megan333
24.09.08, 11:45
Sytuacja wygląda tak: 2 tygodnie temu mała sraczka, wymioty -
poszliśmy do weterynarza, kotek dostał antybiotyk, coś
przeciwzapalnego i nifurokzazyd w płynie do podania wieczorem. Po
dwóch dniach był już zdrowy, jadł normalnie, kupa też ok. Wydawało
mi się, że to jakieś chwilowe zatrucie ale... przedwczoraj znów
rzadka kupa. Jedna dziennie. Poza tym psoci jak zawsze i domaga się
jedzenia (próbowałam go trochę przegłodzić). Dodam, że kot ma 6 lat,
jest niewychodzącym kastratem i do tej pory nigdy mi nie chorował.
Co robić?