syldasz
06.04.03, 19:01
Czy to normalne, że mój 17-miesięczny labrador liże namiętnie swoje przednie łapy i gryzie poduszeczki? Sprawdzałam, nie ma żadnych ran.Czytałam, że to może być objawem zatkanych gruczołów odbytowych, ale niedawno miał przeczyszczane przez lekarza. Czy takie zachowanie może być na tle nerwowym? Mnie to się kojarzy z obgryzaniem pzanokci u ludzi...Potrafi to robić długo i w wielkim skupieniu.Czy mam czym się martwić?
Ach, ostatnio podejrzewano u niego nużeńca (miał ubytek sierści pod szyją, pod mikroskopem go jednak nie było).Czy to prawda, że jest to nieuleczalne, czy zmienić lekarza?
Pozdrawiam