Dodaj do ulubionych

mam pytanie:

03.10.07, 19:17
Czy członkowie wspólnoty poprzez uchwałę w drodze zbierania podpisów obiegiem
mogą odwołać zarządce i czy uchwała będzie ważna jeśli będzie 51% za tak.
Dziękujemy
Obserwuj wątek
    • yappaa Re: mam pytanie: 03.10.07, 19:35
      janmo3 napisał:

      > Czy członkowie wspólnoty poprzez uchwałę w drodze zbierania
      > podpisów obiegiem mogą odwołać zarządce i czy uchwała będzie ważna
      > jeśli będzie 51% za tak.

      A w jaki sposób został wybrany? Notarialnie czy przez podjęcie
      uchwały przez włascicieli lokali?
      • janmo3 Re: mam pytanie: 03.10.07, 19:47
        przez zarząd 4 osoby umowa zlecenie
    • janmo3 Re: mam pytanie: 03.10.07, 20:12
      wybrany przez ogół mieszkańców a umowe podpisał zarząd
      • yappaa Re: mam pytanie: 03.10.07, 20:23
        janmo3 napisał:

        > wybrany przez ogół mieszkańców a umowe podpisał zarząd



        Czy możesz odpowiedzieć konkretnie
        na zadane pytanie, a nie mataczyć.

        "A w jaki sposób został wybrany?
        Notarialnie czy przez podjęcie
        uchwały przez włascicieli lokali?"

        Ja się nie pytam kto podpisał umowę, bo to jasne, ale kto go wybrał?
        • janmo3 Re: mam pytanie: 03.10.07, 21:43
          przez właścicieli lokali
        • nietuzinkowy.zarzadca głupie pytanie yappyy 04.10.07, 00:20
          yappaa napisał:
          > Czy możesz odpowiedzieć konkretnie
          > na zadane pytanie, a nie mataczyć.
          > "A w jaki sposób został wybrany?
          > Notarialnie czy przez podjęcie
          > uchwały przez włascicieli lokali?"
          > Ja się nie pytam kto podpisał umowę, bo to jasne, ale kto go wybrał?

          Jendróś, wstydzisz się swojego pięknego nicka - "xxxll", że
          zacząłeś teraz udzielać się na forum jako "yappaa"?
          Zdradziła cię twoja wrodzona niska zdolność do rozumienia rzeczy
          najprostrzych. Pytasz, w jaki sposób został wybrany zarządca:
          notarialnie czy przez podjęcie uchwały przez właścicieli lokali?
          Przyjmij do wiadomości, że bez względu na to czy uchwała właścicieli
          zostanie zaprotokołowana w formie aktu notaraialnego, czy też
          spisana na kartce papieru wyrwanej ze szkolnego zeszytu - to nadal
          bedzie uchwała właścicieli lokali. Tylko właściciele lokali mogą
          bowiem podejmować uchwały we wspólnocie mieszkaniowej.

          No może z wyjatkiem tego kołchozu, którym ty zarządzasz od 7 lat
          jako zarządca przymusowy. Wyrazy współczucia dla sponiewieranych
          właścicieli lokali, którym "pozwalasz współzarządzać" ich własnością.
          • xxxll Re: nietuzinkowy.zarzadca to jendróś 04.10.07, 06:30
            To nie na temat odpowiedź . Takich wpisów pomawiających osoby jest
            tu wiele.

            Polska ma wielu chorych ludzi , tylko nie ma się kto nimi zająć.

            No cóż, mamy demokracje i wszystko, wszystkim wolno
            panie Grandy vel nietuzinkowy.zarzadca,
            abrodz,
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxll;
            hallerek;
            andrzejek_brodzia;
            ab4608;
            xxxll1;
            vxxll
            i jeszcze wielu wczeleniach.

            "Ziobrojad prawny" zawsze będzie "ziobrojadem",
            takie jest twoje kredo życiowe.
    • janmo3 Re: mam pytanie: 04.10.07, 08:21
      myślałem że mam doczynienie z uczciwymi ludzmi a stwierdzam że tu są sami
      złośliwcy dziękuje wam więc o nic nie zapytam.
    • wilga52 Re: mam pytanie: 04.10.07, 09:25
      Odwołać zarządcę to poważna sprawa.Należało by zwołać walne zebranie wszystkich
      właścicieli lokali, zaprosić zarządcę postawić zarzuty dać mozliwość
      wytłumaczenia się dlaczego działa na waszą szkodę podjąć uchwałę napisać
      protokół a dopiero jak nie będzie 50% podpisów do zbierać indywidualnie.A na
      końcu dać wymówienie zgodnie z ustawa owl i podpisaną umową.
    • janmo3 Re: mam pytanie: 04.10.07, 09:46
      wilga 52 : bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedz.
      • wilga52 Re: mam pytanie: 04.10.07, 11:13
        Proszę bardzo. Mieszkańcy naszej wspólnoty wyrzucili Zarządcę w trybie
        dyscyplinarnym za ciężkie nadużycia. Przez rok nie opłacał za media i narosły
        odsetki a CO odłączali i to w środku zimy.
        Pozdrawiam.
        • wprost5 To chyba przesada! 04.10.07, 12:05
          Pomimo pełnego uznania dla wilgi 52 za wiele sensownych wypowiedzi,
          akurat w tym wypadku dotyczącym mozliwości odwołania zarządcy
          uważam, ze nie do końca ma rację!
          Bo moim zdaniem jesli wiekszośc czlonkow wspolnoty uważa, że
          zarządca wykonuje swoje obowiązki niewłaściwie, to przekonanie to
          jest wystarczającym powodem, aby go odwołać. Bo jak znam życie, może
          się takie podejście stać szybko jakimś niepisanym prawem, żeby dla
          odwołania zarządcy zwoływać zebranie wspólnoty, stawiać mu zarzuty,
          dawać mu okazję tłumaczenia się itp.
          Zarządcy są świetnymi socjotechnikami i bardzo skutecznie potrafią
          zmanipulować ludzi i pozostać dalej zarządcami. Bo Polak bardzo
          często jest niezwykle litościwy, ma bardzo miekkie serce.
          To w końcu ja mam decydować, czy zarządca mi pasuje i nie widzę
          potrzeby jakiś specjalnych korowpdów, aby się go pozbyć, gdy
          niewłaściwie wykonuje swoje zadania.

          • cento11 Re: To chyba przesada! 04.10.07, 13:18
            A co powiecie na to :Pierwszy nasz administrator nie wywiązywał się
            do końca z postanowień umowy , po prostu wypowiedzieliśmy mu umowę o
            administrowanie zgodnie z okresem wypowiedzienia zawartym w umowie .
            Dodam ,że umowę z administratorem podpisywał wcześniejszy zarząd ,
            myślę ,że nawet nie konsultował tej sprawy z mieszkancami .
            Wypowiedzenie umowy nastąpiło na życzenie zdecydowanej większości
            właścicieli. Wyobrażcie sobie że próbowano nas nawet starszyć ,
            tylko nie wiem czym , firma po prostu traciła wspólnotę za wspólnotą
            i w ten sposób traciła wiarygodność.

            W jednym z forum opisano przypadek ,że administrator zaskarżył
            zarzad wspólnoty do sądu o zerwanie umowy z nim tłumaczac ,że jest
            to czynność przekraczająca zarzad zwykły. Czy jest czy nie jest bo
            wyrok sądu był dla mnie zaskoczeniem o ile opisywana sprawa miała
            miejsce ,świadczy o tym aby zarówno zarząd wspólnoty i sami
            właściciele byli świadomi takich umów i dla spokoju duszy i
            niewiedzy sądów udzielali zarządowi wspólnoty uchwałą zgody na
            podpisywanie i wypowiadanie umowy z administratorem z
            zaznazceniem ,że zarząd może spokojnie rozwiązać umowę z adminem lub
            na żądanie zdecydowanej większości właścicieli i sprawa jest jasna
            nikt się nie przyczepi a admin nie podskoczy wyżej d.....y

            Ale nawet w tym przypadku który jest opisywany spokojnie zarząd
            który podpisywał umowę na żądanie właścicieli może na ich żądanie
            (uchwała)taką umowę spokojnie wypowiedzieś o ile umowa była
            prawidłowo sporządzona .Pozdrawiam serdecznie cento
            • xxxll Re: To chyba przesada! do cento 04.10.07, 20:14
              cento11 napisał:

              > Czy jest czy nie jest bo wyrok sądu był dla mnie zaskoczeniem o
              > ile opisywana sprawa miała miejsce ,świadczy o tym aby zarówno
              > zarząd wspólnoty i sami właściciele byli świadomi takich umów i
              > dla spokoju duszy i niewiedzy sądów udzielali zarządowi wspólnoty
              > uchwałą zgody na podpisywanie i wypowiadanie umowy z
              > administratorem z zaznazceniem ,

              > że zarząd może spokojnie rozwiązać umowę z adminem
              > lub na żądanie zdecydowanej większości właścicieli i sprawa jest
              > jasna nikt się nie przyczepi a admin nie podskoczy wyżej d.....y

              A co w przypadku, gdy zarząd będzie skłócony z zarządcą, a ten
              będzie miał większościowe poparcie właścicieli lokali.
              Wypowiesz umowę zarządcy, czy zmienisz skład zarządu? - pytam ciebie
              jako właściciela.
              • cento11 Re: To chyba przesada! do cento 05.10.07, 17:58
                Bardzo dobre pytanie xxxelku , tak właśnie powinniśmy
                dyskutować .Fakt nie wyczerpałem dokładnie wszystkich
                możliwości ,jaką jest jeszcze konflikt na lini zarząd administrator.
                Pytasz co w tym wypadku można zrobić?

                Odpowiem tak ;część odpowiedzi masz we wcześniejszym poście , bo
                jasno stwierdziłem ,że w przypadku uchwały zarząd może spokojnie
                wypowiedzieś umowę , ale też na żądanie większości ,działać to może
                spokojnie w drugą stronę to znaczy ,że zarząd nie może
                dobrowolnie ,tak bez przyczyny zmieniać porządek we wspólnocie tylko
                dlatego ,że mu się podoba tak a nie inaczej.

                Zerwanie umowy przez zarząd z adminem dopuszczam tylko w przypadku
                kiedy wina wynika ze strony admina .Logiczne jest ,że kontakt z
                zarządu z adm. jest najbliższy i to zarząd kontroluje jego działanie
                i ocenia bezpośrednio jego pracę.

                W innym przypadku , kiedy większość właścicieli naciska na zarząd
                aby zmienił adm.( nie wnikam w przyczyny) zarząd też musi się
                dostosować .

                W przypadku o który pytasz należałoby do roli właściciela dociec
                przyczyn konfliktu na lini zarząd adm., tu nic nie dzieje się bez
                przyczyny. W przypadku dobrej pracy adm. ,nienagannego prowadzenia
                gospodarki i finansów wspólnoty ,kiedy właściciele są zadowoleni ,i
                nie ma podstawy do zerwania umowy należy ,zastanowić się nad
                zawieszeniem zarządu lub nawet odwołaniem .

                Wszystko fajnie wygląda , jednak to zarząd podpisuje umowę z adm. ,
                jako reprezentant wspólnoty i to on tę umowę zgodnie z okresem
                wypowiedzenia może zerwać . Dlatego jestem za tym aby
                współwłaściciele udzielali zarzadowi uchwałą pełnomocnictwa do
                podpisywania umowy z adm.,a w takim pełnomocnictwie dokładnie
                określali na jakich zasadach zarzad moze taką umowę zerwać , lub
                otrzymać na to zgodę mieszkanców .

                Takie pełnomocnictwo stanowi zabezpieczenie przed niefortunnymi
                wyrokami sądu które wspominałem wcześniej.

                Pozdrawiam serdecznie cento
                • xxxll Re: To chyba przesada! do cento 05.10.07, 23:26
                  cento11 dużo słów, a mało ......

                  Stereotyp myślenia oparty na prawie i praktyce spółdzielczej... A
                  przecież ustawa o własności lokali wprowadziła ___trzeci___
                  obowiązujący w Polsce sposób zarządu nieruchomościami, co wiele osób
                  kwestionuje jako formę, brak przepisów wykonawczych od UoWL im
                  przeszkadza, itd.. itd.

                  Tej kwestii nie można rozpatrywać nie cofając się do genezy, jaka
                  przyświecała w momencie uchwalania UoWL(1994). Modne były
                  hasła : „Weźcie sprawy w swoje ręce”, „Co nie jest zakazane jest
                  dozwolone” i klasyk; „Róbta co chceta”.

                  Ustawodawca dał, możliwość realizacji tych haseł – uchwalił ustawę.
                  Co zrobił naród ? Nic lub prawie nic, odrzucając nowe wyzwania
                  wynikające z ustawy, powrócił do metod i naśladownictwa rodem ze
                  spółdzielczości mieszkaniowej (Statuty zamiast Regulaminów, Komisje
                  rewizyjne, Rady Nadzorcze właścicieli - zamiast przyjęcia do
                  świadomości, że ustawa oWL nakłada na nich (właścicielach lokali)
                  obowiązek kontrolny i nadzorczy nad działalnością wspólnoty
                  mieszkaniowej.

                  W twoich wpisach przewija się .... ten szwendający się
                  administrator - nie ma takiej funkcji w zarządzaniu nieruchomością
                  wspólnotową, jest natomiast w strukturze Zarządcy nieruchomości
                  wspólnej i spółdzielczości mieszkaniowej.

                  Powoływanie i odwoływanie Zarządcy nieruchomości wspólnej (jedyny
                  kawałek nieruchomości, który nie ma konkretnego właściciela) powinno
                  się odbywać uchwałą właścicieli lokali, którzy zlecają zarządzanie
                  wspólnymi częściami swojej nieruchomości za odpowiednie
                  wynagrodzenie.

                  Rola Zarządu WM we wspólnocie, sprowadza się do wykonania
                  prawomocnych uchwał właścicieli lokali w okresie między
                  zebraniami , czy im się to podoba czy nie!.
                  Jak nie, to niech zrezygnują z członkostwa w zarządzie, bo to
                  niczego dobrego nie wróży.

                  Zarząd WM to nie święte krowy i nikt im władzy absolutnej nie dał!

                  Mieszanie obowiązujących zapisów prawa z praktyką jego wykonania,
                  tworzy hybrydę i wypacza idę ustawy, a ta z kolei piętrzy problemy i
                  spory wewnątrz wspólnoty sztucznie wywoływane – skąd my to znamy?
                  (SM).

                  Podpisanie umowy przez Zarząd WM jest tylko czynnością – wykonaniem
                  woli właścicieli lokali.
                  Pęd właścicieli do krytykowania i nie brania odpowiedzialności za
                  swoje czyny- decyzje, szukania „koziołków ofiarnych”, odpowiada im
                  to, a ty im to proponujesz, ten styl zarządzania nieruchomością.

                  Czy naprawdę ma tak wyglądać wykonanie zapisów prawnych w
                  zarządzaniu nieruchomością przez właścicieli lokali?
                  Zarząd WM jest tylko wykonawca woli większości właścicieli loakli
                  • cento11 Re: To chyba przesada! do cento 06.10.07, 13:00
                    W zasadzie to nic nowego nie napisałeś , to wszystko już dawno
                    zostało powiedziane i ja to sam często opisywałem w swych
                    postach ,tym bardziej ,że jestem jednocześnie włascicielem i
                    członkiem zarządu . Każdy może coś dodac lub ująć jak woli ale to
                    nie zmieni nigdy faktu istnienia pewnej nieruchomości , w niej grupy
                    ludzi ,dalej zarządu ,który ewentualnie podpisze umowę z adm.i to
                    jest właśnie wspólnota . A czy będzie ona z prawdziwego zdarzenia ,
                    czy będzie to kicha zależeć powinno od samych właścicieli od dobrego
                    zarzadu i wielu jeszcze innych przyczyn. Nie można w nieruchomości
                    wspólnej uniknąć pewnych skojarzeń z komuną ,ale jest to nie do
                    końca prawda , ponieważ w komunie nie było własności prywatnej . W
                    przypadku wspólnoty jest to pewne pogodzenie interesów kilku lub
                    kilkunastu włąścicieli ,którzy muszą się jakoś dogadać i to w
                    obrębie jednej nieruchomosci, i tu jest ich mądrość i rozwaga aby
                    było dobrze.


                    Co zaś tyczy się tego nieszczęsnego adm. to powiedz mi gdzie w uwl
                    jest mowa o jakimś zarządcy (oprócz zarządcy notarialnego art 28)
                    Nie ma takiego czegoś , w zwykłej umowie zarządca nawet ztakim
                    tytułem zawodowym będzie zawsze prowadził bierzacą administrację lub
                    ewentualnie może przejąć od leniwego zarządu jego obowiązki czyli
                    zarządu zwykłego , choć to już jest głupota ale nigdy nie będzie
                    zarzadzał nieruchomością , w znaczeniu tego słowa jakim jest
                    zarządzanie...

                    Mam wrazenie ,że niepotrzebnie to piszę bo już wiele razy o tym
                    pisałem ale tobie to pewnie gdzieś umkneło bo w sumie piszesz to
                    samo co ja tylko od innej strony ,a nie mogę tego stwierdzić w stu%
                    choć takie są tu opinie ,że lubisz nieraz podpierać się nie swoimi
                    przykładami....????!!!! Serdecznie pozdrawiam cento
          • wilga52 Re: To chyba przesada! 04.10.07, 16:33
            Można działać na wiele sposobów i to zgodnie z prawem, wszystko zależy od
            nadużycia i co zmalował zarządca. Ale jedno wiem działać dyplomatycznie bo można
            wiele stracić.
    • cento11 Re: mam pytanie: 05.10.07, 18:06
      Jak najbardziej .Jeżeli nie posiadacie zarzadcy powierzonego
      (notarialnego )tylko współpracował z wami na podstawie zwykłej umowy
      uchwała mieszkańców obliguje zarząd do zerwania umowy.
      • cento11 Re: mam pytanie: 05.10.07, 18:07
        cento11 napisał:

        > Jak najbardziej .Jeżeli nie posiadacie zarzadcy powierzonego
        > (notarialnego )tylko współpracował z wami na podstawie zwykłej
        umowy
        > uchwała mieszkańców obliguje zarząd do zerwania umowy.

        To do janmo3
    • jaktos Re: mam pytanie: 05.10.07, 21:23
      mogą odwołać, Sad Najwyższy wydał jakiś wyrok, gdzie czytałam, że nie będzie to
      nawet stanowiło podstawy do uchylenia uchwały
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka