Dodaj do ulubionych

15 lat, "sztywna nerka"...

29.04.13, 09:42
I co mam dalej robić ? Można podawać leki, ale to prowadzi donikąd - tak powiedział weterynarz.
Strasznie trudne chwile to są :(
Obserwuj wątek
    • lajlah Re: 15 lat, "sztywna nerka"... 29.04.13, 10:43
      Ponad rok temu przechodziłam to z naszą jamniczką. Leczyliśmy, aż weterynarz powiedział, że to nie ma dalej sensju, po prostu strarość ją dopadła. Umówiliśmy się z nim, że jeszcze trochę pociągniemy, dopóki pies nie będzie cierpiał. Gdy dopadł ją paraliż (kręgosłup, operacja ze względu na baaardzo podeszły wiek, została wykluczona) uśpiliśmy:( W domu żałoba.
      Cóż, życie:(
      • wrexham Re: 15 lat, "sztywna nerka"... 30.04.13, 06:41
        lajlah napisała:

        Cóż, życie:(

        życie i śmierć...
        od zawsze nierozłączne, a tak trudno się z tym pogodzić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka