esiaesia
18.07.07, 23:26
Od kilku dni Maja ma mocno zaczerwienione ucho, małżowina jest umazana jakąś
brązową wydzieliną. Codziennie czyszczę ucho i zakraplam olejek Manuka -
kupiłam go kiedyś u weterynarza na ten sam 'uszny' problem, i już
kilkakrotniepomógł. Podobno to jakiś grzyb, który niestety co jakiś czas
wraca. Tym razem jednak ucho jest mocno czerwone, jest sporo tej cuchnącej
wydzieliny, tworzą się niewielkie ranki i strupki, psiura drapie uco i
potrząsa głową. Maja je i pije normlanie - tzn. jak na temperturę w ostatnich
dniach. Jest jednak markotna i chwilami ciężko dyszy ale tłumaczę to wysoką
temperaturą na dworzu. Sika normalnie, więc chyba innych objawów oprócz
usznych nie ma.