykonała lub w jej imieniu wybudowano nieruchomość - okres
        rękojmi 3 lata.
        Pyt 2. Tak wykroczył - ściana zewnętrzna jest częścią wspólną - decyze powinni
        podjąć właściciele w formie uchwały.
        Pyt. 3 Przychylam się do kolegi serafi666
        • serafin666 Re: No to test ;-) 07.08.06, 15:17
          odpowiedź na pytanie nr 1 - błędna
          • gutmir Re: No to test ;-) 07.08.06, 16:02
            To proszę dać swoją interpretację na pytanie 1 Panie serafin666. Pozdr.
            • babczyk Re: No to test ;-) 07.08.06, 17:27
              A sam nie umiesz sobie odpowiedzieć , więc liczysz na innych?
      • highrise Re: No to test ;-) 07.08.06, 18:26
        miro_mx napisał:


        >
        > Pytanie pierwsze;
        > Developer wybudował blok i sprzedał wszystkie lokale (nie jest już zarządcą
        > budynku). Stwierdzono usterki w nieruchomości wspólnej. Kto powinien domagać
        si
        > ę
        > naprawy (rękojmi) i dlaczego tak uważasz?

        III CZP 48/04 – z dnia 23 września 2004 r. w składzie 3 sędziów na pytanie
        prawne Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
        Wspólnota mieszkaniowa nie posiada legitymacji czynnej do dochodzenia roszczeń
        odszkodowawczych, związanych z wadami fizycznymi nieruchomości wspólnej, w
        stosunku do sprzedawcy odrębnej własności lokalu mieszkalnego, chyba że
        właściciel lokalu przelał na nią te roszczenia.
    • miro_mx Re: Licencjonowany zarządca 07.08.06, 17:32
      Serafin – Te pytania NIE były do Ciebie! Z drugiej strony na trzy,
      odpowiedziałeś na jedno :-(
      Też dobrze!
      ------------------
      • gutmir Re: Licencjonowany zarządca 07.08.06, 20:03
        Mir_mx - ja nie rozumię o co Pani chodzi. Czy jezeli odpowiem na te pytania to
        Pani gwarantuje mi pracę . Jezeli tak to odpowiem, bo pytania banalne. Ale
        właściwie kim Pani jest - egzaminatorem. Może ja Pani zadam też pytania.
        Ciekawe jak będzie. Pozdrowienia Gutmir
        • miro_mx Re: Licencjonowany zarządca 07.08.06, 21:10
          Dla wyjaśnienia – nie jestem ostatnim kastratem ;-)

          Przeciętny Kowalski na rozmowie kwalifikacyjnej musi odpowiedzieć, na co
          najmniej 50-ąt pytań a Pan po pięciu oczekuje pracy? Przypomnę, że to Pan
          zaoferował swoje usługi więc zadałem kilka – banalnych pytań (Pana zdaniem),
          które nie powinny sprawić banalnej pomyłki. Z drugiej stromy można uzyskać
          informację, Jakie Pan ma kwalifikacje w zarządzaniu WM, więc czekam na odpowiedź.
          Pozd.
          Miro
          • xxxll Re: Licencjonowany zarządca 01.09.06, 06:33
            miro_mx napisał:

            > Dla wyjaśnienia – nie jestem ostatnim kastratem ;-)
            >


            Niektórzy mają odmienne zdanie.
    • gutmir Re: Mir_mx 07.08.06, 20:08
      6872 - proszę udzielić odpowiedzi. mam wrazenie,że Pani konikiem jest rękojmia.
      Szkoda,że to ttaki waski zakres. Pozdrowienia
      • marzena63-42 Re: Mir_mx 08.08.06, 18:19
        Mam pytanko ile kasy wziąłby Pan za prowadzenie wspólnoty liczacej 40 rodzin???
        • gutmir Re: Mir_mx 09.08.06, 11:11
          Proszę podać telefon to przedstawie swoją propozycję. Pozdrowienia
          • miro_mx Re: Miro_mx ;-) 09.08.06, 15:19
            Nie liczy się jakość tylko „ilość”? Pani Marzeno (inni też), dziwi mnie fakt o
            zapytanie w sprawie złożenie oferty na zarządzanie kupując kiepskie usługi.
            Znając życie – pojawi się Pani z „płaczem”, A co My mamy teraz zrobić :-(
            Pewnie nic! Tak się zaczyna niekończąca historia bezmyślności w podejmowaniu
            decyzji o wyborze na zarządzanie. Tak trzymać a nie płakać!

            Panie Gutmir – z banalnych (pozornie prostych, ba głupawych) pytań wyszło, że
            kiepsko zna się Pan na zarządzaniu (dodam, że na przepisach też), bo po trzecim
            pytaniu dostał Pan zadyszki. Takiej usługi nikomu bym nie polecał ale dla Pana
            to z pewnością nie stanowi żaden problem.
            Pozd.
            Miro
            • gutmir Re: Miro_mx ;-) 09.08.06, 16:46
              Panie miro_mx myślę, Ze pojadł Pan wszystkie rozumy, ale znam takich, dlatego
              wchodzenie z Panem w dalszą polemikę uwaZam za bezpodstawną. Pytania są
              naprawdę banalne, ale sposób w jaki Pan pisze życzy trochę większej kultury.
              Zyczę Panu aby Pan miał jak nawięcej ofert i żeby potencjalni właściciele byli
              z Pana zadowoleni. Pozdrowienia
              • miro_mx Re: Miro_mx ;-) 09.08.06, 18:59
                Gutmir napisał;
                > Panie miro_mx myślę, Ze pojadł Pan wszystkie rozumy,
                Raczej jestem zapobiegliwy a to co innego! Zawsze mylnie interpretowane przez
                Zarządców z licencją a zwłaszcza gdy się sprawdza znajomość (wiedzy) błahych
                banalnych spraw, na które mylnie odpowiadają! Dwóch licencjonowanych Zarządców
                się wypowiedziało i dwie różne odpowiedzi – bez komentarza.

                > ale znam takich, dlatego wchodzenie z Panem w dalszą polemikę uwaZam za
                bezpodstawną.
                Też tak myślę. Wstydu nie warto się najeść ale z drugiej strony zapytam
                retorycznie; Co by się stało, gdyby elektryk z „licencją” w gniazdku zamiast
                zera i fazy podłączyłby dwa zera? Tani fachowiec i dobry (nie wspomnę,
                że „licencjonowany)?


                > Pytania są naprawdę banalne, ale sposób w jaki Pan pisze życzy trochę
                większej kultury.
                I tu się Pan myli! W kwestii kultury to nie przypominam sobie abym Pana nazwał
                chamem, ćwokiem, naburmuszonym gnojkiem i.t.p Inną rzeczą jest stwierdzenie
                przydatności do zawodu, którym Pan tu handluje dlatego należy spodziewać się,
                że sprawdzać będą Pana kwalifikacje. I nic w tym obraźliwego chyba, że „chałę”
                się sprzedaje! Z tym też może się Pan nie zgodzić co mnie nie będzie dziwić.

                > Zyczę Panu aby Pan miał jak nawięcej ofert i żeby potencjalni właściciele
                byli z Pana zadowoleni.
                Ja nie szukam klientów (WM) Ja im staram się pomagać - bezinteresownie a to co
                innego.

                > Pozdrowienia
                Przyłączam się.
                Miro_mx
            • xxxll Re: Miro_mx ;-) 31.08.06, 19:14
              Mirosławie zgloś sie do komisji przyznającej licencje na zarządzanie
              będzie tam z ciebie "pożytek".

              Pieniaczy też tam potrzebują , bo przecież z takimi też wałaścicielami
              przyjdzie sie potykać.
              • bykira Re: Miro_mx ;-) 01.09.06, 09:58
                Witam mam lepsze (trudniejsze pytania).Czy ktoą chciałby sie podjąć odpowiedzi?
                Czekam na odważnego.Pozdrawiam
                • miro_mx Re: Miro_mx ;-) 01.09.06, 15:23
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=47166056&a=47292816
                  • bykira Re: Miro_mx ;-) 01.09.06, 16:33
                    zapomniałam już o tamtym poście dlatego nie wysłałam ci tego zdjęcia ale to
                    nadrobię(ocieplenie wykonalismy rok temu a jak sie nie mylę to naruszenie
                    posiadania przedawnia się z upływem roku w związku z ta sytuacja grozi nam
                    jedynie opłata legislacyjna o ile czepi sie nadzór budowlany bo nie dokonalismy
                    zgłoszenia iz będziemy robic ocieplenie, a burmistrz jest taki wściekły bo
                    wezwalismy go do zapłaty za lokal uzytkowy który położony jest w 144m w naszej
                    nieruchomosci a nie posiada u nas udziałów (udziały posiada w nieruchomosci
                    obok)słyszał ktoś cos takiego? to najwiekszy bubel prawny o jakim
                    słyszałam.Pozatym pozostaje jeszcze kwestia 10 lat bezumownego korzystania z
                    nieruchomosci i unieważnienie aktu notarialnego dla tego lokalu sprzedanego bez
                    udziału w nieruchomosci w której jest połozony .Odpowiadajac serafinowi myslę
                    ze roszczenie o zapłatę zaliczek na poczet kosztów zarzadu przedawnia sie po
                    trzech latachi to nie dlatego ze nie jest to czyn niedozwolony -wyrzadzajacy
                    szkodę tylko dlatego iż jest to swiadczenie cykliczne
                  • bykira Re: Miro_mx ;-) 01.09.06, 16:33
                    zapomniałam już o tamtym poście dlatego nie wysłałam ci tego zdjęcia ale to
                    nadrobię(ocieplenie wykonalismy rok temu a jak sie nie mylę to naruszenie
                    posiadania przedawnia się z upływem roku w związku z ta sytuacja grozi nam
                    jedynie opłata legislacyjna o ile czepi sie nadzór budowlany bo nie dokonalismy
                    zgłoszenia iz będziemy robic ocieplenie, a burmistrz jest taki wściekły bo
                    wezwalismy go do zapłaty za lokal uzytkowy który położony jest w 144m w naszej
                    nieruchomosci a nie posiada u nas udziałów (udziały posiada w nieruchomosci
                    obok)słyszał ktoś cos takiego? to najwiekszy bubel prawny o jakim
                    słyszałam.Pozatym pozostaje jeszcze kwestia 10 lat bezumownego korzystania z
                    nieruchomosci i unieważnienie aktu notarialnego dla tego lokalu sprzedanego bez
                    udziału w nieruchomosci w której jest połozony .Odpowiadajac serafinowi myslę
                    ze roszczenie o zapłatę zaliczek na poczet kosztów zarzadu przedawnia sie po
                    trzech latachi to nie dlatego ze nie jest to czyn niedozwolony -wyrzadzajacy
                    szkodę tylko dlatego iż jest to swiadczenie cykliczne
                    • asam11 Re: Miro_mx ;-) 01.09.06, 17:36
                      bykira napisała:

                      .Odpowiadajac serafinowi myslę
                      > ze roszczenie o zapłatę zaliczek na poczet kosztów zarzadu przedawnia sie po
                      > trzech latachi to nie dlatego ze nie jest to czyn niedozwolony -wyrzadzajacy
                      > szkodę tylko dlatego iż jest to swiadczenie cykliczne

                      Roszczenie o zapłatę zaliczek to jedno a roszczenie o zapłatę za konkretne
                      wydatki wspólnoty składające się na koszty zarządu nieruchomością to drugie.
                      Jeżeli nawet ktoś nie płacił zaliczek i w jakiś sposób to się przedawniło, to
                      nie znaczy, że przedawniło się roszczenie o pokrycie jego udziału w wydatkach
                      wspólnoty - te niekoniecznie są cykliczne.
              • bykira Re: Miro_mx ;-) 01.09.06, 09:58
                Witam.Mam lepsze (trudniejsze )pytania.Czy ktoś chciałby się podjąc odpowiedzi?
                Czekam na odważnego.Pozdrawiam
                • serafin666 Re: Miro_mx ;-) 01.09.06, 10:53
                  proszę bardzo - jeżeli udzielisz odpowiedzi na pytanie :

                  czy niewpłacanie przez członka wspólnoty mieszkaniowej obowiązujących go z mocy
                  art. 15. ust. 1 ustawy o własności lokali ( Na pokrycie kosztów zarządu
                  właściciele lokali uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat, płatne z góry
                  do dnia 10 każdego miesiąca.) zaliczek stanowi czyn niedozwolony w rozumieniu
                  przepisów kodeksu cywilnego ?
                  pytanie zadaję w kontekście Uchwały pełnego składu Izby Cywilnej SN z
                  17.02.2006 (III CZP 84/05) Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem
                  niedozwolonym przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym
                  nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę ( art. 442 § 1 zdanie drugie k.c.),
                  bez względu na to, kiedy szkoda powstała lub się ujawniła.
                  Zdaniem pytającego uchylanie się od ustawowego obowiązku jest czynem
                  niedozwolonym, gdyż narusza obowiązujący porządek prawny ( art. 87
                  konstytucji )
                  • grandy Pytający rację ma i nie ma zarazem 02.09.06, 17:33
                    Pytający ma rację określając zaleganie z zapłatą ustawowo należnej zaliczki jako czyn niedozwolony, bowiem takim czynem jest każde zachowanie (również niezawinione) wyrzadzające szkodę innej osobie.

                    Pytający nie ma racji próbując zastsować do określenia okresu przedawnienia roszczeń z tytułu zalegania z zapłatą zaliczek zdanie drugie cytowanego artykułu kodeksu cywilnego.

                    Paragraf 1 artykułu 442 kodeksu cywilnego brzmi następująco:
                    "Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę."

                    Poszkodowaną jest wspólnota (dokładniej właściciele lokali tworzący wspólnotę, ale zastosujmy ten skrót myślowy i niech mi przyzwoici ludzie wybaczą użycie tego narzędzia rozumowania, splugawionego ostatnio przez pewnego wiceministra).
                    Sprawcą czynu zabronionego jest właściciel lokalu zalegający z zapłatą należnej zaliczki.
                    Poszkodowany zna więc sprawcę, a o szkodzie dowiaduje się każdego 11 dnia miesiąca - chyba, że nie prowadzi rejestru właścicieli lokali lub ewidencji wpłaconych zaliczek, ale to już jego wina.
                    W odniesieniu więc do rozrachunków wspólnot mieszkaniowych w właścicielami lokali zastosowanie ma zdanie pierwsze art. 442, z którego wynika, że przedawnienie roszczeń następuje po trzech latach. To samo można odczytać z art. 118 kodeksu cywilnego ("Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata."; miesięczne zaliczki z pewnością są świadczeniami okresowymi).

                    Gdyby wspólnota nie z własnej winy nie znała osoby zobowiązanej do zapłaty miesięcznych zaliczek lub nie wiedziała, że taka osoba zobowiązana jest do zapłaty tych zaliczek i tego nie czyni - to mogłaby powoływać się na zdanie drugie art. 442 kc oraz cytowaną uchwałę SN.

                    ---
                    • serafin666 Re: Pytający rację ma i nie ma zarazem 02.09.06, 22:32
                      uchwała brzmi tak :
                      Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej SN z 17.02.2006 (III CZP 84/05)
                      Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawnia
                      się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie
                      wyrządzające szkodę ( art. 442 § 1 zdanie drugie k.c.), bez względu na to,
                      kiedy szkoda powstała lub się ujawniła.
                      a w piątek TK i to zakwestionował ;
                      SN powiedział niedawno tak :
                      2002.11.08 wyrok SN III CKN 1115/00
                      Kolizję wartości przejawiającej się w pewności stosunków prawnych, chronionej
                      instytucją przedawnienia, oraz wartości, jaką stanowi prawo pokrzywdzonego do
                      uzyskania ochrony prawnej naruszonego dobra, można w wyjątkowych wypadkach
                      rozwiązywać przy pomocy klauzuli zawartej w art. 5 k.c.}

                      gdyby to wszystko było zupełnie oczywiste , to zapytany w marcu departament
                      prawno-legislacyjny ministerstwa sprawiedliwości udzieliłby stosownej
                      odpowiedzi - a jej do dzisiaj brak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka