Dodaj do ulubionych

Pers - "za mały" pyszczek

30.05.06, 10:34
Witam. Mam pewien problem z moją ponad roczną persiczką - wydaje się, że ma
za mały pyszczek, w związku z czym nie umie jeść większych kawałków. Daję jej
pokarm dla niemowląt (Gerbera - kurczak lub indyk), chociaz wiem, że nie jest
to najlepsze rozwiązanie - ale tylko to umie jeść. Próbowałam jej gotowac
mięso i rozdrabniać, ale nie chciała. To samo, jak daję jej karmę dla kotów w
puszkach czy saszetkach - nic z tego, te małe drobne kawałki juz są dla niej
za duże:/ Je też suchą karmę, ale zaobserwowałam, że robi to na na takiej
zasadzie, ze jak się jej karma przyklei do języka, to wtedy ją połyka... Czy
jest jakas rada na tego typu problemy? Myslałam o tym, by zmusić ja do
jedzenia poprzez drastyczną metodę niepodawania żadnych zmiksowanych papek -
nie będzie miała wyjścia i jakos będzie musiała się nauczyc jeść te większe
kawałki, ale boje się tak zrobic...
Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: Pers - "za mały" pyszczek 30.05.06, 10:50
      a moze ona ma też stan zapalny czy zwichnięcie żuchwy... wczortaj na zabiegach
      rehabilitacyjnych był dalmatyńczyk, który nie mógł otwierać szerzej pyska i nie
      mógł na przykład ziewać.
      a Twój pekińczyk może ziewać?
      • lamarta Re: Pers - "za mały" pyszczek 31.05.06, 23:52
        Z ziewaniem mój kot ;) nie ma problemów. Na pewno nie jest to zwichnięcie
        żuchwy. Dziękuję za odpowiedź!
        • mariolka99 Re: Pers - "za mały" pyszczek 06.06.06, 22:00
          Moim tez opornie idzie jedzenie. Kotce kiedys ktoiłam mokrą karme, jak podrosła-
          przestałam. jakos tam sobie radzi, problem jest tylko z podniesieniem kawałka
          jedzenia z płaskiej powierzchni;) Suche muszą miec nasypane do miski "z górką"
          bo inaczej pyskim nie sięgną;) Taka uroda niestety.
          • deraa Re: Pers - "za mały" pyszczek 06.06.06, 23:33
            Moja persica zjada bez problemów, mimo że z powodu wieku nie ma już
            pełnego kompletu uzębienia;)
            Mamy swoje sposoby i suche jedzenie też sypiemy "z górką" do szerokiej
            miseczki tak, żeby się w niej mieścił cały pyszczek.
            Jeśli jeszcze nie próbowałaś, to myślę że warto przetestować karmę Persian Royala - według opisu producenta krokieciki mają specjalnie
            dostosowany kształt i wielkość które właśnie mają ułatwiać "chwytanie".
            Nie zauważyłam czy jest tak faktycznie, ale moja kotka zjada tą karmę w
            sporych ilościach, z ogromnym apetytem.
            Jeśli chodzi o mokre nakładam nie do miseczki, ale na zwykły płaski talerzyk.
            I tutaj też polecam karmy dla wybrednych kotków, są bardziej aromatyczne więc może to na nią podziała...
            Właśnie już nie raz słyszałam, że persy to takie wybredne niejadki, które trzeba długo namawiać do jedzenia. No ale mogę powiedzieć, że pod tym względem mam prawdziwego perskiego odmieńca;)
            Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka