melody_n
13.05.08, 10:42
dzis zobaczyłam, że znajomy pies-staruszek, który 1.5 roku temu miał
wycięty spory guz na boku (za żebrami) ma jakby opuchlizne u dołu
jamy brzusznej (przy 'siusiaku'), z obu stron
do tej pory bylo dobrze, nic mu po tym guzie nie odrastalo na
zewnatrz, choc poniewaz guz podczas operacji duzo krwawil wiec to
ukrwienie sugerowalo zlosliwego guza (wg lekarza)
wiec moze ta opuchlizna teraz to przerzut
Jakie objawy sugeruja raka, prostaty w tym wypadku?
czytalam o podsiusiwaniu, o co moglabym podpytac wlascicieli zeby
cos stwierdzic?
oni raczej nie wybiora sie do weterynarza, nie stac ich na operacje
(ani nawet na wizyte lekarska, z usg, rtg )