pouszka70
19.09.09, 09:54
Moja koteczka ma 6 lat jest po sterylizacji. Jednak nadal miewa
objawy rójki - tak to okreslił wet.(głosno miauczy , wypina dupkę)
Jednak ja mam wrazenie, ze to jeszce coś, bo ona tak zachowuje się
się mniej więcej co dwa tygodnie i zazwyczaj jak mnie widzi to
zaczyna bardzo głosno sie "drzeć' Jak wezmę ją na rece, albo
pogłaszcze - to jest spokój. Dodam, że im bardziej ja głaszczę i
czasu jej poswięcam, to gdy przestanę, to ona jeszcze bardziej
płacze. Jak chce np. wyjśc na balkon, to tez chodzi i głosno
miauczy ..- a jak juz ją wypuszczę to tam zaczyna "płakać" jak widzi
mnie czy męza....(troche wstyd sąsiadów..;-))) Co robić, dlaczego
tak jest? Jak wpłynąc na zachowanie kotki? MOże to jej sposób na
porozumiewanie się z nami? Ale takimi wysokimi tonami?;-)) Dodam, ze
koteczka jest kochana i pieszczoch z niej niesamowity...Ale ma
niestety takie "zagrania" Kotka jest po kotce syjamskiej i bardzo
wizualnie przypomina tą rasę. Czy koty tej rasy, faktycznie są takie
gadające i to tak marudnie ..?