Dodaj do ulubionych

kopiowanie uszek,pare pytan

10.09.06, 15:06
Witam

Wiem,ze to temat tabu i jest tylu zwolennikow co przeciwnikow,dlatego prosze
nie krytykowac mnie,ze skopiowalam psiakowi uszy....mam pytanie.
Frodo ma 8 tyg,przedwczoraj pozegnal sie uszkami,jutro jade na sciagniecie 3
pierwszych szwow i plastrow.Jak dlugo beda sie jeszcze goic uszka?jak to bylo
u waszych psiakow?niby termin na sciagniecie reszty szwow mam za 14 dni,nie
daloby rady wczesniej?czy to ze sie drapie po uszach,a wlasciwie po kolnierzu
to znak,ze wszystko jest ok,ze sie goi,czy moze bola go te uszy i sie drapie?
dobrym pomyslem jest psiaknie ich aluspray czy moze zostawic uszka w spokoju
i niczym nie smarowac?dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • szopiczka Re: kopiowanie uszek,pare pytan 10.09.06, 15:13
      oto czy nie da rady zdjac szwow wczesniej musisz zapytac sie swojego weta(jakby
      nie bylo lamiacego prawo)poniewaz on widzi uszy na zywo...pies drapie sie
      prawdopodobnie dlatego poniewaz uszy go swedza jak i pewnie ciagna szwy bo jakby
      nie patrzec znalazl sie w dosc nietypowej i nowej dla siebei sytuacji...

      co do samego kopiowania zawsze lamiesz prawo kosztem zwierzat?
    • amelka5 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 10.09.06, 15:17
      Czytam to i mnie trafia...Czy sobie też obcięłabyś uszy, żeby ładnie wyglądać?
      Mi również jeden pseudo-wet na pierwszej wizycie zaproponiwał cięcie uszu u
      mojej Zuzki, odpowiedziałam żeby obciął swoje i więcej się u niego nie
      pokazałam. To bestialstwo. Zadawanie psu cierpienia dla własnego "widzimisie".
      Słów brak.
    • studentka83 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 10.09.06, 15:43
      no tak moglam sie tego spodziewac czytajac niektorych z was posty w
      watku "szukam narzeczonej dla przystojniaka FERDYNANDA".prosilam o nie
      krytykowanie sprawy kopiowania uszu.swoja droga,skoro ludzie sobie robia
      korekty brzucha,posladkow,piersi itd.to nie popadajmy w skrajnosci.ok,nie jest
      to mile dla psa,ale czyz jest mile tatuowanie szczeniat?wydaje mi sie,ze jest
      to wieksze "bestialstwo"niz wykonanie kopiowania uszu przez profesora nauk
      weterynaryjnych, w sterylnych warunkach,pod ogolna narkoza.a babrbarzynstwem
      jest kopiowanie czegokolwiek (uszu,ogona) psom doroslym,tego tez nie rozumiem.
      • amelka5 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 10.09.06, 17:10
        Tylko weź pod uwagę, że decyzję o operacji plastycznej podejmujesz ty a nie
        ktoś za ciebie a psu jego uszy raczej nie przeszkadzają. Swoją drogę
        rewelacyjny profesor nauk weterynaryjnych, który łamie prawo i krzywdzi psa.
    • studentka83 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 10.09.06, 17:22
      Maly nie wyglada na nieszczesliwego...wlasnie zzera moj najladniejszy dywan w
      domu:D
      • amelka5 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 10.09.06, 20:11
        Ech...
    • johana19 Do szopiczki, amelki i do autorki postu również 10.09.06, 19:56
      Dziewczyny no i po co znowu krytykować i pisać ironiczne uwagi? Studentka
      zwróciła się z prośbą o radę i ewentualną pomoc więc skoro nie macie nic do
      powiedzenia na ten temat to lepiej nie odzywać się w ogóle. Fakt już się stał
      bo jej psiak Frodo ma uszy skopiowane i niezależnie od tego, co jej teraz
      napiszecie, one nie odrosną.
      Co do samej autorki to niestety ja nie pomogę w tym temacie ponieważ sama
      jestem przeciwniczką kopiowania (ale nie krytykuję, zwłaszcza po fakcie) i
      dlatego nasz Tyson ma uszy jak nietoperz :-))) Myślę, że najlepiej byłoby
      spytać weta, który zabieg robił. On powinien udzielić Ci wszelkich możliwych
      informacji. Po prostu do niego zadzwoń i zapytaj o wszystko, co Cię nurtuje.

      Asia mama LENY (27-01-2005)

      A Lenka ma już...
    • studentka83 johana19 10.09.06, 22:41
      dziekuje Ci bardzo za konkretna i normalna odpowiedz.z wetem rzecz jasna
      rozmawialam ale chcialam sie jeszcze dowiedziec od was,myslalam,ze moze ktoras
      z was ma doswiadczenie w temacie kopiowania uszek.jednak widze,ze zadna/zaden
      z was nie ma psiaka z cietymi uszami - i dobrze.pozdrawiam was i wasze psiaki:)
      • arcus_caelestis (...)nie pochwalam ale nie krytykuję :) 10.09.06, 23:24
        Frodo jest tak pięknym szczeniakiem, że na pewno niedługo bedzie brylował na
        wystawach w Polsce :D - czego bez skopiowanych uszków nie mógłby robić ( mam
        nadzieje ze niedługo założysz mu temacik na niebieskim lub na zielonym forum bo
        sie nie moge nowych fotek doczekać). Porad Ci żadnych nie udziele bo w domu mam
        dwa nietoperze ;)więc o kopiowaniu pojęcia nie mam. Odsyłam do veta albo na
        niebieskie - tam widziałam ciekawe dyskusje o sposobie cięcia, pielęgnacji i
        gojeniu uszków.
        Pozdrawiamy serdecznie Joasia Dastuś i Selma :)
        • szopiczka Re: (...)nie pochwalam ale nie krytykuję :) 11.09.06, 09:43
          skad wniosek iz bez kopiowanych uszu pies niemoglby pojawic sie na
          wystawie?genetycznie tego nie przekazuje wiec nie ma roznicy czy ma uszy czy
          nie...co prawda na krajowce na asty sie spoznilam ale bylam bardzo bardzo
          zadowolona iz rotty ktore ogladalam od poczatku do konca mialy ogony dluuugie
          ogony;o)u nich jakos mozna wiec co do za bzdura z tymi uszami?aha inne rasy u
          ktorych kopiowalo sie uszy mialy je tez nie kopiowane...i wbrew pozorom
          wygrywaly wystawy

          niestety zyjemy w polsce i mentalnosc polakow nigdy nie zmieni sie na lepsze
          nawet gdyby za lamanie prawa bylyby wyzsze kary niz do tej pory...
          • arcus_caelestis Do zainteresowanych: 11.09.06, 11:36
            Z autopsji. W najmłodszej klasie wiekowej cała trójka zwycięzców miała juz
            skopiowane uszy. Tajemnicą poliszynela jest że jak sędziują pewne osoby to pies
            z niecietymi ucholami nie ma sie po co nawet pokazywać - szkoda kasy.
            • amelka5 Re: Do zainteresowanych: 11.09.06, 17:50
              I tu się bardzo mylisz, znam amstaffa który bez problemu wygrywa wystawy z
              nieciętymi uszkami. Mam nadzieję, że tak jak w Niemczech, nie bedą w Polsce
              dopuszczane do wystawiania psy z uszami kopiowanymi po momencie wejścia w życie
              ustawy. W tej chwili, wystawiając młodego psa z ciętymi uszami możemy narazić
              się na nieprzyjemności (czego byłam świadkiem) a moim zdaniem powinny być za to
              kary takie jak za znęcanie się nad zwierzętami.
              • arcus_caelestis Re: Do zainteresowanych: 11.09.06, 18:09
                > I tu się bardzo mylisz, znam amstaffa który bez problemu wygrywa wystawy z
                > nieciętymi uszkami.
                Taaak? Który to? bo tak sobie grzebie i nie mogę znaleźć.A ostatnie wystawy
                wcale nie napawaja mnie optymizmem.

                Wkur.wia mnie hipokryzja ZK i to maksymalnie a poza tym jestem przeciwnikiem
                obcinania CZEGOKLWIEK o czym pisałam już z 1000 razy.

                >>>Mam nadzieję, że tak jak w Niemczech, nie bedą w Polsce
                > dopuszczane do wystawiania psy z uszami kopiowanymi po momencie wejścia w
                życie
                >
                > ustawy.

                Hmmm to znaczy ze w dalszym ciągu mamy rok 1997 ? bo wtedy zaczęła obowiązywać
                TA ustawa i od tego czasu zabiegi m.in. kopiowania uszu sa nielegalne.

                >W tej chwili, wystawiając młodego psa z ciętymi uszami możemy narazić
                > się na nieprzyjemności (czego byłam świadkiem) a moim zdaniem powinny być za
                to
                >
                > kary takie jak za znęcanie się nad zwierzętami.
                Taaak a możesz napisać gdzie to było ? I podac nazwisko sędziego który
                zareagował negatywnie? Na tym zdjęciu masz przykład nieprzyjemnosci : Siostra
                miotowa mojej Selmy wiek 5 miesięcy uszy oczywiście kopiowane - zdaje sie że
                zajęła 3 miejsce na swojej pierwszej wystawie ]:->
                a zdaje sie ze stojący obojk zwycięzca równiez ma skopiowane uszy. No chyba że
                się z takimi urodziły....
                www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=6194&postdays=0&postorder=asc&start=60
                link do wątku sioostrzyczki mojej suki - zdjęcia z Grand Prix Terrierów typu
                Bull na ostatniej stronie
                Smutna rzeczywistość.
                • amelka5 Re: Do zainteresowanych: 11.09.06, 18:14
                  > Hmmm to znaczy ze w dalszym ciągu mamy rok 1997 ? bo wtedy zaczęła
                  obowiązywać
                  > TA ustawa i od tego czasu zabiegi m.in. kopiowania uszu sa nielegalne.

                  To znaczy, że psy z uszami kopiowanymi po 1997 r. (a raczej te urodzone po 1997
                  r. z ciętymi uszami) nie powinny być dopuszczone do wystawiania.

                  > Taaak a możesz napisać gdzie to było ?

                  W sopocie to było :-)
                  • arcus_caelestis Re: Do zainteresowanych: 11.09.06, 18:21
                    dobra, dobra poniosło mnie trochę ;) Sorki

                    A możesz podac chociaz przydomek hodowlany tego psa który ma niekopiowane uszy
                    i wygrywa? bo serio nie moge znaleźć takiego a to by mi choć troche przywróciło
                    wiarę w ludzi...
                    Idę w niedziele na V KTTB w Będzinie to napisze wam czy był na ringu choć jeden
                    z nieciętymi ;) Idę towarzysko, moje dwa nietoperze będą oczywiście poza
                    ringiem :D
                    • szopiczka Re: Do zainteresowanych: 12.09.06, 00:03
                      nie wiem jak bylo na krajowce w sobote chociaz jestem ciekawa strasznie...mam
                      nadzieje iz u astow bedzie w niedalekiej przyszlosci tak jak wlasnie w sobote na
                      krajowce m.in u rottkow,dogow nimieckich,spanieli etc...nawet nie wiecie jaki
                      szok przezylam widzac podpalanego spaniela(ale to tak poza tematem)
    • studentka83 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 14.09.06, 11:09
      zapraszamy do galerii Frodzia:)

      amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=7339&sid=f6961b48f1bbd46fbab7f2f4dfcfb5a3
      • szopiczka Re: kopiowanie uszek,pare pytan 14.09.06, 17:04
        psiak jest piekny tylko....te foty po cieciu chyba nie masz serca:o(
        • kawka30 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 15.09.06, 16:33
          Zgadzam się z przedmówczynią, te zdjęcia w kołnierzu hiszpańskim są smutne.
          Szkoda psiaka. A a co będzie jak uszy nie staną? Kolejna operacja?
          Z tego co słyszałam, niektórzy właściciele wystawowych psów łamią nawet im
          ogony u weterynarzy, aby nadać odpowiedni, "niezbyt wesoły" kształt.
          Nie piszę tego wszystkiego, by dowalić włąścicielce Froda. Sama też mam na
          sumieniu kopiowanie uszu u mego poprzedniego psa - było to kilkanaście lat
          temu, wtedy takie zabiegi były codziennością. Ale ja nadal nie mogę sobie
          wybaczyć tamtego głupiego snobizmu, okupionego cierpieniem mego psa. Nawet
          jeśli ból nie był tak wielki i trwał kilka dni - był niepotrzebny. Nigdy więcej
          bym tego nie zrobiła. Ale może do wszystkiego trzeba dojrzeć.
      • johana19 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 16.09.06, 09:51
        Frodo jest ślicznym psiakiem choć jako nietoperek był znacznie śliczniejszy. No
        i ja osobiście nie umieszczałabym tych zdjęć ze szwami na forum bo
        bo "najfajniejszych" to one nie należą i raczej przygnębiają. Ale to oczywiście
        moje zdanie.

        Asia mama LENY (27-01-2005)

        A Lenka ma już...
    • studentka83 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 16.09.06, 13:12
      jak mu nie stana,to mu nie stana,trudno,poprawek nie bedzie....ale jestem
      dobrej mysli bo zabieg robil najlepszy wet w kraju od ciecia uszu ast'om i
      nigdy nie bylo przypadku zeby po jego cieciu uszka nie stanely.Jak sciagniemy
      szfy to wrzuce bardziej pozytywne zdjecia na forum.Rzeczywiscie minke mial
      biedna na tych zdjeciach ale gdybyscie go teraz zobaczyli z moja skarpetka w
      mordzie:D
      • szopiczka Re: kopiowanie uszek,pare pytan 16.09.06, 13:38
        najlepszy wet w kraju?nie slyszalalm o takim a moge adres kliniki lub nazwisko
        weta az ciekawa jestem kto sie za najlepszego uwaza;)))
      • troll_ona Re: kopiowanie uszek,pare pytan 30.09.06, 22:33
        > Jak sciagniemy szfy to...
        Czy "szfy" to liczba mnoga od rzeczownika "szef"?

        "Studentka" - to brzmi dumnie...
    • studentka83 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 01.10.06, 19:59
      dla mnie slowo "studentka" brzmi normalnie,skoro dla ciebie dumnie to bardzo
      wspolczuje z powodu kompleksow.
      • szopiczka Re: kopiowanie uszek,pare pytan 02.10.06, 12:35
        nawet tego nie zauwazylam hahaha

        studentko a moze troche pokory przyznac sie do bledu a nie jak rzesza polakow
        jechac z durna riposta....przeciez to zalosne
    • studentka83 Re: kopiowanie uszek,pare pytan 13.10.06, 21:32
      a czyz ja sie nie przyznalam?szwow...juz wiem ze nie szfow,fakt,wstyd.....ale
      czy nie prosciej normalnie zwrocic uwage?!wszak kazdy czlowiek ma prawo do
      bledu nawet student;) a nie od razu "studentka-to brzmi dumnie"
    • 4youeveryday Re: kopiowanie uszek,pare pytan 09.12.06, 19:50
      Witam....Mam amstafa juz ponad dwa lata...Uszy oczywiscie kopiowane....Zbytnio
      nie przejmowalem sie uszami pod wzgledem zdrowia...Te psy sa bardzo wytrzymale
      i twarde....Pamietaj gdzies za dwa tyg. zacznij je masowac,moze to twojego
      pieska poczatkowo bolec ale musisz to robic dosyc czesto aby dobrze sie ulozyly
      jego uszy....pozatym bardzo fajna rasa i krotko go trzymaj bo moze kiedys
      pokazac Ci druga strone medalu,czego Tobie nie zycze.... Nie rozpieszczaj
      go...Moja bestia jest po szkoleniu,moe zacznij go szkolic juz teraz nie
      pozalujesz...Pozdrawiam....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka