Dodaj do ulubionych

Koci katar?

19.08.06, 19:41
Co to jest koci katar,jak się objawia? Czy ta choroba jest grożna dla
zwierzaka i dla człowieka?
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: Koci katar? 19.08.06, 21:12
      www.vetserwis.pl/katar.html
      • madzika82 Re: Koci katar? 21.08.06, 13:20
        Odpowiem z doswiadczenia. Objawy:przede wszytskim kot psika, leci mu katar,
        moze miec załzawione oczy itd. Jesli chodzi o zagrozenie to z tego co sie
        zorientowalam na ludzi sie nie przenosi, na inne koty a i owszem. Wzielam 4
        miesiaczna kotke ze schorniska , ktora okazalo sie ze ma koci katar. Byla
        nieszczepiona wiec infekcja ciagnela sie bardzo dlugo i kocica sie bardzo
        meczyla.Leczylysmy sie ponad 4 miesiace.Przeszlysmy 3 kuracje antybiotykowe.Na
        szczescie nie prezenisolo sie na nasza druga kocice - juz szczepiona wiec
        bardziej odporna. Dla kotow podworkowych, zaniedbanych - koci katar moze byc
        nawet smiertelny.Wiec jesli Twoja podopiczna ma katar radze szybko do lekarza,
        dodatkow mozesz jej od razu podas witamine C.
    • anna.jozwik Re: Koci katar? 21.08.06, 16:03
      Koci katar to choroba głównie młodych kotów, zwykle przechorowują ją w
      pierwszym roku życia. Przyczyny to wirusy, konkretnie herpeswirus i
      kaliciwirus. Bardzo łatwo przenosi sie między kotami, jednak dla ludzi jest
      zupełnie niegroźna.
      Główne objawy to podwyżsozna temperatura lub goraczka, zapalenie spojówek,
      wypływ z nosa i z oczu początkowo surowiczy, potem przechodzący w śluzowy i
      ropny, zapalenie migdałów i węzłów chłonnych, czasami nadżerki w jamie ustnej.
      Najczęstsze powikłania to zapalenie całej gałki ocznej (panophtalmitis),
      wówczas wyzielina ropna silnie skleja powieki, a ropa gromadzi się wewnątrz
      worka spojówkowego, po czym uszkadza rogówkę i twardówke mogąc doprowadzić do
      lizy czyli zniszczenia całej gałki ocznej. Inne powikłania to zapalenia
      oskrzeli i płuc.
      • recaro Re: Koci katar? 22.08.06, 12:56
        Dziękuję za odpowiedzi.Mąż uważa,że jestem przewrażliwiona i pewnie ma
        rację.Zauważyłam u kociaka coś jakby śpiochy w oczach,które były dośc duże,ale
        nie kichał i nie do tej pory nie kicha,a śpiochy wyglądają jak śpiochy.Obawa
        moja wynikała stąd,że następnego dnia po szczepieniu mały uciekł i odnalazł sie
        dopiero po ok.4 godzinach.Nie wiem gdzie był,ale mógł miec kontakt z
        osiedlowymi kotami,byc może z chorymi.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka