deczko
24.06.08, 11:42
Mam juz zapisana wizyte w lecznicy, ale niestety na bardzo pozna godzine, wiec
musze jednak sie tutaj zapytac.
Od wczoraj moj pies nie chce chodzic. Nie kuleje i na spacerach chodzi bardzo,
bardzo powoli, w domu tylko lezy. Nie wstaje, jak ktos przychodzi, caly dzien
lezy, nawet jak go wolam z trudem do mnie przychodzi. Ogolnie w jeden dzien
zmienil sie diametralnie. Normalnie jak mowie- spacer, to on szaleje, biega,
skacze, na spacerze robi taka torpede, ze sie bardzo szybko rozpedza, ogolnie
jest mega radosny. A wczoraj nawet nie wstal jak ja wstalam z lozka. Nie chce
chodzic po schodach wiec go nosze (w sumie mieszkam na trzecim pietrze). Pies
jak stoi, lub chodzi to trzesa mu sie tylne nogi i warczy kiedy ich dotykam,
ale dotyk znosi. Ma apetyt, ale na wczorajszym i dzisiejszym spacerze nie chce
chodzic, nawet sie do konca nie wysikal, ma problem z podnoszeniem nogi.
Zrobilo sie to nagle, bez jakiejs konkretnej przyczyny, upadku, skoku itp.
Jest to pies wpisany w prostokat, wiec jest dosc dlugi i ma krotkie lapy, ale
nie jest on gruby, ma odpowiednia mase ciala. Ma szesc lat.
Czy to kregoslup?
Dziekuje za odpowiedz