ibizatown
12.01.06, 14:48
jakis czas temu znalazlam golebia (samczyk, na pierwszy rzut oka pocztowiec,
ale jednak nie)u mnie na podworku, mial zlamane skrzydlo i powiedziano mi ze
musi miec ograniczone ruchy, wiec stworzylam dla niego lokum i sobie
siedzial, jadl. tylko chyba juz doszedl do siebie i pasowaloby go wypuscic.
tylko czy on odnajdzie swoj poprzedni dom, czy moze powinnam go dac komus kto
juz ma stadko golebi? Nie zrobia mu kzywdy?