alpino1
06.08.07, 12:45
Hej, od dwóch dni mamy z mężem dwa kociaki (8 tygodniowe) dotąd czytaliśmy na
forach o samych pozytywach posiadania kotów, a jednak od tych dwóch dni
jesteśmy trochę załamani bo nie dotarło do nas że są pewne ograniczenia gdy
kot pojawia się w domu. Pierwsze to problem ze spożywanniem posiłków przy
ławie w dużym pokoju, jedno z nas musi teraz pilnować jak chcemy coś dać na
stół bo inaczej byłoby zjedzone albo polizane, to samo jak się siedzi na
rogówce z talerzem itp. Stresuję się jak to będzie w przyszłości gdy będę
chciała coś przygotować w kuchni na obiad (jest otwarta - nie mamy drzwi) -
czy będę się w kółko oganiać od kotków ? Jestesmy początkującymi kociarzami
i podłamaliśmy się na wstępie :( W razie niepowodzenia we wspólnym mieszkaniu
mamy dla nich przygotowany inny dom (znajoma je weźmie)tylko trochę żal je
oddawać. Proszę napiszcie jak funkcjonujecie na codzień ze swoimi kotami, czy
później są bardziej stateczne jak dorosną i przestają się wciskać
nieoczekiwanie wszędzie ? Poprostu zastanawiamy się czy dać sobie i im
szansę, czy lepiej od razu oddać je znajomej. Czy Wy też mieliście podobne
rozterki na początku ?