12.01.06, 14:48
jakis czas temu znalazlam golebia (samczyk, na pierwszy rzut oka pocztowiec,
ale jednak nie)u mnie na podworku, mial zlamane skrzydlo i powiedziano mi ze
musi miec ograniczone ruchy, wiec stworzylam dla niego lokum i sobie
siedzial, jadl. tylko chyba juz doszedl do siebie i pasowaloby go wypuscic.
tylko czy on odnajdzie swoj poprzedni dom, czy moze powinnam go dac komus kto
juz ma stadko golebi? Nie zrobia mu kzywdy?
Obserwuj wątek
    • gagik.geworgian Re: gołąb 12.01.06, 14:56
      Witam.
      Czy jesteś pewna, że już jest zdrowy ? Czy próbowałaś jak lata, puszczając go
      np po pokoju?
      Jeśli jestes pewna, że jest w dobrej formie, to warto potrzymać go przez kilka
      dni w pomieszceniu , gdzie może poćwiczyć fruwanie i wypuścić go jak tylko
      zrobi się trochę cieplej, najlepiej wcześnie rano, tak by miał czas rozejrzeć
      się po okolicy i dolecieć do domu.
      Gołębie na ogół świetnie odnajduje drogę do domu, dlatego myślę , że można go
      puścić luzem.
      Szczególnie jeśli wiesz , że w pobliżu jest kilku gołębiarzy i on może jest z
      okolicy.
      Pozdrawiam - Gagik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka