evek
04.03.09, 02:18
własnie, prawdopodobnie w okolicach Wielkanocy udamy się z uszatym w podróż
samochodem. do pokonania będzie około 300 mil czyli 480 km - 5 godzin jazdy.
jak urządzić na ten czas królika, żeby mu było wygodnie i bezpiecznie?
czy wasze uszate podróżowały już z wami samochodem? podzielcie się
spostrzeżeniami!
wiem, że dla królisia taka jazda to stres. ale Luis - mój uszaty, lubi jeździć
samochodem - choć jak na razie najdalej podróżował do weterynarza - około 40
minut drogi ;O) ale bardzo ciekawie się wtedy rozglądał i trzymałam go na
kolanach - krótki dystans.
wolałabym jednak zabrać królisia ze sobą w podróż niż zostawiać na 3 dni samego...
za wszelkie uwagi i spostrzeżenia będę wdzięczna!
głaski dla uszatych!
>:O)