agnieszkaferet6-is-me
29.03.09, 18:53
Witajcie,
mam następujące pytania:
1) Do kociarzy mieszkających we Wrocławiu:czy możecie polecić DOBREGO, sprawdzonego i zaufanego weterynarza? Obecnie leczę moje zwierzaki ma Wiśniowej i do tej pory nie narzekałam, ale jak temat leczenia zszedł na kastrację zwierzaków, to usłyszałam, że najpierw powinnam podawać im przez rok (!) hormony, a potem dopiero można zrobić zabieg. Nie mam zaufania do terapii hormonalnych, naczytałam się i na słuchałam strasznych rzeczy o tym i boję się.
2) Drugie pytanie jest powiązane z 1., a dokładniej dotyczy wieku, w którym można wykastrować kotkę. Moja w ciągu 2 miesięcy miała 3 razy ruję, to jest jakieś szaleństwo. Ma już 5 miesięcy, w kilku książkach znalazłam, że kotkę można w tym wieku już kastrować, jeżeli ruje są częste, a mój wet kazał czekać, aż kotka skończy 12 miesięcy.
Poradźcie, nie chcę, żeby moja kotka się tak męczyła.