Dodaj do ulubionych

Pęcherzyca liściasta u kotki

19.11.05, 19:28
Witam,

Mam prośbę o poradę. Kotka moich rodziców ma rozpoznaną pęcherzycę liściastą.
Choroba, leczona sterydami, niestety nawraca. w trakcie ostatniego nawrotu
leki spowodowały u niej uszkodzenie wątroby (ponoć jeszcze nei trwałe).
Wdrożyliśmy leczenie w przychodni SGGW - po tygodniu leków i kroplówek kot
poczuł się lepiej, nadal jednak bierze Hepatil i ma znacznie podwyższone
wskaźniki wątrobowe w badaniu krwi. Niestety, zrozumiała rezygnacja ze
sterydów powoduje że choroba znowu jest widoczna. Z uzyskanych informacji
wynika, że nie ma innych niż sterydy leków na objawy tej choroby.

Proszę o poradę - może ktoś ma jakieś doświadczenia w walce z tą chorobą i zna
jakichś specjalistów. Dodam, że kot leczony jest w przychodni SGGW W W-wie i
był konsultowany przez specjalistę z tamtej przychodni...

Bardzo proszę o pomoc bo szkoda i kota i moich rodziców, którzy ją wykarmili.

Pozdr. Ser.
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Pęcherzyca liściasta u kotki 20.11.05, 14:28
      Nie wiem kto Was leczy. Jeśli jednak trafiliście do SGGW-u to mam nadzieję, że
      jesteście u najlepszego lekarza, specjalisty dermatologa - Kourou Dembele. On
      najlepiej ze wszystkich zna możliwości. Ma największe doświadczenie. O tym też
      uczy. Sama - jak większosć, jestem jego uczennicą stąd nie powiem nic więcej
      niż on.
      Pęcherzyca liściasta u kotów to rzadkość stąd być może dość trudne jest jej
      traktowanie ze względu na niewielką ilość przypadków.
      Czy zgłosiliście się do niego z tym problemem podkreślając właśnie problemy
      wątrobowe??? Jakie jeszcze leczenie było zastosowane??? - wit E, leki
      immunosupresyjne, sole złota (podobno bardzo drogie i nie wiem czy stosowane u
      kotów)???
      Zajrzyjcie proszę na tę stronę:
      nzj.iimcb.gov.pl/leki_dzialajace_na_uklad_immunologiczny.html
      to kolejne możliwości, które podaje się łacznie z glikokortykosteroidami
      podczas leczenia (właśnie leki immunosupresyjne).
      Ze względu na to, że nie wiem co dokładnie dostawał Wasz kociak tylko tak mogę
      Was nakierować.
      Pozdrawiam i życzę miłej wizyty u specjalisty - ava
      • sernikz Re: Pęcherzyca liściasta u kotki 21.11.05, 08:33
        Serdecznie dziękuję za informacje, które potwierdziły to co sądziłem. Wspomniany
        specjalista konsultował naszą kotkę i mamy nadzieję ponownie dziś z nim się
        zbaczyć.

        Podrawiam Ser.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka