Dodaj do ulubionych

szukam "narzeczonej" dla airdale terriera

11.10.05, 16:03
witam,
poszukuje suczki dla airdala imię ma "homer" i jest czteroletnim pieskiem z
niesamowiciie łagodnym charakterem ale muszę go dopuścić gdyż świrowac za
suczkami delikatnie zaczyna :)
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 11.10.05, 16:51
      i myślisz, ze mu po tym przejdzie?
      • podjadek Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 11.10.05, 16:59
        w jakimś stopniu pewnie tak ale chciałbym po prostu potomka bo pies jest w
        sumie z dobrej rodziny i z moimi rodzicami mieszka :) wiec mam mały z nim
        kontakt a gdyby miał potomka to mógłbym mieć swojego airdale bo kocham tę rasę
    • orvokki Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 11.10.05, 23:25
      Pies po pierwszym kryciu jeszcze bardziej świruje za suczkami, gwarantowane.

      Poczytaj to:
      www.tresura.pl/forum/viewtopic.php?t=444&sid=ac892bcc7a35068886f69f4041171a79
      I to:
      arka.strefa.pl/nie%20_rozmnazaj1.html
      I przemyśl jeszcze raz kwestię.
    • myszmarecka Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 12.10.05, 09:22
      Mam suczkę ale ma dopiero roczek więc za wcześnie :-)))
      A rasa jest cudowna , tez sobie zostawię szczeniaka .
      A skąd jest piesek ???
      Moze jakie powiązanie rodzinne??
      • podjadek Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 12.10.05, 10:02
        W Kampinosie mieszka matka jego a babcia ze stanów a dziadek chyba polak nie
        pamiętam dokładnie musiał bym w papiery zajrzeć bo on jest z rodowodowej
        rodziny chyba choć mi na rodowodzie nie zależy
        • tisassi Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 12.10.05, 11:40
          Schroniska są pełne wspaniałych, inteligentnych i wyjątkowych psów. Zaś pies
          rasowy nie pochodzi z "dzikiego" rozmnażania. Jego rodzice mają nie tylko
          udokumentowane pochodzenie, lecz także są DOPUSZCZENI do rozrodu. Takie
          rozmnażanie dla kaprysu, to niestety działanie wysoce nieetyczne. Prawdziwy
          miłośnik rasy tak nie postępuje. :-(
    • orvokki Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 12.10.05, 11:55
      Bardzo proszę podjadka i myszmarecką o przeczytanie ze zrozumieniem podanych
      przeze mnie linków.
      W obliczu ogromnego problemu bezdomności zwierząt w Polsce naprawdę należy się
      zastanowić nawet nad rozmnożeniem hodowlanego zwierzęcia - moim zdaniem powinny
      być rozmnażane jedynie te z pośród nich które mają dobry charakter, dobre
      zdrowie (czy któreś z Was prześwietliło swojego psa na dysplazję chociażby?) i
      na dodatek wielką urodę.
      Każde z Was zamierza wziąć po jednym szczeniaku - airdale to niemały pies, więc
      przypuszczam, że mioty są raczej liczne. Co zrobicie z pozostałymi
      szczeniakami? Jaką macie pewność znalezienia NAPRAWDĘ dobrych domów dla nich?
      Jakie prawo, by te naprawdę dobre domy zajęły właśnie wasze szczeniaki z
      niepotrzebnego skojarzenia, a nie jakaś psia bieda ze schroniska?
      Potomstwo nie jest potrzebne ani suce, ani psu do szczęścia. Ewentualne
      problemy z zachowaniem u jednego i drugiego może to tylko nasilić.
      Po co chcecie to zrobić? Dla zaspokojenia swojego kaprysu?
      • myszmarecka Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 12.10.05, 15:28
        Tak sie złożyło , że airedale to dosyć rzadka w Polsce rasa i baardzo niewiele
        psów tej rasy rozmnażanych jest poza zarejestrowanymi w związku hodowalmi.
        Myślę ,że nie musisz mnie pouczać bo bardzo dobrze wiem co się dzieje w Polsce.
        Idź nawracaj innych dobry człowieku. Doświadczenie w tych sprawach mam więc
        daruj sobie.
        My tu rozmawiamy o rasie , a ja pytałam o pochodzenie psa. Jeśli nie potrafisz
        zrozumieć co jest żartem ( napisałam, ze moja suka ma rok i trzeba poczekac czy
        coś wtym stylu , równie dobrze mogłabym napisać " moja córka ma rok więc musisz
        na nią poczekać " tylko ktoś mocno nawiedzony może zrozumiec to jako planowanie
        miotu).
        • orvokki Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 12.10.05, 20:53
          No uderz w stół...

          Jak zrozumiałam, pies podjadka jednak rodowodu nie ma, ani uprawnień
          hodowlanych. Może Ty żartowałaś (tak, jestem osobą kompletnie wypraną z poczucia
          humoru w tych kwestiach i na pewno przewrażliwioną - jak większość osób
          obeznanych z tematem), on chyba nie. Trudno też doszukać się w poście podjadka
          troski o dobro rasy, czy jakiegokolwiek planu hodowlanego, wydaje mu się
          jedynie, że to psu ulży i przestanie świrować. Że jest wręcz przeciwnie, wie
          każdy właściciel reproduktora.
          W Twoim poście Twoja rozległa wiedza kynologiczna oraz doświadczenie nie
          znalazły swojego wyrazu - stąd pozwoliłam sobie zaadresować moją prośbę o
          przemyślenie kwestii również do Ciebie. Jeśli uważasz, że Tobie to niepotrzebne
          - Twoja sprawa.
      • myszmarecka Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 12.10.05, 15:37
        orvokki napisała:

        > Bardzo proszę podjadka i myszmarecką o przeczytanie ze zrozumieniem podanych
        > przeze mnie linków.
        > W obliczu ogromnego problemu bezdomności zwierząt w Polsce naprawdę należy
        się
        > zastanowić nawet nad rozmnożeniem hodowlanego zwierzęcia - moim zdaniem
        powinny
        >
        > być rozmnażane jedynie te z pośród nich które mają dobry charakter, dobre
        > zdrowie (czy któreś z Was prześwietliło swojego psa na dysplazję chociażby?)
        i
        > na dodatek wielką urodę.
        > Każde z Was zamierza wziąć po jednym szczeniaku - airdale to niemały pies,
        więc
        >
        > przypuszczam, że mioty są raczej liczne. Co zrobicie z pozostałymi
        > szczeniakami? Jaką macie pewność znalezienia NAPRAWDĘ dobrych domów dla nich?
        > Jakie prawo, by te naprawdę dobre domy zajęły właśnie wasze szczeniaki z
        > niepotrzebnego skojarzenia, a nie jakaś psia bieda ze schroniska?
        > Potomstwo nie jest potrzebne ani suce, ani psu do szczęścia. Ewentualne
        > problemy z zachowaniem u jednego i drugiego może to tylko nasilić.
        > Po co chcecie to zrobić? Dla zaspokojenia swojego kaprysu?
        1) Jaką masz pewność , że rasowy pies z hodowli znjdzie dobry dom tylko
        dlatego , że ma rodowód?? Bzdura.
        2)Masz rację !!! POTOMSTWO NIE JEST POTRZEBNE ANI SUCE ANI PSU DO SZCZĘŚCIA!!!
        Gratuluję - tylko czemu sie rozmnażają???? Nikt do tej pory nie odrył po
        zwierzęta się rozmnażają..... :-))))))))))))))))Na pewno nie ze szcześcia.
        3) Airedale są zasadniczo wolne od dysplazji ,
        • patee1 Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 16.10.05, 00:00
          myszmarecka napisala:

          3) Airedale są zasadniczo wolne od dysplazji

          www.offa.org/hipstatbreed.html
          Moze zerknij do statystyk to Cie oswieci, ze AT nie sa w zasadzie wolne od
          dysplazji
    • majenkir Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 12.10.05, 13:40
      Na "swirowanie" najlepsza jest kastracja.
      • hmatisse Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 12.10.05, 18:40
        myszamarecka, nie wiesz po co psy się rozmnażają? A takie słowo jak 'instynkt'
        i jego znaczenie znasz?
        • myszmarecka Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 13.10.05, 08:43
          Ty chyba nie do końca rozumiesz co napisałam .
          No cóż...
        • myszmarecka Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 13.10.05, 08:45
          Niektóre wypowiedzi bywają zbyt trudne dla innych ....
          Idź dalej tym torem....:-)))
          Pozdrowienia
          • maga_luisa Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 13.10.05, 10:25
            Bo widzisz, poczucia humoru tu nie uświadczysz, natomiast możesz bardzo szybko
            zostać uraczona wykładem o swojej nieodpowiedzialności.
            "Dobro rasy" ruleeezzz!!!!
            • majenkir Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 13.10.05, 14:56
              Nie chodzi tylko o "dobro rasy". Chodzi tez o dobro szczeniat powolanych do
              zycia, a takze psow, ktore juz sa na tym swiecie "bez przydzialu" :(((.
              • maga_luisa Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 13.10.05, 15:27
                majenkir napisała:

                > Nie chodzi tylko o "dobro rasy". Chodzi tez o dobro szczeniat powolanych do
                > zycia, a takze psow, ktore juz sa na tym swiecie "bez przydzialu" :(((.

                Kilka razy padło tu właśnie sformułowanie "dobro rasy", dlatego je przytoczyłam.
                Co do dobra szczeniąt; cóż, nie naprawię całego zła tego świata, natomiast mam
                prawo do wyboru psa według własnych potrzeb czy upodobań. Czytając to forum
                wciąż jestem przekonywana, że słuszne są tylko 2 opcje: kupno szczeniaka z
                metryczką od hodowcy lub wzięcie psa ze schroniska.
                A mnie niestety żadna z tych opcji nie odpowiada i uważam, że mam do tego
                prawo.
                • majenkir Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 13.10.05, 15:43
                  maga_luisa napisała:

                  > Czytając to forum
                  > wciąż jestem przekonywana, że słuszne są tylko 2 opcje: kupno szczeniaka z
                  > metryczką od hodowcy lub wzięcie psa ze schroniska.
                  > A mnie niestety żadna z tych opcji nie odpowiada..


                  Tylko dwie opcje, ale za to ile psow do wyboru :))).
                  Jest jeszcze trzecia opcja: kupic "rasowego bez rodowodu" od "chodoffcy"... za
                  niewiele mniej (jesli w ogole) niz bys miala psa z papierami. Tylko - czy warto?
                • tisassi Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 13.10.05, 17:22
                  no i ile można tym ludziom tłumaczyć, że w hodowli można kupić psy, które
                  są "niehodowlane" (ze względu na odstępstwa od wzorca, nieistotne, jeśli kupuje
                  się psa do towarzystwa nie mając zamiaru wystawiania go) o wiele taniej, niż
                  te, które rokują nadzieje na karierę wystawową i dopuszczenie do reprodukcji.
                  I nie chodzi tu o wady rozwojowe, czy uszczerbek na zdrowiu, a takie
                  odstępstwa, których laik nawet nie zauważa.
                  Poza tym idiotyzmem jest to, że ludzie kupują psa na łapu-capu, pod wpływem
                  kaprysu, impulsu, jakby kompletnie nie zdawali sobie sprawy, że to zakup na
                  kilkanaście lat, więc bardzo ważne jest zdrowie, prawidłowa psychika i inne
                  cechy, których rozmnażacz nie może w żaden sposób zagwarantować.
                  Zamiast podejmować głupią decyzję i chytrzyć się na paręset złotych, lepiej
                  poczekać i odłożyć pieniądze. Bo chytry dwa razy traci.
                  • maga_luisa Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 13.10.05, 21:24
                    Nie musisz niczego "tym ludziom" tłumaczyć.
                    • tisassi Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 14.10.05, 11:09
                      Masz rację, strata czasu :-(
                      • hmatisse Re: szukam "narzeczonej" dla airdale terriera 14.10.05, 19:49
                        Ci ludzie mają niestety to do siebie, że zawsze wiedzą lepiej ;)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka