Dodaj do ulubionych

Po operacji na przepuklinę

03.04.07, 11:30
Witam. Sprawa wygląda następująco: Mój pies miał robioną klika dni temu
operację na przepuklinę, przy okazji został w połowie wykastrowany - było to
konieczne ze względu na rozwijającą się tam chorobę. minęło kilka dni po
operacji - pies zaczął jeżdzić na tyłku, szorować po podłożu. Rezultat -
jajko i skóra wokół jest czerwona, zaogniona. Mam mu robić opatrunki
codziennie i smarować zmienione miejsca tormentiolem. Oczywiście dostaje przy
tym jakieś leki. Jego to szczypie i swędzi - nie da się tam dotknąć.
przebiegnie kawałek i przysiada. Chciałabym się poradzić czy jest coś
skuteczniejszego od tormentiolu? Jakaś inna maść? Może coś w płynie do
przemywania?
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Po operacji na przepuklinę 03.04.07, 11:43
      Zara, zaraz nic nie rozumiem. Czyli psiak ma wycięte jedno jądro??? Jakim
      cięciem została wykonana kastracja (przed-mosznowo czy przez mosznę)??? Jaki był
      tego powód??? Czy na pewno gruczoły około odbytowe są puste???
      Co do środków, które mogły by tu pomóc jest wiele możliwości ale bez zobaczenia
      psiaka nie mogę udzielić podpowiedzi. Można stosować napary z nagietka i
      rumianku - co będzie działać kojąco i przeciw świądowo. Tormentiol dobrze działa
      i przyspiesza gojenie się rany ale jest maścią (dość gęstą), która dodatkowo
      podrażnia zmienione miejsce i z resztą sama powoduje świąd - jak każdy lek
      przyspieszający gojenie.
      Poleciłabym wybrać się do lekarza prowadzącego aby ten zobaczył psiaka i
      zmienioną ranę czy nie doszło do zakażenia rany, czy szwy są całe itp.
      Pozdrawiam - Ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka