Dodaj do ulubionych

Marudna Kotka (po kotce syjamskiej)

19.09.09, 09:54
Moja koteczka ma 6 lat jest po sterylizacji. Jednak nadal miewa
objawy rójki - tak to okreslił wet.(głosno miauczy , wypina dupkę)
Jednak ja mam wrazenie, ze to jeszce coś, bo ona tak zachowuje się
się mniej więcej co dwa tygodnie i zazwyczaj jak mnie widzi to
zaczyna bardzo głosno sie "drzeć' Jak wezmę ją na rece, albo
pogłaszcze - to jest spokój. Dodam, że im bardziej ja głaszczę i
czasu jej poswięcam, to gdy przestanę, to ona jeszcze bardziej
płacze. Jak chce np. wyjśc na balkon, to tez chodzi i głosno
miauczy ..- a jak juz ją wypuszczę to tam zaczyna "płakać" jak widzi
mnie czy męza....(troche wstyd sąsiadów..;-))) Co robić, dlaczego
tak jest? Jak wpłynąc na zachowanie kotki? MOże to jej sposób na
porozumiewanie się z nami? Ale takimi wysokimi tonami?;-)) Dodam, ze
koteczka jest kochana i pieszczoch z niej niesamowity...Ale ma
niestety takie "zagrania" Kotka jest po kotce syjamskiej i bardzo
wizualnie przypomina tą rasę. Czy koty tej rasy, faktycznie są takie
gadające i to tak marudnie ..?
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Marudna Kotka (po kotce syjamskiej) 19.09.09, 10:14
      W jakim wieku kotka zostala wysterylizowana? Calkiem mozliwe, ze
      zostaly jej pewne zachowania "rujkowe"... A tez calkiem mozliwe, ze ona
      po prostu taka gadatliwa jest i do tego naczyla sie, ze gdy "placze" to
      jest pieszczona... Syjamskie (tonkijskie) koty sa raczej gadatliwe i
      maja donosne, specyficzne glosy, ale z moich kontaktow z nimi nie
      wynika jakas wieksza sklonnosc do marudzenia.
      Myslalas moze o dokoceniu sie? Nie bylaby sama w domu gdy Was nie ma i
      moze, podkreslam, moze bedzie mniej wysteskniona :)
      • pouszka70 Re: Marudna Kotka (po kotce syjamskiej) 19.09.09, 14:18
        Koteczka została wysterylizowana jak miała ok. 6 miesięcy. Myśle,ze
        jest gadatliwa ale też z drugiej strony sprytna- szybko nauczyła się
        co robic by zwrocić na siebie naszą uwagę... i robi to bardzo
        donośnym głosem... zamiast dlekiatne "miau". "miau"
        jest "MIAUUUUUUUUUUUUUUUUUUU";-)))))). Pewnie to moja wina, bo dałam
        jej sobie wejść na głowe...
        A co do dokocenia to myślałam o tym, ale wiele osób mi odoradzało,
        ze kotka jest juz zbyt duża i bedzie to dla niej ogromny stres..Tym
        bardziej, że chce by sie tylko nią zajmowano... Nie chce by
        cierpiała..
        • kontik_71 Re: Marudna Kotka (po kotce syjamskiej) 19.09.09, 15:00
          Wiec to co robi to nie jest ruja ani nic rujopodobnego.. A co do
          dokocenia.. 6 letnia kotka nie jest nieruchawa staruszka i spokojnie
          mozesz sprowadzic do domu jakiegos malucha. Na poczatku beda sobie
          dawaly znac kto jaka ma pozycje, ale potem bedzie ok. I cierpiec nie
          bedzie.. Moja najstarsza kotka bardziej sie przejela moim ozenieniem
          sie (3 lata trwalo az zaakceptowala zone) niz dwuktornym dokoceniem...
          A jest baaardzo humorzasta dama :)
    • majenkir Re: 19.09.09, 15:14
      Z tego co wiem koty syjamskie do najlatwiejszych nie naleza ;).
      • p.aulinka Re: 19.09.09, 16:32
        jako włascicielka kotki Tajskiej (syjam "starego typu") potwierdzam że sa małymi
        marudami :)
        Lubia jojczec, dziamgolic i zwracac na siebie uwagę.
        U nas dziala - totalne ignorowanie (oczywiscie tylko w przypadku kiedy naparwde
        juz jestesmy umęczeni jej dziamgoleniem a zwracanie uwagi na kota i zagadaywanie
        go - tylko dodatkowo go "nakreca")

        ps. ale koty tej rasy sa cudowne! i wcale nie sa "trudne" :)
        • kontik_71 Re: 19.09.09, 20:18
          Syjamy chyba najlepiej ze wszystkich ras potrafia pokazywac jak
          umieraja z glodu i za chwilke wyziona ducha:)
          • pouszka70 Re: 19.09.09, 20:32
            no moja to akurat raczej niejadek jest..., ale pieszczoch
            nieskończony....:)))
            • kontik_71 Re: 19.09.09, 20:47
              Dodaj jej jeszcze malucha jakiegos :) Syjamezek mojej matki (niestety
              juz nie zyje) dostal malucha gdy mial 7 lat.. Zamienil sie w takiego
              opiekunczego ojca, ze maly, tez syjamski, nie potrafil sie od niego
              odczepic i czasami az musial dostac w lebek aby starszy mial choc
              chwile dla siebie :) Cudne to bylo..
              • pouszka70 Re: 19.09.09, 20:52
                moze, moze... ale chciałabym raczej spokojnego kota..., cichego...)))
                Brytyjski...? Sama nie wiem... I mam dodatkowe pytanie.., czy na
                dwa koty starczy jedna kuweta?
                • kontik_71 Re: 19.09.09, 20:56
                  To moze moja rase? One sa spokojne i przyjacielskie :)

                  fotoforum.gazeta.pl/photo/3/va/nd/ml2u/Ge0UNptlDyL1y36IvB.jpg

                  Jedna kuwet spokojnie wystarcza na dwa a nawet trzy koty. Oczywiscie przy trzech musi byc ciut wieksza.
                  • pouszka70 Re: 20.09.09, 13:50
                    Piękny kot!!!!! Brytyjski?
                    • kontik_71 Re: 20.09.09, 16:19
                      Nie, to jest kot kartuski :)
              • mist3 Re: 19.09.09, 20:55
                moja kotka nie jest syjamką, ale też lubi sobie pogadać. Ostatnio
                marudzi jakby mniej, ponieważ 1,5 miesiąca temu przybyl do niej
                kociak. Ona co prawda ma 4 lata, a nie 6 - ale jest bardzo
                specyficznym kotem (kot jednego właściciela, bardzo strachliwy i
                nerwowy). Dokocenie pomogło o tyle, że teraz nie ma za bardzo czasu
                marudzić bo goni się z małą. Tak więc o ile wcześniej miauczała
                codziennie i bardzo często (też rozpieszczona jedynaczka) to teraz
                nie robi tego prawie wcale. Choć ostatnio w czwartek nie bylo mnie w
                domu caly dzień i jak przyszłam to zaczęła domagać się uwagi i
                marudzić jaka była samotna i nieszczęśliwa cały dzień. Ale
                podsumowując - dokocenie pomogło - ma teraz inny obiekt
                zainteresowania i inne problemy (jak znależć ustronne miejsce by
                sobie odpocząć jak nie chce jej się już gonić z pełnym energii
                maluchem).
                • pouszka70 Re: 20.09.09, 13:52
                  A mlodszy kot jej nie zdominował?
          • p.aulinka Re: 19.09.09, 20:54
            Kontik_71 napisał:

            > Syjamy chyba najlepiej ze wszystkich ras potrafia pokazywac jak
            > umieraja z glodu i za chwilke wyziona ducha:)


            oj, tak tak :) primadonna w operze nie dorasta jej do piet.
            • miriam_73 Re: 21.09.09, 18:12
              Plus jeszcze potrafią rewelacyjnie uczyć się jojczenia od starszych kotów
              (niekoniecznie syjamów/ tajów) oraz straszliwie wrzeszczeć jak potrzebują pomocy
              (np. wlezie się na karnisz nie umiejąć z niego zejść...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka