soova
15.05.07, 09:30
Witam,
Moja kotka po spotkaniu z psem miała w zeszły wtorek zabieg - szycie rany w
okolicach odbytu i na ogonie. Ostatnią dużą potrzebę wykonała we wtorek
(8.05.) rano, przed zabiegiem. Obecnie na czas gojenia się rany paraduje w
kołnierzu, ale normalnie je i pije, z tym, że niestety, prawie się nie
załatwia (kupa - zero, siusiu - ostatnio w niedzielę). Zachowuje się też
normalnie, oczywiście na tyle, na ile kołnierz pozwala. Weterynarz dała jej na
wypróżnienie parafinę, ale nie pomogło, zaleciła też siemię lniane, które też
nie wiem, czy w tej sytuacji pomoże. Czy coś z tym robić, czy poczekać do
zdjęcia kołnierza, bo być może cała sytuacja jest wynikiem stresu związanego z
jego noszeniem?