Dodaj do ulubionych

kociarki, co to za rasa?

01.12.10, 10:59
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1663666,5,15,33832.html
uwiódł mnie, Manio chyba dostanie braciszka na Boże Narodzenie :)
Obserwuj wątek
    • hermina1984 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 11:00
      a to nie jakiś pers?
      • hermina1984 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 11:01
        słitaśny,miau!
        • vandikia Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 11:10
          no chyba pers w sumie? kurde na mózg mi pada chyba ostatnio, że się tak głupio pytam :D
          • erillzw Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 11:15
            Wyglada jak maly pers. A Ty nie mozesz napisac maila do osoby ktora to zdjecie zamiescila i zapytac?
            Poza tym po reszcie zawartosci albumu wyglada na to, ze to jednak pers jest.
    • gate.of.delirium Łowca kuchenny pospolity n/t 01.12.10, 11:10
    • thelma.3333 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 11:10
      na moje niewprawne oko to chyba pers; ale taki jakiś niedorobiony, bo sierść powinien mieć dłuższą chyba;
    • edw-ina Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 11:14
      moim zdaniem ragdall
      • notoja11 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 13:15
        jeśli już to ragdoll:) ale to nie ta rasa, one mają bardziej podłużne, cytrynowe pyszczki:)
        a to mały persiak
    • eastern-strix Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 11:18
      pers.
    • kiira_korpi Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 11:55
      To persik ślitaśny jest:).

      Ale Vandikio, taki kotek wymaga codziennego wyczesywania futerka i zakraplania oczu. Bo ze względu na cofnięty pyszczek ta rasa ma kłopoty z oczami. A jak zaniedbasz wyczesywania sierściucha, to zrobią się takie kołtuny, że tylko maszynka do strzyżenia pomoże;).
    • venettina Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 12:12
      Mlodziutki pers. W pare miesiecy bedzie wygladal tak:

      [img]https://www.olimp-point.pq.pl/koty/leska.jpg[/img]

      ...wiec trzeba go bedzie regularnie czesac, bo jak nie bedzie mial okropne "dredy". Zycie spedzi spiac na telewizorze lub w innym cieplym miejscu. Rasowy kosztuje ok. 500 zl.
      • salma75 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 13:08
        To jest pers, na 100%, z zaniedbanymi oczami :(.

        venettina napisała:

        >Rasowy kosztuje ok. 500 zl.

        O! A to mnie zaciekawiło. Jaka hodowla sprzedaje rasowe persy po tak niskiej cenie??
        • pompeja Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 13:56
          Pseudohodowla!!

          Rasowy = rodowodowy!!
          • salma75 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 14:00
            pompeja napisała:

            > Pseudohodowla!!
            >
            > Rasowy = rodowodowy!!
            >
            >

            O rany, Ty pompa to zawsze musisz całą zabawę popsuś! ;)
            • pompeja Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 14:33
              Krew mnie zalała kurde! Nawet dosłownie, ał mój brzusino!
      • mi_nutka3 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 19:18
        venettina napisała:
        >Rasowy kosztuje ok. 500 zl.

        A od kiedy to tak? Ja jakieś 3-4 lata temu kupiłam persa bez rodowodu za 200zl.
        • salma75 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 19:20
          mi_nutka3 napisała:

          > venettina napisała:
          > >Rasowy kosztuje ok. 500 zl.
          >
          > A od kiedy to tak? Ja jakieś 3-4 lata temu kupiłam persa bez rodowodu za 200zl.
          >

          Znaczy mieszańca, nie persa. Jak na dachowca to sporo 200 zł... Ze schroniska za darmo można.
          • mi_nutka3 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 19:30
            salma75 napisała:

            > mi_nutka3 napisała:
            >
            > > venettina napisała:
            > > >Rasowy kosztuje ok. 500 zl.
            > >
            > > A od kiedy to tak? Ja jakieś 3-4 lata temu kupiłam persa bez rodowodu za
            > 200zl.
            > >
            >
            > Znaczy mieszańca, nie persa. Jak na dachowca to sporo 200 zł... Ze schroniska z
            > a darmo można.
            >
            Nie jestem znawczynią, ale dla mnie wyglądał jak pers, jak dorósł też nie przypominał w niczym dachowca. Płaska mordka, długa sierść. Charekterek też miał typowy dla persa. Chętnie bym pokazała zdjęcie, ale kota kupiłam w prezencie dla kogoś dlatego nie mam. Ta osoba ma więc kiedyś może zamieszczę i ocenicie.
            • salma75 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 19:33
              mi_nutka3 napisała:

              > salma75 napisała:
              >
              > > mi_nutka3 napisała:
              > >
              > > > venettina napisała:
              > > > >Rasowy kosztuje ok. 500 zl.
              > > >
              > > > A od kiedy to tak? Ja jakieś 3-4 lata temu kupiłam persa bez rodowo
              > du za
              > > 200zl.
              > > >
              > >
              > > Znaczy mieszańca, nie persa. Jak na dachowca to sporo 200 zł... Ze schron
              > iska z
              > > a darmo można.
              > >
              > Nie jestem znawczynią, ale dla mnie wyglądał jak pers, jak dorósł też nie przyp
              > ominał w niczym dachowca. Płaska mordka, długa sierść. Charekterek też miał typ
              > owy dla persa. Chętnie bym pokazała zdjęcie, ale kota kupiłam w prezencie dla k
              > ogoś dlatego nie mam. Ta osoba ma więc kiedyś może zamieszczę i ocenicie.

              Ale tego nie ocenia się na podstawie wyglądu, ale rodowodu - tam jest napisane jakich kot miał przodków...

              Kupiłaś persopodobnego kota, nie persa.
              • mi_nutka3 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 19:42
                salma75 napisała:


                > Ale tego nie ocenia się na podstawie wyglądu, ale rodowodu - tam jest napisane
                > jakich kot miał przodków...



                > > > > A od kiedy to tak? Ja jakieś 3-4 lata temu kupiłam persa BEZ RODOWODU za
                > > > 200zl.

                I to właśnie napisałam w swoim pierwszym poście - bez rodowodu, Poza tym wiem jak wygląda mieszaniec dachowca z persem i ten po prostu wyglądał jak pers i zachowywał się jak pers a chyba o to właśnie chodzi.
                • salma75 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 19:44
                  mi_nutka3 napisała:


                  > I to właśnie napisałam w swoim pierwszym poście - bez rodowodu, Poza tym wiem
                  > jak wygląda mieszaniec dachowca z persem i ten po prostu wyglądał jak pers i za
                  > chowywał się jak pers a chyba o to właśnie chodzi.


                  Pers bez rodowodu to nie pers.
                  Rodowód jest dokumentem potwierdzającym przynależność zwierzaka do danej rasy.
                  Kupiłaś kota podobnego do persa, czy Ci się to podoba czy nie :).
                  • mi_nutka3 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 19:55
                    salma75 napisała:

                    >
                    > Pers bez rodowodu to nie pers.
                    > Rodowód jest dokumentem potwierdzającym przynależność zwierzaka do danej rasy.
                    > Kupiłaś kota podobnego do persa, czy Ci się to podoba czy nie :).
                    >
                    Stańmy na wersji, że niesamowicie podobny do persa:) Zresztą ja zawsze myślałam, że rodowód jest tylko dla tych, którzy zabierają swoje zwierzaki na wystawy albo dla innych zbzikowanych. No dobra już nie wnikam, tamta obdarowana osoba była zadowolona i to najważniejsze. A dla mnie i tak najlepsiejsze są dachowce:)
    • lampka_nocna5 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 12:20
      Pers. Będziesz musiała go codziennie czesać i przecierać oczy, bo one bardzo łzawią
      • simply_z Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 12:36

        słodki!
        ale ja kocham zwykle dachowce ,są wytrzymalsze
    • salma75 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 13:14
      Vandikia, jeśli bardzo będziesz chciała tego persiaka (chociaż tak jest ktoś wczesniej pisała - nie jest to łatwa w pielęgnacji rasa) odezwij się, znam wielu hodowców, dam Ci namiary na kogoś uczciwego.
    • martishia7 Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 13:27
      Na moje oko pers nowego typu. Nie lubię ;-)
    • vandikia hurtowo 01.12.10, 17:06
      dzieki za udział :]
      co do różnych wątków - kota już mam, bidę dachową, aktualnie lekko zapasioną i totalnie rozpieszczoną - moja wina, chociaż i tak nie wierzę, że dałby się wychować ;)
      zastanawiam się od pewnego czasu nad towarzystwem dla mego jasnie pana, a ten kociak ze zdjęcia mnie naprawdę ujął
      co do pielegnacji - zdaję sobie sprawę, ba oczami wyobraźni zobaczyłam ile sierści mi dojdzie na kanapę - ale w sumie co za różnica, skoro i tak po moim krótkowłosym codziennie ją zbieram/odkurzam

      sprawa do przemyślenia :)
      • salma75 Re: hurtowo 01.12.10, 17:38
        vandikia napisała:

        > dzieki za udział :]
        > co do różnych wątków - kota już mam, bidę dachową, aktualnie lekko zapasioną i
        > totalnie rozpieszczoną - moja wina, chociaż i tak nie wierzę, że dałby się wych
        > ować ;)
        > zastanawiam się od pewnego czasu nad towarzystwem dla mego jasnie pana, a ten k
        > ociak ze zdjęcia mnie naprawdę ujął
        > co do pielegnacji - zdaję sobie sprawę, ba oczami wyobraźni zobaczyłam ile sier
        > ści mi dojdzie na kanapę - ale w sumie co za różnica, skoro i tak po moim krótk
        > owłosym codziennie ją zbieram/odkurzam
        >
        > sprawa do przemyślenia :)
        >

        Super, dwa koty to podwójna radocha :).

        Tylko proszę Cię, nie daj się nabrać na "rasowego" kota z allegro za 500 zł...
      • venettina Re: hurtowo 01.12.10, 17:53
        Poczytaj zatem watki o "dokacananiu" zadomowionego kota. To bywa hardcore...
        Moze sie okazac, ze Twoj bedzie bronil swojego terytorium do ostaniej kepki siersci. Na kocich forach bylo wiele watkow na ten temat - poszukaj koniecznie :)
        • salma75 Re: hurtowo 01.12.10, 17:58
          Będzie dobrze :). Ja dokacałam się kilka razy - zwykle ok 2 tygodni darcia kłaków, a potem peace ;). Jakoś się poukładają :).
          • pompeja Re: hurtowo 01.12.10, 18:03
            Dokładnie. Poza tym z pewnością potwierdzisz, że kotom we dwoje lepiej, niż w pojedynkę :)
          • vandikia Re: hurtowo 01.12.10, 19:06
            tak ogólnie to przyznam się Wam dziewczyny, że trochę boli mnie mój wymysł, bo ja jestem z dokarmiaczy kotowych, miałam też tymczasy zanim jeden z nich nie został na stałe i teraz wydać ileś setek na kota podczas gdy mogę tonę żarcia innym kotom załatwić.. no to jest dyskusyjne i się sam biję z myślami
            o dokacaniu też sporo myślę, bo mój kot jest dość drapieżny, to nie typ milusia
            • salma75 Re: hurtowo 01.12.10, 19:16
              vandikia napisała:

              > tak ogólnie to przyznam się Wam dziewczyny, że trochę boli mnie mój wymysł, bo
              > ja jestem z dokarmiaczy kotowych, miałam też tymczasy zanim jeden z nich nie zo
              > stał na stałe i teraz wydać ileś setek na kota podczas gdy mogę tonę żarcia inn
              > ym kotom załatwić.. no to jest dyskusyjne i się sam biję z myślami
              > o dokacaniu też sporo myślę, bo mój kot jest dość drapieżny, to nie typ milusia

              Słuchaj, to nie grzech mieć marzenie czy zakochać się w kocie rasowym :).
              Sama mam 4 dachówki i jednego arystokratę ;).
              Podobają Ci się persy - kup persa. Albo zaadoptuj dorosłego persika. Mogę skontaktować Cię z organizacją szukającą domów dla kotów tej rasy.

              Sztuka jest tak wybrać kota by nie dać zarobić tym, którzy hodując te wspaniałe zwierzeta dopuszczaja się strasznych zaniedbań, tłuką kasę kosztem zdrowia i życia kotów.
              • vandikia Re: hurtowo 01.12.10, 19:57
                zaraz nastąpi chwila prawdy i pokażę tego cudaka z linka mężowi
                jak się zgodzi, będzie mógł obejrzeć mecz Lecha, a ja finał Tap Madl :P
                • vandikia Re: hurtowo 01.12.10, 19:57
                  tfu! a ja sobie podaruję finał tap madl :D
    • menk.a Re: kociarki, co to za rasa? 01.12.10, 19:24
      Jaka śmiesznota.:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka