Dodaj do ulubionych

mój kot płacze

05.05.06, 22:01
Witam
mam siedmiomiesięcznego kotka syberyjskiego, któremu łzawią oczy, takiego
dostałam. Wizyta u lek.wet.zaowocowała receptą na krople do oczu- nie
pomogło,przy następnej wizycie był zrobiony test tzn.wpuszczono do oczu
barwnik żółty a potem zielony, niestety z noska nic nie kapnęło, lekarz
zasugerował, że wbrew pozorom(łzawienie) może to być początek "efektu" suchego
oka, dostałam receptę na sztuczne łzy, jeszcze nie zapuszczałam.Jeżeli to nie
pomoże, to właściwie co jest mojemu kotu i jak to leczyć?
Obserwuj wątek
    • umfana Re: mój kot płacze 05.05.06, 22:13
      Idź do drugiego weta...
    • anna.jozwik Re: mój kot płacze 06.05.06, 00:28
      jaka była diagnoza? czy przyczyną łzawienia było/jest zapalenie spojówek?
      Jeśłi tak, to takie przewlekłe, trudno leczące się zapalenia spojówek sa u
      kotów spowodowane chlamydiozą; chorobe tę wywołuja chlamydia, takie zarazki
      które nie są ani bakteriami ani wirusami, jednakowoż sa wrażliwe na niektóre
      antybiotyki. Czy krople do oczu zawierały antybiotyk?
      Jeśłi nie, należy przepisac inne, takie które będą zawierały antybiotyk oraz
      takie które będą działac lokalnie przeciwzapalnie i przeciwbólowo. W zależności
      od nasilenia objawów i zaawansowania choroby, nalezy rozważyc także podawanie
      antybiotyku ogólnie.
      • negev56 Re: mój kot płacze 06.05.06, 08:09
        rzeczywiście wet. stwierdził zapalenie spojówek a krople do oczu zawierały
        antybiotyk, jednak po zużyciu niemal całej buteleczki łzawienie nie ustało, łzy
        są "czyste" tzn. bez ropy, zresztą były takie od początku. Rozumiem, żeby
        stwierdzić chlamydiozę będzie potrzebny jakiś test, a czy możliwe jest zatkanie
        kanalików łzowych i co wtedy?
    • anna.jozwik Re: mój kot płacze 08.05.06, 14:57
      Sa rzeczywisćie testy na chlamydiozę, ale są to testy określające nie obecność
      antygenu, tylko obecność przeciwciał, w związku z czym mają ograniczoną wartość
      diagnostyczną. Zazwyczaj chlamydiozę diagnozuje się na podstawie objawów
      klinicznych. Test oczywiscie też mozna zrobić, ale zazwyczaj wypada on dodatnio
      nawet u klinicznie zdrowych kotów.
      Zatkane kanaliki łzowe mozna spróbować udrożnić chirurgicznie, ale to byłby
      duży kłopot znaleźc chirurga który podjąłby się takiej operacji, ponieważ
      wymaga ona sporego tzw. zaplecza technicznego, duzych umiejętności oraz
      doświadczenia. Niedrożne kanaliki to powszechna sprawa u persów i innych kotów
      krótkonosych, zazwyczaj lekki wypływ z worków spojowkowych utrzymuje się do
      końca życia zwierzęcia, ale nie utrudnia on funkcjonowania, co najwyzej
      przeszkadza w zdobywaniu nagród na wystawach.
      • negev56 Re: mój kot płacze 08.05.06, 18:12
        Bardzo dziękuję za odpowiedź, a gwoli wyjaśnienia, to swojego kota szykuję do
        kastracji bo to ma być kot dla mnie tzw.domowy, tym bardziej, że do tej pory
        miałam przez 16 lat kota rasy europejskiej i obecny jest pierwszym rasowym.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka