annawy72
03.02.14, 20:59
Szukam pilnej rady. Mój pies w piątek został potrącony przez samochód. Ma pękniętą miednice i niestety pęknięcie kręgu krzyżowego. Bardzo cierpiał w pierwszą noc wył, skomlał. W sobotę był cewnikowany i weterynarz powiedział, że jak nie zacznie chodzić i sam sikać to ma uszkodzone nerwy. Z soboty na niedzielę też się strasznie męczył ale trochę (chyba z bólu) zaczął się przemieszczać na tyłku. Od niedzieli po podaniu kolejnych leków leży spokojnie i w ogóle nie próbuje wstawać. Niestety sam się nie wypróżnia. Dzisiaj weterynarz powiedział, że niestety nie ma szans, że powinien próbować wstawać i powinien sikać sam.
Mąż na razie się nie zgodził na uśpieni i czekamy do jutra na kolejną wizytę u weterynarza. Już nie cierpi tylko leży taki obojętny, jak się go sprowokuje to usiądzie. Proszę o szybką radę bardzo jesteśmy zżyci z naszym pupilem i jest nam strasznie przykro. POMOCY