Dodaj do ulubionych

Hejka :) Mam pieska :D

21.04.13, 09:02
Od wczoraj wieczora mam pieska od koleżanki siostry mojej koleżanki . Miały być za 600 ale kupiłam za 500 . Z rodowodem i wszystkimi szczepieniami itp . Wczoraj od razu jak przyszliśmy do domu to wsadziłam ją do wanny bo była strasznie brudna . Do tego szczeniak jest strasznie zarośnięty ! (:OO ) . Muszę się z nią wybrać do fryza , ale jak na razie to troszeczkę jej obcięłam włoski koło pupy i tego wyżej :P .
Tam u tej koleżanki piesek był karmiony zwykłą karmą z supersama , a ja mam jej kupione Purine Dog Chow dla szczeniąt . Myślałam że będzie miała rozwolnienie , bo taka nagła zmiana żarła , a rano się budzę a koło drzwi twarda zdrowa kupka :P.
U tej dziewczyny piesek był nauczony spania na łóżku, i pół nocy próbował i namawiał mnie żebym go na łóżko dała ... Ciągle mówiłam nie Chica nie i ją ręką odpychałam ... Ale wkońcu 2 nad ranem nie wytrzymałam i dałam ją do mnie ... Ehh xd . Wierciła się strasznie i chrapała ;_; Jestem nie wyspana bo mnie ta flądra obudziła o 5 :P
Mam w domu jeszcze kota , 1.5 roku. Myślałam że Bazyl (mój kot) będzie go tępił i gonił za nim a się okazuje że jest na odwrót i mój kot się go boi :))
Dzisiaj rano jak byłam z psem na dworze jakiś kot gapił się na Chice i podchodził ciągle do niej. Chica kuliła ogonek i podchodziła do mnie . Szliśmy dalej a ten kot za nami ! Straszyłam kota , on uciekał , i potem znowu gapił się na psiaka xd .
Chica wczoraj zanim przyszła do nowego domu , pochodziła chwilkę po podwórku , tak jak czytałam na internecie , żeby się wysiusiać . A ona zamiast się wysiusiać to znalazła jakąś kość i gdy jej ją wyrwałam użarła mnie menda jedna :P
I oczywiście nie wysiurała się , lecz w domu to z dziką rozkoszą . Ehh .. :P
Nie mam dla niej jeszcze obroży i smyczy , bo myślę że za wcześnie jeszcze . Ona ma dopiero 3 msc . (3 msc i wygląda jak Yeti taka zarośnięta)..
Na samo Chica nie reaguje ale gdy wołam na dworze do niej Chica chodź szybko to przybiega :)
Mam do was pytanie . Ona przez zacieki z oczu ma to futerko zafarbowane . Da się to jakoś umyć żeby był naturalny kolor ? Próbowałam ciepłą wodą i patyczkiem ale tym to tylko jakieś zaschnięte części ściągałam . Oraz od siusiania ma futerko zafarbowane na żółto . Szamponem nie zeszło ... A i jeszcze ona śmierdzi strasznie a szampon mam truskawkowy i odżywkę makadamia ... I dalej śmierdzi takim podwórkowym psem . Macie jakieś rady na te 3 problemy ?
Pozdrawiam , Kinga , Bazyl i Chica :)
Obserwuj wątek
    • adzikkkkk Re: Hejka :) Mam pieska :D 21.04.13, 10:38
      Szczeniak któego kupujesz powinien byc czysty i pachnący. Karma Purina dog chow, jest raczej średnia, polecam Eukanubę, Hillsa, i inne w tym przedziale cenowym. Jaki rodowód ma Twoja Chica? Taki ze Związku Kynologicznego w Polsce, gdzie ma wpisanych przodków czy taki z innej organizacji gdzie przy innych pokoleniach jest wpis brak danych? Cena niestety nie wskazuje na rodowodowego psiaka. Co do zacieków i ptrzebarwień od moczu to nie miałam nigdy takich problemów więc nie pomogę. Widziałaś rodziców swojej małej przy zakupie? A na smycz i obrożę nie jest za mała, kup jakąś leciutką smycz i szelki (nie obrożę) i w domu jej zdejmuj a zakładaj tylko na spacerki żeby się przyzwyczaiła. czekamy na zdjęcia. Pozdrawiam
      • sheya94 Re: Hejka :) Mam pieska :D 21.04.13, 12:06
        Wiem że powinien być czysty i pachnący ale tamta dziewczyna jest nieogarnięta w tych sprawach :P . Rodowód mam jakiś inny . Widziałam rodziców , to są jej 2 pieski , matka biało-brązowa a ojciec biało-czarny . I shih tzu to były :) Rodzice byli przyjaźnie nastawieni i weseli więc chyba szczeniak też będzie :)
        • an3czka2 Re: Hejka :) Mam pieska :D 21.04.13, 15:16
          Widzę słonko że poszłaś w zaparte i kupiłaś pieska od z typowej pseudo-hodowli. Tak to właśnie wygląda, jakiś papierek zamiast rodowodu (jakieś tam stowarzyszenie miłośników rasy itd), pieski zapyziałe, brudne, i ludzie nie znający się kupują:). Radziłyśmy ci jak masz zrobić, wstrzymać się i poskładać kasę lub schronisko. Teraz będziesz ponosić tego konsekwencje. Przejdź sie do weta i sprawdź czy piesek jest w ogóle zdrowy, niech lekarz sprawdzi wpisy w książeczce. Karmę kupiłaś na dzień dobry złą, tylko takiemu maluszkowi Royala się daje, czy Hillsa lub inną z górnej półki odpowiednią do wieku i Rasy. Oczka możesz czyścić co dziennie Borasolem(z apteki) lub specjalnym żelem firmy Heri, czy innej zakupionym w zoologu. Płyn musi mieć właściwości bakteriobójcze i antyseptyczne. To że piesio śmierdzi bardzo źle świadczy o hodowcy, powinien pachnieć czystością:), a już łapki zażółcone moczem, to horror. Gdzie one są trzymane?... Zapytaj u weta dlaczego mała śmierdzi, może mieć robaki, też jest taki efekt. Uszy są też często przyczyną, i nie była bym zdziwiona jak by miała świerzbowca lub inne świństwo. Czeka cię nieco pracy z małą, aby ją wyprowadzić na prostą. Przede wszystkim kup porządną karmę i szampon, odżywki u maluszka się nie używa. Nie myśl o ścinaniu, bo jest zdecydowanie za mała. Przyzwyczaj ją do zabiegów pielęgnacyjnych, ale bardzo delikatnie. Na bank tego nie zna i możesz mieć problemy z czesaniem. Rób to delikatnie aby się nie zniechęciła. Pilnuj na dworze aby nic nie zjadła, zatrucie u takiego maluszka to koszmar. Nie kupuj żadnej obróżki, shih chodzą w szelkach. Moje obie nigdy nie miały obróżek, a i maluszki idąc do nowych domków miały zakupione w wyprawce szelki, smycz, zabawkę i karmę 1kg. Tak powinna wyglądać wyprawka od hodowcy, który dba o maluchy. Jeszcze jedno, nie pozwalaj sobie na warczenie malucha na ciebie kiedy coś mu odbierasz. Nie bij jej , tylko skarć słownie i zamknij w odosobnionym pomieszczeniu(np pokoju). Zrozumie że nie akceptujesz takich zachowań. wypuść po 3-5 minutach jak będzie spokojna. Nauczy się szybko że z ,,pancią" nie ma żartów:).
          Powodzenia Ania.
          • 9czarna Re: Hejka :) Mam pieska :D 21.04.13, 19:38
            Ajednak kolezanka nie wytrzymala i kupiła psa z niby rodowodem,no nic skoro pies juz jest to trzeba zapewnic mu odpowiednia karme najlepsza była by karma z Royal Canin bo zawiera niezbedne witaminy. Jesli chodzi o przebarwienia powodowane moczem to sa specjalne preparaty w slepach zoologicznych ale przebarwienia napewno nie zejda po jednym zastosowaniu sama nie mialam nigdy takiego problemu bo moje psy byly czysciutkie gdy je odbieralam od hodowcy. Oczy trzeba przemywac codziennie mozesz przemywac je woda lub swietlikiem lub roztworem soli fizjologicznej. Byc moze mala ma powojne rzesy i stad te ciekniecie z oczu,pamietaj o czyszczeniu uszu.Najlepiej wybierz sie do weterynarza i popros by pokazal ci jak je czyscic i usuwac włosy z uszy a przy okazji zbada mała.
    • mamaneluni Re: Hejka :) Mam pieska :D 21.04.13, 19:34
      Jeżeli chodzi o smrodek o to mogą być oczy, musisz myć codziennie to się go pozbędziesz. A łapki też radzę myc codziennie to z czasem zmyjesz ten żółty kolor. I tak jak dziewczyny radziły idź do weterynarza. Pozdrawiam:)
      • bandziaa Re: Hejka :) Mam pieska :D 24.04.13, 10:48
        moj mały też u hodowcy jadł byle co (pedigree), a ja go przestawiłam na Royala. Dopiero następnego dnia dostał biegunki. Teraz już jest super ale z doświadczenia radzę mieszać karmę. Oczy można też czarną herbatą przemywać, a okolice narządów porządnie wystrzyc to nie będą się brudzić ;-)
    • sheya94 Re: Hejka :) Mam pieska :D 24.04.13, 18:44
      Byłam z nią u weterynarza . Jest czysta , nie jest na nic chora , ma lekką przepuklinkę pępkową tylko i przodozgryz co jest normalne u tej rasy :P . Dzisiaj byłam z nią u fryza i trochę przycięliśmy to i owo ( włosy koło oczu gdzie ściekają zacieki , łapki oraz podbrzusze z narządami ) . Chciałam wstawić jej zdjęcie tu ale telefonu mi komp nie czyta :< Jak pisałam niestety Chica przyzwyczajona do spania w łóżku i tak zostało :< A nie chciałam z nią spać :/
      Mam kolejne pytania :P
      1. Chica od dzisiaj zaczęła biegać za ogonkiem i próbuje go złapać . Gdy złapie trzyma go w pyszczku i dalej się kręci . Czy to dobrze czy źle ? Ktoś mówi ze się tak bawi a kto inny że to choroba psychiczna ... (przeczytane na internecie) . Jak myślicie co to ? (Chica bawi się kilkanaście razy dziennie ze mną a nieraz sama gryzie gumową kaczkę czy bawi się sznurkiem więc energie rozładowywuje)
      2.Chcica od dzisiaj zaczęła lizać się po swoim narządzie rozrodczym (btz. jak to się nazywa u suczki ? ;o ) . Co to może być . Robi to często dzisiaj . Na spacerze się zatrzymuje i próbuje lizać bo nie sięga , a jak sięgnie to liże chwile i idzie dalej . Podczas kręcenia się za ogonem też . Chwilkę się zatrzyma , poliże i dalej się kręci czy też ślizga na panelach ..
      3.Chica od niedawna ma na gałkach ocznych jakieś dziwne "gluty" . Nie chodzi mi o zacieki na włosach tylko o "glutach" centralnie na oku . Przemywam jej te oczy żeby te gluty zeszły , ale potem znowu powracają . Czy to normalne ?
      4.Od jakiego wieku uczyć psiaka sztuczek ? Chica ma 3 msc i już mniej więcej nauczyłam ją "siad" oraz reagowania na imię . Teraz uczę ją chodzenia na smyczy i szelkach .
      5.Chicha nie zna do końca jeszcze "reguł czystości psa" i załatwia się w domku . Ma takie jakby 2 ulubione miejsca do tego . Często z nią wychodzę ale to nie starcza . W nocy też nie ma jak wyjść bo ona mnie nie sygnalizuje że chce wyjść . Siusiu w nocy robi w 1 ulubione miejsce , a kupkę w 2 . Macie jakieś sposoby aby ją oduczyć czy co ?
      6.Co ile ją kąpać ? Wiem że powiecie że wtedy gdy brudna , ale ona jest codziennie brudna tak jakby . Bo okurzone ma łapki i brzuchol . Czeszę ją ale futerko nie jest do końca czyste . Co ile kąpać wtedy ?

      Dzięki za pomoc . Pozdrawiam :)
      • 9czarna Re: Hejka :) Mam pieska :D 24.04.13, 20:06
        Co do gonienia za ogonkiem to czasem robia tak psiaki gdy sa zarobaczone a do tego saneczkuja czyli trą pupa po podłodze,ale napewno nie jest to rzadna choroba psychczna moj maly robaków nie ma a czasem tez interesuje sie swoim ogonkiem;)Jesli chodzi o te gluty na oczkach to normalka,po prostu trzeba codziennie je usuwac i przemywac oczka. Uczyc zaczynaj ja jak nawczesniej komend itd. Nauka czystosci troche moze potrwac ,szczeniaki musza czesto załatwiac swoje potrzeby tak jaj dzieci. Wychodz z nia jak najczesciej. Kapac nalezy wtedy gdy sie ubrudzi,taki maluch brudzi sie dosc czesto ale z kapaniem tez nie nalezy przesadzac ja swoje kąpie co 2tygodnie.
          • 9czarna Re: Hejka :) Mam pieska :D 25.04.13, 14:57
            A czy lize sie tak od pierwszego dnia u Ciebie? Gdzies wczesniej wyczytałam ze byłas z nia u fryzjera i ma poprzycinane ma włoski tu i tam. Byc za krótku pani przyciela przy pipci i drazni ja swedząca skóra. A jesli trwa od poczatku to moze ma zapalenie pecherza,ono tez objawia sie czestym wylizywaniem i oddawaniem moczu.
      • an3czka2 Re: Hejka :) Mam pieska :D 25.04.13, 15:08
        Witaj. Dobrze że byłas u weta i przebadał ją:). Bieganie za ogonkiem u szczeniąt to chyba normalne, moje też biegały za ogonkiem, ale starałam się odwrócić ich uwagę i z czasem minęło. Nie bierz wszystkiego co wyczytasz serio, często są to bzdety, takie jak np. że shih nie może chodzić na spacerki tylko na rączkach się je nosi:). Wylizywanie to norma u psów, myją się, oby tylko nie za często. Najczęściej po oddaniu moczu czy kupce, a jak zacznie za często to powiedz po prostu fee, nie wolno. Odwróć jej uwagę i z głowy. Glutki z oczek co dziennie rano zmywaj delikatnie wacikiem i ciepłą wodą, przegotowaną, lub borasolem. Mała na pewno ząbkuje i ma to związek z łzawieniem czek nieco silniejszym. Czystości nauczy się w swoim czasie, wierz mi nie ma na to reguły i wieku. Miałam cały miot i inaczej uczyło się każde. Jedno szybciej, drugie później, mimo że uczone były w jednym czasie:). W sumie koło 4-5 m-ca będzie okey, a na razie rozkładaj podkłady w ulubione miejsce i spokojnie. Chwal na dworze jak się załatwi, ale nie karć za mocno za sikanie w domku, bo skutek może być fatalny. Ja raz krzyknęłam i dałam Klapsa Liluni za nasikanie w łóżku i zaczęłą mi sprzątać sama po sobie. Tego jest ciężko psa oduczyć, spija mocz, a potrafi i zjeść odchody. U mnie na moczu się skończyło, ale walczyłam z tym miesiąc , jak nie lepiej. Można jedynie je karcić słownie, typu -a fee, brzydki pies...lub za jakieś pokazywanie zębów karnie do osobnego pokoju, aż się nie uspokoi(nie dłużej jak 5 minut). Nie może to być ciemne pomieszczenie. Teraz jest fajna pogoda to może mała być dłużej na dworze, ale nie szalej. Powinna się uczyć wstrzymywać moczenie w domu, więc wychodź jak sygnalizuje sama. Kąpiel co 1,5 tygodnia lub dwa. Jeżeli jednak bardzo się wybrudzi to i częściej(np jak jest błoto). Maluszki potrafią sie umorusać:).
        To chyba wszystko, pozdrawiam Ania.
        • sheya94 Re: Hejka :) Mam pieska :D 25.04.13, 20:26
          Dziękuję wszystkim :) Ona liże się od wczoraj ale czasami tylko . Próbuję ją odganiać od łapania ogonka ale skoro to nie kłopot to po co wtedy :) . Uczę ją również żeby nie wchodziła do kuchni . Tam jest miska kota i wszystko mu wyżera łakomczuch jeden . Nwm czemu ale na nią nie działa podwyższony ton głosy czy też krzyk . Ona to olewa i traktuje jak normalne inne słowa mówione do niej . Nie podkula ogonka i się nie boi . Na dworze robię tak, że pierw chodzi swobodnie żeby się wyszalała i pobiegała , a potem łapię ją w smycz i idziemy naokoło bloku . Cięzko idzie ale jako tako idzie :) . Dzisiaj zauważyłam że ona boi się innych psów. Takich co przechodzą koło niej . Nwm jak ją przyzwyczaić do psiaków ?
          • maria0511 Re: Hejka :) Mam pieska :D 25.04.13, 21:23
            Mam kotkę ma 12ście lat też pieski podbierały jej jedzenie maja kotka je mało dlatego ma zawsze w miseczce suchą karmę i sobie pojada żeby piesek nie podjadał co nie jego kotka ma jedzonko na pralce i tak jest już od 12tu lat. każde ma swoje miejsce z jedzeniem.pozdrawiam
            • an3czka2 Re: Hejka :) Mam pieska :D 26.04.13, 10:11
              Posłuchaj Marysi co ci podpowiedziała o misce kota. Mała może też się drapać po kocim żarciu. To że nie reaguje na krzyk to dziwne, a może po prostu jest przyzwyczajona. Spokojnie, nauczy się wszystkiego bez krzyku i karcenia. To mądre psiaczki. Sprawa przyzwyczajania do innych psów też to minie. Nie rób nic na siłę, po prostu sama powinna się zainteresować innymi psami. Jak masz kogoś znajomego z łagodnym psiakiem , to zaproponuj aby może się pobawiły. Moja Lila wręcz jako szczenię ciągnęła do psów, witała się, bawiła, a jej córka jest zupełnie inna. Fabcia nie ciągnie do psów, a już jak zobaczy że ,,olbrzym" podchodzi to ucieka na ręce do mnie. Ja jednak ją uspokajałam, i delikatnie oswajałam z łagodnymi olbrzymami, ale nic na siłę. Mnie się udało, ale jak widzi obcego dużego psa to ucieka i nie ma ochoty na zabawę:). Dobrze by było żeby mała akceptowała inne psy, bo psiaki są najszczęśliwsze bawiąc się z ,,braćmi" :).
              Powodzenia Ania
              • sheya94 Re: Hejka :) Mam pieska :D 26.04.13, 10:43
                Może macie rację z tą miską .. Mogę postawić na blat na górę Bazyl z łatwością się tam dostanie :P Nwm czy jest przyzwyczajona do krzyku czy nie , ja do niej zawsze mówię spokojnie chyba że mnie zdenerwuje to podniosę głos . Wkurza mnie to u niej że się nie słucha . Raz jak powiem do niej po imieniu to ładnie podchodzi reaguje na imię , a dzisiaj rano w krzakach znalazła kości i skóry dla kotów . Szybko ją wzięłam i poszłam za blok . Ale ta skubana zapamiętała gdzie to było i szybciutko mi uciekła i pobiegła tam . Złapałam ją i dałam jej leciutko w dupę żeby się słuchała . Krzyczałam do niej CHICA CHODŹ TU SZYBKO to tylko sie spojrzała , usiadła , a jak do niej podchodziłam to szybko uciekała do żarcia . Ehh łakomczuch jeden . W nocy spała sama . Mam dość spania z nią . Tam gdzie mam jej położony kocyk zagrodziłam przejście kartonami po butach . Przez kilka minut drapała w kanapę żeby wejść ale potem zrezygnowała :) O 5 mnie obudziła bo kupkę chciała to ją wypuściłam stamtąd i poszła w swoje ulubione miejsce i zrobiła swoje . o 6 wstałam i szłam z nią na dwórek . U mnie chodnik nowy kładą na osiedlu i robotnicy ją zobaczyli zaczęli ją wołać . Ja też żeby do nich nie szła ale ona wybrała ich :P
                • maria0511 Re: Hejka :) Mam pieska :D 26.04.13, 12:44
                  Hejka trzeba było sobie sprawić pieska dorosłego już nauczonego wszystkiego,ale nabyłaś szczeniaczka tu trzeba dużo cierpliwości i nauki warto sobie trochę poczytać na ten temat a nie złościć się na małą na forum też znajdziesz takie tematy shice są uparte mają swój charakterek
                  więc trzeba się nauczyć jak z nią postępować.One mimo że takie słodkie to wielkie śmieciary wszystko wciągną jak odkurzacz co po drodze znajdą ale to też można oduczyć, nie da się wszystkiego przez tydzień. Maria
                  • 9czarna Re: Hejka :) Mam pieska :D 26.04.13, 13:22
                    Szczeniaki sa ciekawskie i czasem uparte ale to normalka. Powinnas poczytac troche o rasie i o wychowaniu szczeniaków zanim zdecydowałas o wzieciu pod dach psiaka;)Shih tzu to cudowna rasa,ja mam sunie i psiaka ale jednoczesnie jest to wymagajaca rasa i pod wzgleem żywienia i pielęgnacji. Ale ja wiedzialam to zanim sie nie zdecydowałam i kocham je ponad wszystko nawet gdy bywaja czasem upate;)
                    • sheya94 Re: Hejka :) Mam pieska :D 29.04.13, 22:00
                      Hm . Ona nie reaguje jak sie klaszcze na odwrocenie uwagi . zeby przestala sikac . Dzisiaj na dywanie zaczela szczac to ją podniosłam to dalej szczała. Nwm jak to jest ale czy wszystkie psy zakopują to co robiły ? Bo ona tego nie robi . I jesczze złośliwie kilka sekund przed pójściem nna dwór ona zaczyna szczać mi na korytarzu . Patrzy się na mnie i szcza :P . Nie z radości bo nie merda ogonkiem , tylko tak jakby czeka na moją reakcję . Teraz juz nie ma tylko 2 ulubionych miejsc. Sika gdzie chce . Jak ona wstanie to ją zabieram na dwór , po zabawie i wgle jak to powinno być . Czasami nawet ją budzę jak śpi bo późno jest i też chce isc spac . Ale to nic nie daje bo rano budze się i tam kałuża, tam kupka .
                      • nikjar Re: Hejka :) Mam pieska :D 29.04.13, 23:29
                        nie wiem ja jakoś gładko przeszłam to ,pierwsze 3 tyg od momentu jak sie znalazl u nas nie wychodził wogole bo byl chory ,bo był za mały a śnieg duży ,pożniej szczepienia i tak (teraz ma prawie 4 miesiace) zaczoł wychodzić od jakiegoś połtora ,regularnie najpierw co 2,5 godziny teraz co 3 i jak tak wychodzi zaczynajac od 7 rano,10,12do 13 zawsze jest ta godzine,wracamy jest padniety zje idzie spac ,budzi sie koło 16 -17 idzie ,19 ,21-21.30 ,oczywiscie gdy spi nie budze go ale jestem gotowa gdy wiem ze zaraz sie może obudzic,przesypia cała noc i ak dzien za dniem,za jakis czas wydłuze te przerwy by zmniejszyc ilosc wyjsc i tak aż dojdzie do 3-4.

                        natomiast gdy byl malutki łatwo było przewidziec kiedy bedzie sikac,po przebudzeniu,napiciu się,zabawie,owszem zdarzało nam się nie zdążyć na gazety ,pózniej mate ale sporadycznie,a on zreszta sam załapal,wogóle uważam ,iż to są bardzo mądre pieski,trzeba tylko im troche czasu i uwagi poświecic i dużo do nich mówić,dasz rade,nie denerwuj się ,zobaczysz szybko załapie:)
                        • adinka11 Re: Hejka :) Mam pieska :D 30.04.13, 09:07
                          Nie ejstem psim psychologiem, ale miałam wręcz identyczną sytuację u siebie kiedy wzięliśmy małą (jedyna różnica to taka że ona miała 6 miesięcy i nas jako czwartego właściciela). Moje wnioski z tamtego okropnego okresu: Mała się nie czuje bezpiecznie, nie wiem czy ją bijesz (nawet lekko) czy krzyczysz czy co robisz ale ona się nie czuje bezpiecznie i dlatego sika przed wyjściem i w ogóle kiedy i gdzie jej się nagle zachce. Mój luby jest nerwusem i nie ma cierpliwości do maluchów takiej jakiej potrzeba i wiecznie krzyczał gdy się zdarzyło siku w domu, jak go pogoniłam (w sensie aby nie reagował nijak nie musiał nawet wycierać) to mała się uspokoiła i otworzyła bardziej i widać było ogromną zmianę, ale oczywiście trzeba było jeszcze poćwiczyć. Trochę czasu nam zeszło ale jest aniołkiem :) Więc przede wszystkim spokój i cierpliwość podobno dużo czytałaś o rasie.... :) to jest lek na wszystko. Pozdrawiamy
                          • an3czka2 Re: Hejka :) Mam pieska :D 30.04.13, 13:23
                            Sheya kurcze to szczeniaczek tylko i nie nauczy się tydzień, czy dwa czegokolwiek. Nie wiadomo jak była chowana przy suni, ale z opisu domyślam się że niewiele szczeniaki socjalizowano. Tak jęczałaś o tego pieska że tak byś chciała mieć, a teraz narzekasz że cię denerwuje, a bo spać chce z tobą, a bo sika nie tam gdzie powinna, nie słucha i itd. Mały szczeniak jest jak dziecko, trzeba go cierpliwie uczyć po kolei wszystkiego, ale na pewno nie krzykiem. Spokój i asertywność pomaga. Łagodnością zdziała się więcej, na prawdę. Miałam 5 maluszków i jak ci pisałam wcześniej, każdy był inny i uczył się inaczej. Wierz mi że nikt w domu nie podnosił na nie głosu w ogóle, a nauczyliśmy je dużo, bo są pociechami dla właścicieli :) i żaden nie narzekał na maluszki. Masz utrudnioną sprawę bo hodowca nic je nie nauczył, ale mała jest tak malutka że nauczy się szybko, tylko więcej cierpliwości.
                            Pozdrawiam Ania
                            Ps: przede wszystkim nagradzaj ją za sukcesy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka