12.01.05, 13:50
Czy to normalne, ze moje osiedlowe ptaki spiewja w nocy, a nie rano?
Zaczynaja poznym wieczorem i koncza ok trzeciej nad ranem, zupelnie
odwrotnie. Wydaje mi sie to bardzo dziwne i nienaturalne.
Bardzo mnie to ciekawi. Czy ktos moze mnie oswiecic, prosze?
Obserwuj wątek
      • greentea2 Re: Pytanie 12.01.05, 21:19
        Nie mam zielonego pojecia. Nie sadze, ze to puszczyki, brzmia bardzo spiewnie.
        Dodam jeszcze, ze to Londyn. Moze panuja tu jakies inne obyczajesmile
        • micamic Re: Pytanie 12.01.05, 23:19
          Zimą w mieście mogą śpiewać bogatki i kosy (zimują w dużych miastach Polski,
          przypuszczam, że w Londynie również). Ale ostatnio dzieje się w przyrodzie
          wiele dziwnych rzeczy, więc nie zdziwiłbym się, gdyby to było coś innego.
          Proszę opisać śpiew, postaram się coś wymyślić.
          • greentea2 Re: Pytanie 12.01.05, 23:55
            Jest ich kilka i tak na zmiane gil,gil,gil i giiiil i przerwa :0 Nie wiem jak
            to opisac, ale zaraz ide spac to bede sluchac, nie mam wyjscia, nie moge przez
            nie zasnac. Nie dlatego, ze halasuja, bardzo mnie to rozstraja, po prostu to
            nie jest normalne. Nie pamietam czegos takiego z przeszlosci. Dlatego pytam.
            Wielkie dzieki za wspolprace.

              • greentea2 Re: Pytanie 13.01.05, 14:19
                Nawet nie wiem jak kos wyglada. W ciagu dnia widuje jedynie golebie.
                Ostatniej nocy mialam sluchac spiewu i niestety bylo cicho. Na zlosc mi
                zrobily. Moze mieszkaly tu tylko przez kilka tygodni.
                Czy kosy spiewaja noca tylko zima, czy przez caly rok?
                • micamic Re: Pytanie 13.01.05, 16:39
                  Kos to smukły czarny ptak z jasno-pomarańczowym dziobem, nieco mniejszy od
                  gołębia. Samica jest szaro-brunatna. Samce śpiewają często w zimie, choć nie
                  wiadomo po co, zwykle przy ładnej słonecznej pogodzie, ich śpiew można słyszeć
                  do końca sierpnia. Dziwny wydaje się fakt, że słyszysz je w nocy bo według
                  mojej wiedzy to kosy przestają śpiewać niedługo po zapadnięciu zmroku. Napisz o
                  której godzinie je słyszysz. Czy możliwe jest nagranie tego głosu i przesłanie
                  na mój adres?
                  • greentea2 Re: Pytanie 13.01.05, 17:43
                    Widzialm je w okolicy, tak mysle, poszukam jakiegos zdjecia. Jak wczesniej
                    pisalam zaczynaja poznym wieczorem i koncza ok. 3 rano, ale ostatniej nocy bylo
                    cicho. Poslucham dzisiaj. Nie wiem czy mam czym nagrac, poszukam.
                    Moj maz jest rowniez zaskoczony tym faktem, a mieszka tu bardzo dlugo.
                    • micamic Re: Pytanie 14.01.05, 11:23
                      Mogę ci przesłać nagranie typowego głosu kosa abyś sobie mogła porównać. Format
                      wav, plik około 0.6 MB

                      micx@op.pl
                      www.ornitol.prv.pl
    • carduelis wiem, że to szlone ale... 14.01.05, 21:16
      ptakiem, który śpiewa po nocach i nie daje zasnąć jest słowik smile
      co prawda słowiki powinny być teraz w Afryce ale pamiętajmy, że w przyrodzie
      (zwłaszcza na Wyspach Brytyjskich!!!) dzieją się dziwne rzeczy smile
      Ptaki angielskie to całkiem inne stworzenia niż nasze smile, może jakiś osobnik
      postanowił nie wynosić się na zimę a do tego sobie śpiewa wink)) Biorąc pod uwagę
      tegoroczną zimę w Polsce, mogę sobie tylko wyobrazić jak wygląda sprawa
      temperatury w Londynie...
      Sikory i kosy raczej w nocy nie dają koncertów ale kto wie...

      pozdrawiam
      cardu
      • mjot1 Re: wiem, że to szlone ale... 14.01.05, 23:39
        Od ponad dwóch tygodni, gdy świtaniem doczłapuję sobie niechętnie do miejsca
        pracy wita mnie kosa flet.
        Nie wiem jak długo już tak śpiewa zanim ja nadciągnę, lecz miło jest łudzić
        się, że to dla mnie właśnie tę piękną melodię wygwizduje swym matowym głosem.
        Tym łatwiej mi uwierzyć, że to dla mnie, bo jakoś nikt poza mną nie zwraca na
        niego uwagi.
        A to przecie dopiero styczeń jeszcze...

        Najniższe ukłony!
        Wsłuchany w melodię przedwiośnia M.J.
        • carduelis Re: wiem, że to szlone ale... 15.01.05, 00:02
          Ja niestety zimą nie wstaję wcześnie rano to i ptaków nie słyszę, chociaż i tak
          chyba tylko tramwaje i samochody wchodzą w grę wink
          Ale już niedługo (no bo wiosna już niebawem) będę się wsłuchiwać w śpiew ptaków
          na stawach i nie mogę się doczekać smile))

          Pozdrawiam smile
          carduelis

          ps. oj chyba skłamałam, właśnie puszczyk się odezwał bo północ... szkaoda, że to
          tylko zegar wink
    • luksi Re: Pytanie 25.01.05, 21:24
      We Wrocławiu kosy też pięknie wieczorami śpiewają. Siedzą sobie tuż pod
      latarniami, więc tak sobie myślę, że im ciepło, w szyszynkę im grzeje, więc
      sobie nucą smile. Niesamowite, kiedy pada śnieg, na choinkach jeszcze świąteczne
      dekoracje, a tu trele kosów smile.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka