alcia76
08.10.07, 15:36
Witam serdecznie.
Mam problem z moja suczka i moze tutaj po opisaniu objawow ktos powie co moze byc mojemu psu.
Oczywiscie piesek byl dzisiaj u weterynarza jednak po wnilkiwym badaniu lekarz powiedzial ze najprawdpodobniej sa ta problmy neurogiczne i na srode jestem umowiona do neurologa.Ale do srody jest jeszcze duzo czasu a ja juz wymyslam coraz gorsze choroby.:(
Pies - suczka 5 lat (kundelek)
Od piatku wieczorem zaczela miec jakis przykurcz prawej nogi.
Jak ktos przychodzi biegnie cieszy sie skacze, za chwilke idzie jak pijana a ta nozke stawia jak kon.RAz zlatuje ze schodow bez porblmeu raz nie chce sama zejsc.No i miota nia na prawo i lewo.
Jak siedzi tak samo caly czas sie buja.Nos mokry i zimny.MA aptetyt, wyproznia sie normalnie.
Lekarz dzisiaj sprawdzil temperature i nie ma.Oczy reaguja na obiekt.Dokladnie pobadal kosteczki ale mowi ze torepki stawowe dosc mocno siedza wiec wyglada mu to cos w mozdzku i chce konslutacji neurologa.
Co to moze byc.Ja wiem ze diagnoza inetrentowa to nie to samo co wizyta.Ale od zmysllow odchodze a chce uslyszec ze to mozna wyleczyc.Strasznie zawsze czarnowidze choroby moich psow bo niesttey zawsze jak juz chorowaly to tak ze sie nie dalo wyleczyc.
A dl amnei moj piesek jest po prostu czlonkiem rodziny wiec moze ktos moze ma jakas diagnoze po tym opisie.
Pozdrawiam
Ala