Dodaj do ulubionych

jaki pies do małego dziecka?

28.05.08, 12:24
Mam 1,5 roczne dziecko. Szukam szczeniaczka, ale nie mogę się zdecydować.
Początkowo myślałam o mieszańcu, ale nie da się przewidzieć, co z niego
wyrośnie jak z wielkości tak i charakteru.
Chciałabym pieska średniej wielkości ok 50cm, łagodnego, ale chętnego do
zabawy, długich spacerów, który mógł by i za rowerem pobiegać. Niestety musi
być wytrzymały - żeby mógł większość czasu lub cały czas przebywać na zewnątrz
(dziecko ma alergię i mamy niezbyt duży domek)
Mam kilka typów: labrador i średni sznaucer (są chyba raczej domowe?)
polski owczarek nizinny(dość rzadki) lub border terier(egzotyczny)
a może coś innego?
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: jaki pies do małego dziecka? 28.05.08, 12:57
      Może po prostu warto pomyśleć o psie, który ma prawdziwy włos. Wówczas nie będzie musiał mieszkać na dworze...
    • blue.berry Re: jaki pies do małego dziecka? 28.05.08, 13:00
      jesli dziecko ma alergie to zdecydowanie polecam psa rasy pluszowy.
      bez zlosliowsci i zgryzliwosci. bo alergeny unosza sie w powietrzu,
      przenosi sie je na ubraniach. poza tym jesli dziecko bedzie mialo
      kontakt z psem (a jak urosnie to pewnie bedzie mialo) to nie ma
      znaczenia czy pies bedzie na zewnatrz czy w domu.
      moze warto poczekac az dziecko podrosnie i zobaczyc w jakim kierunku
      rozwinie sie u niego alergia. starsze dziecko latwiej jest i
      diagnozowac i leczyc.

      labrador ABSOLUTNIE nie nadaje sie na psa mieszkajacego na zewnątrz
      (w odosobnieniu od ludzi)
      średni sznaucer jest psem trudnym w prowadzeniu, agresywny w
      stosunku do innych zwierzat. raczej nie polecanym do domow z malymi
      dziecmi.
      • sara2103 Re: jaki pies do małego dziecka? 28.05.08, 13:38
        > labrador ABSOLUTNIE nie nadaje sie na psa mieszkajacego na zewnątrz
        > (w odosobnieniu od ludzi)
        Właśnie tego się obawiam

        > średni sznaucer jest psem trudnym w prowadzeniu, agresywny w
        > stosunku do innych zwierzat. raczej nie polecanym do domow z malymi
        > dziecmi.
        tu mnie zaskoczyłaś widziałam często sznaucery z dziećmi i tak nie wyglądało.
        Wiem, że duże tak mają.

        Z tą alergią nie przesadzajmy. Dziecko miało kontakt z psem łącznie z wkładaniem
        głowy do psiej budy i lizaniem po buzi, a pieski pluszowe też uczulają :)

        • blue.berry Re: jaki pies do małego dziecka? 28.05.08, 14:06
          ja nie przesadzam z alergia. jestem po prostu na ten temat uczulona -
          aktualnie cala masa oddawanych psow do schronisk lub do
          bezposredniej adopcji (lub sprzedawanych na allegro) tlumaczona jest
          faktem alergii u dzieci. oczywiscie wiem ze wiekszosc to zwykle
          klamstwa. ale tez b. czesto jest tak ze jesli udziecka obiawy
          alergiczne sie nasilaja lub pojawia sie zagrozenie astmy pierwsza
          rekomendacja polskich lekarzy jest pozbycie sie zwierzat.
          poza tym wsadzanie glowy do budy (przez 1,5 roczne dziecko?) a stale
          przebywanie z psem to dwie rozne rzeczy.
        • api3 Re: jaki pies do małego dziecka? 28.05.08, 14:09
          A ja mam sznaucera średnego i też zdecydowanie nie polecam do
          towarzystwa dla tak małych dzieci. To faktycznie trudny w
          prowadzeniu pies, który bedzie potrzebował naprawdę starannego
          wychowania ,czyli poświęcenia mu mnóstwa czasu. Na dodatek ogromny
          temperament tych psów może być kłopotliwy w relacjach z takim
          malutkim dzieckiem. Wprawdzie piesek jest przepięknej urody jednak
          nie jest zabawkowy, ma zdecydowany charakter i wymagająca porządnej
          socjalizacji, wiele cierpliwości a pozostawiony sam ma sam z
          dzieckiem w ogrodzie -tego se kompletnie nie wyobrażam.
          Dodam jeszcze ,że naprawdę nie ma się czym chwalić ,że pozwoliłaś
          dziecku wchodzić do psiej budy! Ja na to swojemu dziecku NIGDY bym
          nie pozwoliła!
          • api3 Re: jaki pies do małego dziecka? 28.05.08, 14:25
            Oczywiście zrobisz jak będziesz uważała, ale lepiej daj dziecku
            podrosnąć a jak będzie miało lat 9 ,to wtedy kupicie psa i wybór
            będzie łatwiejszy. Trochę inaczej jest jak najpierw w domu jest pies
            i jest już wychowany,gdy pojawia się dziecko przy już znającym swoje
            miejsce psie to ne ma dramatów, odwrotnie może być ciężko bo oprócz
            opieki nad dzieckiem ,bedziesz musiała znaleść czas na wychowanie
            psa, i na ciągły nadzór zabaw.
            • gut1 a dziecko też sobie zrobiłaś dla zabawy??? 28.05.08, 14:43

              BEdzie ostro, ostrzegam!




              widać,że nie masz pojecia o psach i wogóle zwierzętach.
              zapanuj najpierw nad wychowaniem swojego dziecka (bo na tym polu masz spore zaległosci, skoro ryzykujesz by dziecko zaglądało do psiej budy) a potem myśl o psie w domu, nie przy budzie, bo to zbrodnia.
              choć pewnie byloby lepiej najpierw spróbować wychować psa a potem , jak podołasz, zdecydować się na dziecko.
              sam pomysł by psa tzymać poza domem, a który miałby być do zabawy dla dziecka swiadczy o tym,że masz blade pojecie o wychowaniu.
              dla dziecka , tak małego, nie nadaje się,żaden pies!!!!
              chyba,że bez zmróżenia oka oddasz go za rok, bo tak się konczy większosć takich relacji.

              pies, jak dziecko, to członek rodziny. stworzenie, które jest z nami do konca swoich dni, które trzeba wychowywać, pielęgnować i najważniejsze KOCHAĆ. nie kupuje się psa dla dziecka, tylko dla dorosłego. to on ma być jego panem, nie 1,5 roczne dziecko.

              wybacz ostry ton, ale odwodzenie Cię od tego głupiego pomysłu przez papierek, nie ma sensu. musi być ostro byś zrozumiała.
              • sara2103 Re: a dziecko też sobie zrobiłaś dla zabawy??? 28.05.08, 16:13
                po-pierwsze nie szukam psa dla dziecka, tylko dla siebie. Jeżeli takie pomysły
                przychodzą ci do głowy to się zastanów nad sobą.

                po-drugie mogłabym też powiedzieć, że zamykanie psa samego w domu na kilka a
                może i kilkanaście godzin to nie mniejsza zbrodnia, a twoje pojęcie o psach
                mieszkających w budzie sprowadza się do pojęcia psa uwiązanego do budy. Moją
                sunię też mogłabym nazwać psem podwórkowym - całe lato mieszkała na podwórku z
                wyboru (wychowana i zimująca w domu)

                po-trzecie jakoś mi się udało wychować szczeniaka od 5 tygodnia do 7 lat i jakoś
                nie oddałam po roku, Zresztą jedno dziecko wychowałam do lat nastu i też ludzie
                raczej dobrego zdania.

                I nie wsadzałam dziecka do budy, a jak to robiła byłam na 150% pewna jej
                bezpieczeństwa a ty pewnie jesteś mistrzem wychowania dzieci i twoje wykonują
                wszystkie komendy.

                A o moim stosunku do zwierząt świadczyło zachowanie mojego psa i jego stosunek
                do mnie.

      • po.prostu.ona Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 13:32
        Zdecydowanie popieram, przy alergii dziecka lepiej zapomnieć o
        zwierzęciu.
        Polski Owczarek Nizinny NIE NADAJE się na psa mieszkającego na
        zewnątrz. Jego futro wymaga pracochłonnej pielęgnacji, poza tym jest
        to bardzo kontaktowy i inteligentny pies, który potrzebuje ludzkiego
        towarzystwa i poświęcania mu mnóstwa czasu.
    • api3 Re: jaki pies do małego dziecka? 28.05.08, 14:33
      a na dodatek równolegle rozwija się wątek jak labrador ugryzł
      dziecko.Powinnaś to koniecznie przeczytać. Chcesz takie atrakcje
      przeżywać na własnej skórze?
      • sara2103 Re: jaki pies do małego dziecka? 28.05.08, 16:23
        jeżeli czytałaś ten wątek, to pewnie zauważyłaś że chłopak męczył psa, na co
        nawet tak małemu dziecku jak moje nie pozwalałam.
        • ayelet Re: jaki pies do małego dziecka? 28.05.08, 22:25
          Zwrócę Ci tylko uwagę, że jak był w wieku Twojego dziecka takie
          zachowania nie miały miejsca. Ciąganie za ogon i ganianie psów
          zaczęło się niedawno czyli po 3,5 roku od czasu kiedy był w wieku
          twojego dziecka :)
          • grzybnia Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 12:41
            Dlaczego trzymanie psa na podwórku (mieszkającego w budzie) to zbrodnia? Nie
            sądzę aby pies koniecznie do szczęścia potrzebował spania z państwem w łóżeczku.
            Dlaczego wszyscy rodzice maluchów, którzy chcą miec psa są postrzegani jako
            idioci dający szczeniaczka do zabawy niemowlakowi a następnie oddający je do
            schronu?
            Co do rasy to chyba najważniejszą sprawą jest tu okrywa włosowa psiaka aby nie
            marzł zimą. Moja podwórkowa sunia to kundelek średniej wielkości z pardzo
            obfitym futrem. Ratlerek zaś z oczywistych względów mieszka w domu (a nawet spi
            w łóżku). Oba psy wyglądają na bardzo szczęśliwe.
            • ssabaudia Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 13:27
              poza przytoczonymi wyżej argumentami, z których najbliższy jest mi pies rasy
              pluszowej, zastanów się, czy przy tak małym dziecku masz czas na psa?
              Z psem trzeba spacerować, kilka razy dziennie i w każdą pogodą. Nie tylko wtedy,
              kiedy świeci słoneczko ale też wtedy, kiedy zacina mżawka i jest minus 10 stopni.

              Poza tym - teraz masz małe dziecko, ale co będzie, kiedy pójdziesz za parę lat
              do pracy (jeśli nie pracujesz) albo pracę zmienisz? Piszę to ja Sabaudia, która
              wzięła psa ze schronu, mając do pomocy chłopa i łąki za domem. Ta sama, której
              teraz zdarza się wrócić z pracy po 12 godzinach zapie.. i ostatnią rzeczą na
              którą ma ochotę to mędzić się z psem po okolicy...
              Moja psica jest zajebista i nie żałuję tego, że ją wzięłam ale dobrze się
              zastanów, bo wydaje mi się, że chcesz mieć psa jako kolejną rzecz do domu, po
              dziecku, meblach itp. Ja nie wybierałam rasy psa, tylko patrzałam, czy pies jest
              łagodny w stosunku do dzieci. Mam 3,5 letniego chłopaka i niestety widzę, że
              jest o nas (rodziców zazdrosny). Pies musiał mieć jedną cechę: byc w miarę duży,
              bo przy moim i męża wzroście z ratlerkiem na smyczce wyglądalibyśmy conajmniej
              komicznie...
            • blue.berry Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 14:02
              grzybnia napisała:
              > Dlaczego trzymanie psa na podwórku (mieszkającego w budzie) to
              zbrodnia?

              zadna tam zbrodnia :) pod warunkiem ze pies bedzie lepiej sie czul
              na zewnatrz (i tu duze znaczenia ma rodzaj siersci) niz w domu i nie
              bedzie potrzebowal stalej obecnosci czlowieka.
              trzymanie w budach lub kojacach zewnaetrznych takich psow jak
              labrador, golden, bokser, beagle poniekad mozna zakwalifikowac jak
              zbrodnie. szczegolnie w kontekscie ze po prostu mozna wybrac innego
              psa.

              > Dlaczego wszyscy rodzice maluchów, którzy chcą miec psa są
              postrzegani jako idioci dający szczeniaczka do zabawy niemowlakowi a
              następnie oddający je do schronu?

              moze dlatego ze jest cala masa psow szukajacych domu ktore zostaly
              oddane bo:
              okazalo sie ze dziecko ma alergie
              okazalo sie ze jak pies wyrosl i ze szczeniaczka zamienil sie w
              duzego psa i dziecko teraz sie go boi
              okazalo sie ze pies ugryzl dziecko
              okazalo sie ze jednak nie ma czasu na rownolegle wychowywanie
              dziecka i psa
              okazalo sie ze tato tak naprawd enie chcial psa, dziecko sie nim nie
              inetresuje (no bo male jest) a mam ma juz wszytskiego dosyc.

              moge podac jeszcze kilkanascie takich przykladow.
            • majenkir Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 14:15
              grzybnia napisała:
              > Dlaczego trzymanie psa na podwórku (mieszkającego w budzie) to
              zbrodnia?

              Bo pies psu nierowny :P. Kaukaz np. bedzie najszczesliwszy w
              wypasionej budzie :). Ale rasy, ktore wymienila Autorka po prostu
              nie nadaja sie do zycia kojcowego. I nie chodzi tu tylko o siersc...
              • majenkir Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 14:17
                A tak w ogole, dlaczego ten watek jest na <Weterynarii>???
            • sara2103 Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 14:23
              Bardzo chetnie wzięłabym kundelka, ale przy małym dziecku musiałabym
              wiedziec, co z niego wyrośnie (nie będę w niskończoność pilnowala
              dziecka ani nie mogę wiązac czy zamykac psa). Raz już byłam mile
              zaskoczona - piesek po malej suczce wielkości yorka wyrósł mi do
              kolana. A co jak sie okaże że z jakichś genetychnych powodów ma
              sklonności do agresji?
              Wiem, że musi miec gęstą sierść i boję się że jeżeli nie znalazlam
              kleszcza na gładkosierstnym, to jak będzie z włochaczem?
            • majenkir Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 14:29
              grzybnia napisała:
              > Dlaczego wszyscy rodzice maluchów, którzy chcą miec psa są
              >postrzegani jako idioci dający szczeniaczka do zabawy niemowlakowi
              >a następnie oddający je do schronu?

              Nie wszyscy :)). Opisze moj przypadek:
              Kiedy adoptowalam moja greyhoundke mialam 3 psy i 2 dzieci (2 i 4
              lata). Oczywiscie wszysto to trzeba bylo uwzglednic w "podaniu" +
              mnostwo innych info :P.
              Jakiez bylo moje zdziwienie, kiedy bedac na corocznym <Dniu Otwartm>
              w tym schronie, bylam swiadkiem rozmowy pewnej rodziny z malym
              dzieckiem z szefowa tego osrodka, ktora oswiadczyla, zeby przyszli
              za pare lat, bo teraz psa nie dostana!
              Ludzi i ich pobudki mozna wyczuc ;).
              • szadoka Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 14:42
                Majenkir skoro mialas juz trzy psy to wiadomo, ze wiesz cos o
                psach, wiesz ile pracy i czasu trzeba im posiwecic.
                Z mojego rodzinnego podworeczka : moja siosta i jej maz kupili
                slicznego bernardynczyka, dla dziecka wlasnie. Moj szwagier uparl
                sie na te wlasnie rase bo jak twierdzi malych psow nie lubi. Nie
                splamil sie ani razu wyprowadzeniem psa na spacer. Rok temu z cala
                rodzina wyprowadzili sie do innego miasta a suke zostawili mojej
                matce, ktora wlasciwie od poczatku byl jedyna osoba zajmujaca sie
                psem. Teraz ma pod opieka bydle wielkosci cielaka, ktorego trzeba
                wyspacerowac conajmniej godzine dziennie ( im zimniej na dworze tym
                pieskowi fajniej, pani jakby mniej) o kosztach szczepien i leczenia
                nie wspomne... Acha, dziecko i pies ignorowaly sie doskonale...
                • vatis Re: jaki pies do małego dziecka? 08.06.08, 01:06
                  czy chodzi Ci o Berneńczyka ?
                  to mój ukochany pies. I wcale nie jest wielkości cielaka ;-)) coś ok.owczarka
                  niemieckiego tylko duuużo więcej sierści. Jak go wykąpiesz to takie "chucherko".
                  Pies jest przesympatyczny co nie oznacza , że można go zostawić samemu
                  sobie.Bardzo lubi przebywać z ludźmi, dzieci bardzo lubi. Poza tym spokojny,
                  zrównoważony , spacery owszem ale bez przesady- jak chcesz godzinę to owszem nie
                  narzeka , jak masz tylko 15 min. tez jest szczęśliwy. Faktem jest , że nie lubi
                  samotności i z wielką ochotą zabieram go wszędzie gdzie jest to możliwe.
    • brzozasyberyjska Re: jaki pies do małego dziecka? 29.05.08, 18:28
      Mam 1,5 roczne dziecko. Szukam szczeniaczka, ale nie mogę się
      zdecydować.
      > Początkowo myślałam o mieszańcu, ale nie da się przewidzieć, co z
      niego
      > wyrośnie jak z wielkości tak i charakteru.
      > Chciałabym pieska średniej wielkości ok 50cm, łagodnego, ale
      chętnego do
      > zabawy, długich spacerów, który mógł by i za rowerem pobiegać.
      Niestety musi
      > być wytrzymały - żeby mógł większość czasu lub cały czas przebywać
      na zewnątrz
      > (dziecko ma alergię i mamy niezbyt duży domek)

      Witaj Saro! jeżeli przemyślałaś dobrze sprawę i zdecydowana jesteś
      na psa to Ci napiszę, że na Twoim miejscu właśnie z powyższych
      względów zdecydowałabym się na dorosłego lub już podrośniętego
      kundelka. nie musiałabyś się martwić na jakiego psa wyrośnie zarówno
      pod względem charakteru jak i gabarytów, poza tym naprawdę myślę, że
      w domu z dzieckiem
      lepiej się sprawdza starszy pies, jest cierpliwszy, bardziej
      wyrozumiały, rozumie, że "dziecko to dziecko".
      szczeniek często w zabawie podgryza, przewraca dzieci.
      zrobisz jak będziesz uważała za stosowne, ja ze swej strony
      proponuję Ci lekturę tej strony:
      www.morisowa.waw.pl/psy2.htm każdy piesek jest tam dokładnie
      opisany, jaki ma temperament, jaki charakter, wielkość,czy
      nadaje się do domu z dziećmi i do zamieszkania w budzie.
      ze swojej strony dodam, że takie zwierzęta odpłacają się wielką
      miłościa a ten kto je bierze ma ogromną satysfakcję.
      • mja-1 Re: jaki pies do małego dziecka? 03.06.08, 13:15
        Kochana Mamo,
        jestem alergikiem.
        Alergia to taka dziwna choroba, że potrafi ciągle się rozwijać. Jak kilo sznurka
        w kieszeni albo rozmaryn.Jestem mały, mam pewnie uczulenie na pokarmy albo
        roztocza, ale jak Ci Mamo podrosnę, to pewnie alergie pokarmowe mi miną, ale za
        to w nagrodę ujawnią się inne.Czasami po 10 latach, ale zawsze. Jak mi kupisz
        pieska, to niestety będę chorować jeszcze bardziej. Nie rób tego, po co tracić
        zdrowie moje fizyczne a Twoje psychiczne, sama pewnie wiesz ze słyszenia albo
        autopsji jak to jest kiedy dzieci na okrągło chorują. Jak z kolei dostane astmy,
        to wierz mi, przeżyjesz załamanie nerwowe. Niby z astmą moźna żyć, ale to nie
        jest życie beztroskie.Pomyśl tylko ile zawodów będzie dla mnie niedostępnch, a
        pewnie chcesz, żebym sam zdecydował kim będę w przyszłości.
        • sara2103 Re: jaki pies do małego dziecka? 04.06.08, 23:17
          to co robisz na forum weterynaria? - wszystkie zwierzęta są ble
          • kachad Re: jaki pies do małego dziecka? 05.06.08, 09:47
            To jest Zuzia, ma około 5 lat, szuka domu, mieszka na dworze, na
            łańcuchu :( kocha dzieci i wszystkich ludzi, jej właściciele
            niestety nie..........
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a9e7a2c37a2a1f4e.html
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bf5f16878909c5f8.html
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fbfad9c1b6926e0a.html
            zastanów się może to jednak nie musi być szczeniak
    • aggasz82 Re: jaki pies do małego dziecka? 08.06.08, 20:22
      Wybaczcie, ale nie mogę po prostu czytać niektórych postów... Czyżby ludzie,
      którzy maja dzieci wcale nie powinni mieć psów? To może pójdziemy dalej i każmy
      oddawać psy ludziom, którzy spodziewają sie dziecka... To śmieszne. Jak zaszłam
      w ciąże miałam dobermana i nawet nie pomyślałam, żeby go oddać bo będzie
      dziecko. Niestety zanim urodziłam pies odszedł z powodu choroby serca. Obecnie
      mamy drugiego psa, którego wzięliśmy gdy Mały miał 4 miesiące. Owszem, mieliśmy
      obawy- wiadomo wszędzie są opinie, że pies i dziecko- to niemożliwe. Nasza sunia
      jest przełagodna, bardzo nam oddana i bardzo delikatna w stosunku do dziecka.
      Bardziej pilnuje sie wózka niż mnie i co jaki czas do niego zagląda, żeby
      sprawdzić czy Mały ciągle tam jest. Oczywiście zanim ja wzięliśmy zasięgneliśmy
      opinii pracowników schroniska na temat charakteru suczki, byliśmy u niej z
      dzieckiem kilka razy zanim ją adoptowaliśmy i obserwowaliśmy jej reakcję. Bardzo
      pomogły nam testy oceniające charakter psa, stopień jego dominacji itp.
      Osobiście uważam , że dziecku łatwiej jest wytłumaczyć, że nie można psa
      szarpać, szczypać, bić czy wsadzać palca w oko niż wytłumaczyć psu, ze dziecko
      sie tak tylko bawi. Polecam artykuły typu "pies i dziecko" itp. jest tam wiele
      rad jak postępować aby dziecko i pies żyli zgodnie.
      Logiczne jest, że z ŻADNYM psem nie powinno sie zostawiać dziecka samego i tego
      bezwzględnie przestrzegamy. Dodam, że znam wiele rodzin, które wzięły psa mając
      malutkie dzieci i jakoś sie nie spotkałam z przypadkiem jego oddania. Psy są
      oddawane lub wyrzucane z wielu innych powodów i jeśli ktoś ma oddać psa to
      dziecko jest tylko pretekstem.
      Uważam jednak, że branie szczeniaczka nie jest zbyt dobrym wyjściem. Potrzebuje
      on szczególnie dużo czasu, cierpliwości i miłości a przy dziecku raczej aż tyle
      czasu nie ma... A jak nie ma czasu to już bardzo łatwo, żeby z miłego pieska
      wyrósł bardzo niemiły dorosły pies. I wtedy właśnie sie go oddaje z powodu
      "alergii"...
      • mist3 do agasz82 08.06.08, 21:01
        Wiesz, to nie chodzi o to, że ludzie którzy mają dzieci nie powinni mieć psa.
        Jest tu tylko kilka problemów:
        1. Dziecko ma alergię
        2. Mama nie bardzo zna się na psach.
        3. Pies ma przebywać na zewnątrz, siłą rzeczy będzie więc mniej zsocjalizowany,
        a tu na dodatek patrz punkt 2.
        Czy nie uważasz, że te 3 punkty powinny dać mamie do myślenia?
        Ty miałaś już wcześniej psa i to dość trudną rasę i umiałaś go odpowiednio
        wychować, a to jednak nie to samo niż debiut i to przy punktach 1-3.
        • aggasz82 Re: do agasz82 08.06.08, 22:13
          Jeśli chodzi o alergię to zgoda- jest to dość poważny argument przeciw.
          Ale najnowsze opinie i badanie nie są jednoznaczne a nawet są pewne sygnały, że
          obecność zwierząt chroni przed alergią:

          www.wiadomosci.wp.pl/kat,,wid,9935704,wiadomosc.html?ticaid=1608e
          www.wiadomosci.onet.pl/1748309,16,1,1,,item.html
          www.pies.onet.pl/9503,14,19,pies_na_alergie,artykul.html

          Pozostałe argumenty nie są przeszkodą w posiadaniu psa. Nie święci garnki
          lepią... Prawie każdy może wychować mądrego i spokojnego psa. Potrzeba tylko
          trochę dobrych chęci, znajomości tematu (internet jest bardzo dobrym źródłem
          informacji) i czasu.
          • mja-1 Re: do agasz82 08.06.08, 22:43
            Jak mawia mój boss: kto umie czytać ma przewagę;-)
            W artykułach mowa o dzieciach, które nie mają alergii. W przypadku gdy alergia
            już JEST ekspozycja na dalsze alergeny jest po prostu groźna.
            Wszystkim zainteresowanym polecam wizytę u alergologa, trzeba wziąć skierowanie
            od pediatry albo lekarza pierwszego kontaktu lub wybrać się prywatnie. I tak
            zakończymy raz na zawsze bicie piany.
            • aggasz82 Re: do agasz82 08.06.08, 22:59
              Całkowicie sie zgadzam i tak napisałam:
              "Jeśli chodzi o alergię to zgoda- jest to dość poważny argument przeciw."
              Linki są tylko po to aby pokazać, że alergia jest chorobą jeszcze nie do końca
              odkrytą i kto wie jakie będą na ten temat poglądy za kilka lat.
              Więcej piany nie biję.
              • blue.berry tak apropo alergii, dzieci i odpowiedzialnosci 09.06.08, 10:48
                fundacja Boksery w Potrzebie ma aktualnie pod opieką psa z taką
                historią:
                "Sproket ostatni okres życia (w związku z alergią młodszego dziecka
                właścicieli) gdy tylko dziecko pojawiało się tylko na dole domu (na
                górę Sproket nie wchodził) psa zamykano na balkonie.Oglądał sobie
                życie rodzinne zza szyby...I nabrał pewności,że dziecko jest winne
                tej całej sytuacji.Ma ludzi dla siebie tylko wtedy kiedy nie ma
                DZIECKA...
                U mnie w domu Sproket poczuł się cudownie,spokojnie,normalnie,
                wszyscy tacy mili i taka fajna rozrywkowa suczka.Aż tu nagle
                pojawiło się DZIECKO,które wróciło z przedszkola,zagrożenie....
                biedny Sproket pomyślał ,że koniec jego swobody,że zaraz znowu
                skończy na balkonie!!!! No i raz spróbował, a za drugim razem ugryzł
                syna w rękę ,tak z doskoku,nagle..."

                to pies oddany przez rodzine z dziecmi (6 lat i 5 miesiecy). oddali
                go do schroniska. to dla mnie jeden z argumantow dlaczego rodziny z
                malymi dziecmi nie powinny miec psow. bo teraz nie dosc ze trzeba
                Sproketowi znalezc dom to jeszcze kogos czeka duzo pracy aby
                przekonac go ze dziecko nie stanowi dla niego zagrozenia.
                • aggasz82 Re: tak apropo alergii, dzieci i odpowiedzialnosc 09.06.08, 17:28
                  Smutna historia. Ale nadal uważam, że samo posiadanie dziecka nie jest problemem
                  (pomijając takie przypadki jak Sproket) ale ludzie, którzy nie potrafią pomóc
                  psu odnaleźć sie w nowej sytuacji jaką jest pojawienie sie dziecka.
                  Poza tym dalsza dyskusja nie ma sensu bo sara2103 chyba już wzięła sobie pieska
                  o czym świadczy wątek "częsta czkawka u szczeniaka".
                  • blue.berry Re: tak apropo alergii, dzieci i odpowiedzialnosc 10.06.08, 10:30
                    takich "przypadkow" jak Sproket jest bardzo duzo.
                    a niestety nie da sie rozgraniczyc "samego posiadania dziecka" od
                    tego ze ludzie "nie potrafią".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka