Dodaj do ulubionych

Kamień nazębny u psa

04.08.05, 17:36
U mojej 3,5 letniej suczki zauważyłam na zębach trzonowych kamień
nazębny.Słyszałam o preparacie/w sprayu/usuwającym kamien.Czy ktoś uzywał
takiego specyfiku i czy on jest skuteczny? Chciałabym uniknąć czyszczenia
zębów w gabinecie weterynaryjnym ze względu na temperament mojej foksiczki i
zapewne konieczną narkozę.
Obserwuj wątek
    • astro_glide Re: Kamień nazębny u psa 05.08.05, 04:38
      Nie wiem czym karmisz swojego psa ,ale mysle ze niewlasciwie .Pies na
      odpowiedniej diecie nie bedzie mial kamienia ,nie bedzie mial nadwagi i bedzie
      ogolnie szczesliwszy .Ale to trzeba siegnac troche dalej niz do wora z suchym
      jedzeniem .
      • blue.berry Re: Kamień nazębny u psa 05.08.05, 09:03
        odpowiednia dieta czyli jaka??
      • kaba65 Re: Kamień nazębny u psa 05.08.05, 15:14
        Nie odżywiam mojej suczki pokarmem z wora/nie lubi/ ani z puszek/ma po nich
        biegunkę/.Ma osobno gotowane jedzenie mięso/wołowe lub drób/+warzywa
        A poza tym nie prosiłam o porady żywieniowe tylko o podzielenie się
        doświadczeniami w zwalczaniu kamienia na zębach.
        • beali Re: Kamień nazębny u psa 06.08.05, 10:25
          Kaba,sama jestem zainteresowana skutecznością takiego specyfiku.
          Moja sunia nie ma jeszcze kamienia,ale coś już na pewno zaczyna
          się dziać.Te spraye dostępne są na aukcjach internetowych,
          jest taki również na karusku,tam znalazłam również Bernina
          Denta Strips-przysmak usuwający kamień-chyba do żucia.
          U mnie raczej żucie odpada,bo Verka ma wielki pysk i jak już
          coś to musiałoby to być wielkości gnata;-)Może dla Twojej
          suni byłoby niezłe.
          Moja wielka ma 6 lat.Spray nie jest drogim specyfikiem,jakieś 35zł.
          Byłaby to super sprawa,byle tylko skuteczny,a tego właśnie
          nie wiemy.Ktoś stosował??
          Pozdr.
          • ariella Re: Kamień nazębny u psa 22.08.05, 16:45
            osobie, ktora pisala o wlasciwiej diecie powiem, ze moja suka czy je suche
            zarcie czy gotowane, to kamien dostala jak miala rok, i to spory. Wet
            powiedzial, ze widocznie ten typ tak ma.
            jedynym rozwiazaniem skutecznym, jkaie znalazlam jest... mycie zebow. Specjalna
            pasta stoma-zel (ok. 20 zl, ale uzywam jej tylko tak dla smaku, wiec malo
            wychodzi, a pies najchetnije by ja zlizal ze szczoteczki) i moja stara miekka
            bardzo szczoteczka. Za pierwszym razem byl dramat i gonitwa po calym domu i
            jedna osoba tryzma psa za pysk, druga usiluje (bezskutecznie wsadzic
            szczoteczke do pyska), a teraz po pol roku i myciu dwa tryz razy w tygodniu
            pies jak widzi szczoteczke to sie kladzie na boku i daje sobie zeby umyc, potem
            nagroda (kawalek parowki czy czego tam, potem owie - drugi bok i ona sama sie
            przekreca i czeka!. Nie jest to jej ulubione zajecie, ale juz nie ucieka.
            Doszlo do tego, ze jak ide do lazienki z "nagrodami" w reku to idzie za mna i
            sie kladzie i czeka.
            PS. znam psy karmione swinstwami typu chappi, ktore w wieku kilku lat nie maja
            kamienia, wiec chyba chodzi tu jednak o sklonnosci, a nie karme.
            pozdr i cierpliwosci w nauce mycia zebow. A! jak nie ma kamienia to psu nie
            jedzie z pyska
            PS2. Te wszystkie spraye to moj wet mowi, ez to jedno wielkie naciaganie, bo
            sama sie orientowalam, bo latwiej psiknac niz latac za psem se sczzoteczka (na
            poczatku)
            • blue.berry Re: Kamień nazębny u psa 22.08.05, 16:56
              moj pies je suche z gotowanym (2/1) i kamien pojawil sie w przeciagu ostatniego
              roku (pies ma aktualnie 4 lata) z tym ze glownie na klach. pies ma myte zeby
              (ale nie za czesto). aktualnie kupilismy spray do usuwania kamienia z tym ze na
              razie trudno mi mowic o rezultatach:)) jedyne co moge powiedziec ze wcale nie
              ejst latwiej psiknac niz umyc szczoteczka:))) po pierszym (i jak na razie
              jedynym psikaniu) pies dostal takiego "gula" ze az zanosilismy sie ze smiechu.
              dawno go nie widzialam tak zezloszczonego:))
              mycie zebow tez go wkurza ale jakos to znosi (choc bulgocze potwornie w
              trakcie).
              mysle ze z kamieniem u psow jest troche jak u ludzi - jedni maja wieksze
              tendencje inni mniejsze. wazne by nie doprowadzic do takiego stanu ze pojawia
              sie zapalenie dziasel.
              pozdrawiam
      • civi1 Re: Kamień nazębny u psa 24.08.05, 12:17
        jak dla mnie Twoja wypowiedz traci ironia, ale moze to tylko moje mało
        obeiktywne odczucie
    • titu_titu Re: Kamień nazębny u psa 23.08.05, 08:49
      astro_glide napisał:
      "Pies na odpowiedniej diecie nie bedzie mial kamienia "

      Nie jest to oczywiście prawda tylko generalizowanie zagadnienia, bo skłonność
      do powstawania płytki nazębnej jest również cechą osobniczą.
    • civi1 Re: Kamień nazębny u psa 24.08.05, 12:16
      jelsi chodzi o sprawie. pomagaja niewiele ale pomagaja wtedy gdy na zebach jest
      płytka bakteryjna, jesli jest kamjień prawdopodobieństwo usuniecia go bez
      weterynarza jest małe. no ewentualnie przy gryzieniu kości moze cos odskoczyć,
      ale nic go nie rozpuści jesli jest go sporo. wpraje likwiduja osad ale kamienia
      nie rusza. (u ludzi też kamień usuwa stomatolog bo nic mu nie daje rady). co do
      zywienia, jako lekarz weterynarii zauwazyłam że psy karmione karmami suchymi
      lub puszkami, czesciej maja kamień, nie wiem od czego to zalezy. wiele psów ma
      predyspozycje i kamień wystepuje u nic wmłodym wieku, a u wielu czyszczenie
      tzreba powtarzac co rok.
      • beali Re: Kamień nazębny u psa 24.08.05, 12:46
        Wiem juz w takim razie,że spraye likwidują płytkę bakteryjną
        i jak dla mnie to wazna info.Jakoś watpię,by Verka dała sobie czyścić
        zębiska szczotką,może mimo wszystko łatwiej będzie spryskać.
        • kaba65 Re: Kamień nazębny u psa 24.08.05, 18:04
          Dzięki za podzielenie sie doświadczeniami.Mimo że to mój czwarty czworonóg to
          dotąd nie miałam tego typu problemów.Szkoda że sprayik nie rozwiąże problemu.Mam
          juz szczotke do zębow,pastę i zbieram cierpliwość;-))) bo okiełznanie mojej
          temperamentnej foksiczki będzie wymagało jej wiele.Mam nadzieje że moja Anda tak
          jak sunia Arielli kiedys sie przyzwyczai do takich zabiegów.
          Pozdrawiam.
    • kiazinto Re: Kamień nazębny u psa 24.02.14, 17:18
      Kości psu kupić. Kamień zniknie w cudowny sposób. Kamień osadza się od preparatów zwanych karmą. Jedni produkują karmy i cudowne środki na usuwanie kamienia - biznes się kręci, drudzy (vet) nie powiedzą nigdy tego głośno i liczą na zastrzyk (nomen omen) gotówki z zabiegów.
      • albert.flasz1 Re: Kamień nazębny u psa 25.02.14, 09:19
        kiazinto napisał:

        > Kości psu kupić. Kamień zniknie w cudowny sposób. Kamień osadza się od preparat
        > ów zwanych karmą. Jedni produkują karmy i cudowne środki na usuwanie kamienia -
        > biznes się kręci, drudzy (vet) nie powiedzą nigdy tego głośno i liczą na zastr
        > zyk (nomen omen) gotówki z zabiegów.

        Gdyby ktoś coś sobie pomyślał - to nie ja to napisałem! :-DDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka