Dodaj do ulubionych

Trudny wybór -rasa psa

12.06.09, 20:07
Witam nie mam pojęcia o psach(kociara ze mnie)i stad moja prośba o
pomoc w wyborze rasy psa ,do tej pory tzn
mieszkając z rodzicami miałam zawsze kundelki ,ale teraz sama mając
dzieci (w tym rozbrykana 4 latke)chciałabym aby rasa psa
byla ;przemyślana;tzn nie zdam się na łut szczescia lub bardziej
nieszczęścia znalezionego psiaka.Do tej pory zdecydowana bylam na
labradora ,ale ..wyprowadzam się za miasto i przydalby sie psiak
który podczas naszej nieobecności poszczekałby zza ogrodzenia,zrobił
wrazenie na intruzie ,przespałby się w budzie...-uprzedzam
komentarze nie potrzebuje psa do budy lecz myśle juz o wyjazdach i
pies zostalby pod opieka ojca dla którego nie będzie problemem zajść
do niego w ciagu dnia i zadbac o jego potrzeby.
Ach i najwazniejsze mam
juz kocura którego ojciec był chyba zającem wydaje się mu ,ze za
kazdym rogiem czatuje na niego upiór wiec psiak musi być przyjażnie
nastawiny do innych zwierząt.Dzialka jest ogromna ,blisko las wiec
pies bedzie miał gdzie pobiegac -z nami oczywiscie i jeżeli tylko
nie zagłaszczemy go na śmierć to czeka go długie zycie .Dzięki z
góry za podpowiedzi;)

Obserwuj wątek
      • roksanaa22 Re: Trudny wybór -rasa psa 12.06.09, 21:50
        A jak duzy ma byc pies?
        Z dużych może być owczarek niemiecki,bernardyn,berneńczyk.Z
        mniejszych może coś z TTB?Amstaff,Stafford,bulterier...No chyba,że
        jesteś przsiaknięta poglądem,że te pożerają dzieci na śniadanie.Mam
        w domu suke amstaffa.Żyje z nami w doskonałej komitywie,fajnie bawi
        się z dziećmi,doskonała do ciągnięcia sanek;)Łatwa w pielęgnacji.A
        wygląd ma taki,że choć się do wszystkich cieszy to pochopnie łap do
        niej nie wyciągają;)Potrafią same się bawić na podwórzu-wystarczy
        zawiesic im oponę na drzewie:)Tylko do budy nie bardzo bo okrywa nie
        taka.
        Trudno troche doradzić bo każdego psa można nastawić na bycie
        towarzyszem,stróżem i kompanem dzieci.Wystarczy odpowiednie
        wychowanie ew szkolenie.
        Może napisz jak chciałabyś spędzać czas z psem.Jaką formę wolałabyś-
        ćwiczenie komend,posłuszeństwa,agility,sporty siłowe?Ja bawię się z
        moją suką w typowe dla terierów typu bull High Jump,weight
        pulling,Tug of War.Mi to pasi i suce też:)
        To ważne:)
          • marcelina003 Re: Trudny wybór -rasa psa 12.06.09, 23:21
            hej ,w tym właśnie problem ,że nie mam pojecia jaką rase wybrać nie
            chcialabym sugerowac sie tylko wygladem kazda rasa ma jakieś
            predyspozycja a ja jestem zielona.Pies to przyjaciel ,ale i
            obowiazek na całe życie.Tak jak napisałam nie moze być to typowy
            kanapowiec i ulubieniec całej okolicy ,rasa latwa do
            ułozenia,przyjazny i wyrozumiały dla dzieci .I duzy cale życie
            mieszkałam w bloku i marzyłam o ogromnym futrzaku .Też myślę ,ze nie
            bedzie problemów z kotem jeżeli wezmę szczeniaka ,adopcji wiekszego
            obawiam się troche ,brak mi doświadczenia(kot rozpuszczony okropnie -
            jedyne co opanował to droga do kuwety).To decyzja na całe zycie -
            widziałam raz psa mniejszy od wodołaza?czarny ogromny podobny do
            owczarka podhalanskiego,ale nie spytałam co to za cudo ;(Lubimy
            aktywnie spędzać czas ,okolica cudna wiec wybiega sie z nami -
            dziewczyny chętnie będa sie z nim bawiły .Trochę brzmi to jak
            koncert życzen ,ale szczeniak potrzebny od zaraz i dlatego wam tak
            marudzę.
            Ps;owczarek niemiecki odpada maż ma z nimi doczynienia w pracy i
            obawiamy sie ,ze jest to jednak rasa dosyć czesto chorujaca
            Dziekuje za odpowiedzi ...ślicznie dziękuję ;)
              • rianka Re: Trudny wybór -rasa psa 12.06.09, 23:29
                Trochę o rasie:

                "Bokser powinien mieć silny system nerwowy, być pewny siebie,
                spokojny i opanowany. Jego charakter należy do najważniejszych cech
                rasy i powinno się zwracać nań wielką uwagę. Przywiązanie i wierność
                w stosunku do właściciela i całego domu, jego czujność i odwaga jako
                obrońcy słynne od dawna. Bokser jest łagodny wobec domowników, ale
                nieufny w stosunku do obcych, radosny i przyjazny w zabawie, ale
                nieustraszony w poważnych sytuacjach. Jest łatwy w szkoleniu ze
                względu na swoją karność, rezolutność, wrodzoną odwagę, naturalną
                ostrość i rozwinięty zmysł węchu. Jako pies mało wymagającym a
                równocześnie bardzo czysty jest ceniony zarówno w rodzinie jak i jako
                pies obrończy, towarzyszący i służbowy. Ma pewny charakter, również w
                starszym wieku pozbawiony fałszu."

                źródło: www.boxerklub.pl
                  • blue.berry Re: Trudny wybór -rasa psa 15.06.09, 10:13
                    ale nie sa psami które nadają sie do przebywania w budzie (nawet na
                    parę dni), bardzo źle znosza samotnosc - dla takiego boksera opcja
                    ze cala rodzina wyjezdza a on zostaje sam w budzie (i nie ma
                    znaczenia ze ktos podjedzie dac jesc czy wyjsc na siusiu) bedzie
                    opcją fatalną. poza tym to chyba jednak nie do końca pies do
                    pilnowania.
                    • nrg67 Re: Trudny wybór -rasa psa 15.06.09, 13:07
                      Ja proponuje przymyslec o co Wam chodzi: o psa ktory bedzie na podworku, troche
                      wystraszy wyglądem, troche sczekaniem, ael generalnie bedzie łagodny i przyjazny
                      - czy o prawdziwego psa stróżującego?
                      W pierwszym wypadku labrador spokojnie spełni te zadania - znam sporo
                      dynamicznych psów tej rasy, ktore wcale nei sa ciapowate, sczekaja na
                      prechodniów, gonią się z innymi psami i t d. A przy tym są naprawde fajne i
                      grzeczne.
                      Ja bym Ci polecił niufa - sam takiego mam i jest rewelacyjny. Tylko kłopot z nim
                      taki, ze on wprawdzie jest super przystosowany do bycia na dworze i to w wielkie
                      mrozy, ale potrzebuej duzo kontaktu z ludzmi, bo to pieszczoch i misio. A z
                      odstraszaniem to jest wg. mnei tak - jak ktos sie na psach nie zna, to
                      wielkiego, 70 kilowego zwierzaka na pewno nie zlekcewazy. A jak ktos sie zna -
                      to mu nie straszny żaden pies, od lebradora po amstaffa bedzie sobie z nim umial
                      poradzic i unieszkodliwic. Starczy ze wezmie z soba kocyk na ktorym spala suka z
                      cieczką i pies zgłupieje.
                      Stąd moja propozycja - przemyślcie czy chcecie psa towarzyszącego czy stróżującego.
                      W drugim wypadku musicie sobie uswiadomic, ze znacznie taniej, bezpieczniej i
                      wygodniej jest załozyć monitoring. BO monitoring działa od razu, a przestaje
                      działać jak się go wyłaczy. A nie ma psa, który by umiał stróżować sam z siebie,
                      bez szkolenia. Szkolenie takiego psa to wyjątkowo skomplikowany proces, bardzo
                      czasochłonny - wątpię, czy będziecie mieli czas i ochote na coś takiego, prędzej
                      się Wam znudzi. A przy tym pies o cechach stróżującego , który nie przeszedł
                      szkolenia moze byc po prostu niebezpieczny, bo jego naturalne instynkty nie
                      zostaly ukształtowane.
                      ja bym sie w to nei bawił. Zapewniam Cie, ze nasz niufo nie umie skrzywdzic
                      muchy (no przesadziłęm: w ostatnich dnia poluje na muchy, jak kłapnie dziobem to
                      w kuchni szklanki pękają:). Jest bardzo przyjazny, wesoły i uwielbia się bawić.
                      Ale jak w nocy trzeba pojsc do sklepu nocnego, to się go bierze do towarzystwa -
                      pies sobie grzecznie drepcze, ale w towarzystwie ktore w nocy zbiera sie pod
                      sklepem dotąd nie było smialka, ktory by się do pprzewodnika takiego psa chocby
                      niegrzecznie odezwał.
            • marcelina003 Re: Trudny wybór -rasa psa 12.06.09, 23:28
              dopiero zerknęlam cudny ten berneńczyk,poszukam informacji u
              hodowcow o tej rasie .Nie wiem tylko czy dla psa pasterskiego nie
              bedzie zbyt mało wrazeń ,,,,,ale juz nie będe marudziła doczytam
              sobie ;)Moze jeszcze jakaś rasa godna uwagi dla amatorki wśrod psich
              ras?
              • danikkay Re: Trudny wybór -rasa psa 13.06.09, 12:52
                Puk, puk, halo halo, pamiętajcie, że marcelina szuka psa, który czasem prześpi
                się w budzie. Czyli jak dla mnie psy typu bokser lub ast itp odpadają w
                przedbiegach ze względu na krótką sierść.

                A Tobie marcelino nie polecam szukania psa "na wczoraj". To musi być poważna i
                przemyślana decyzja, zwłaszcza, że sama piszesz, że nie posiadasz doświadczenia
                z psami. Lepiej jest więc samemu się podszkolić w psich sprawach i dopiero
                później nabyć psa.
                Kolejną rzeczą jest to, że idą wakacje. Z Twojego opisu wnioskuję, że pies
                będzie zostawał w domu, a na ten czas w ogrodzie (będzie go odwiedzał Twój
                tata). Pozostawienie w ogrodzie szczeniaka nie wiążę się z niczym dobrym. Psiaka
                zwyczajnie może ktoś ukraść bądź maleństwo samo zrobi sobie krzywdę. Poza tym to
                nie zbyt dobre dla jego psychiki gdy będąc u Was tak krótko zostanie
                pozostawiony bez stałej opieki (najważniejszy jest kontakt i nauka od pierwszych
                wspólnych dni, wtedy kształtujecie wszelkie nawyki, rytuały).
                Może kupić psiaka po Waszym ewentualnym wyjeździe?
                • marcelina003 Re: Trudny wybór -rasa psa 13.06.09, 13:14
                  ;)Wyjazdy zaplanowane od nastepnych wakacji(w te cieszymy się
                  domem )i pomyślalam sobie ,ze skoro będziemy na miejscu to połączymy
                  przyjemne z pozytecznym tzn bedziemy mieli dużo czasu aby szczeniaka
                  uczyć czystosci.Jak widzisz planuje przyszłość z duuzym
                  wyprzedzeniem i staramy się przemyśleć każdą podbramkową
                  sytuację.Tak wbiłam sobie tego labladora do głowy,ze teraz zostałam
                  na lodzie i dlatego wam marudzę-,a rady wielbicieli psów sa bezcenne
                  i czytanie opisów ni jak sie ma (czasami) do praktyki ,ale szukam i
                  czytam ,chodż licze na podpowiedzi .Pozdrawiam
                    • birbulek Re: Trudny wybór -rasa psa 21.06.09, 19:03
                      A co to znaczy z dobrej hodowli?

                      Jak ktoś, kto niewiele wie o rasach, ma rozpoznć dobrą hodowlę?

                      Dobra w jakim sensie?-najczęściej za takie powszechnie uznawane są
                      hodowle z tzw. dorobkiem, sukcesami wystawowymi, hodowlanymi etc. A
                      to wcale nie znaczy, że dba się tam np.o charakter i psychikę
                      zwierząt i wcale nie gwarantuje,ze poza eksterierem, staniemy się
                      właścicielami psa o wzorcowych cechach psychicznych rasy.
                      Charakter bardzo rzadko w hodowli jest priorytetem dla hodowcy.
                      (i często kupujący psiaki, nie zdają sobie sprawy z różnic, jakie tu
                      mogą występować).

                • rianka Re: Trudny wybór -rasa psa 13.06.09, 13:50
                  danikkay napisała:

                  > Puk, puk, halo halo, pamiętajcie, że marcelina szuka psa, który
                  czasem prześpi
                  > się w budzie. Czyli jak dla mnie psy typu bokser lub ast itp
                  odpadają w
                  > przedbiegach ze względu na krótką sierść.

                  No wiesz, trudno znaleźć psa idealnego ;) Pies z obfitym futrem,
                  który na co dzień będzie mieszkał w domu, oznacza fruwające wszędzie
                  kłaki ;) A budę można przecież zawsze ocieplić. Zaproponowałam
                  boksera, bo wydaje mi się, że cechy charakteru tej rasy pasują tutaj
                  idealnie. A decyzja należy do autorki wątku :)
    • majenkir Moze chart irlandzki? 13.06.09, 14:14
      Jest spokojny i lagodny, wrazenie na intruzie zrobi
      przeeeooogrooomnee ;), a charty to w zasadzie takie duze koty sa,
      wiec na pewno docenisz jego charakter. Jesli wiec rozmiar Cie nie
      przeraza, to polecam :)
      www.irishwolfhounds.org/NYTimes.JPG
      www.irish-wolfhound.be/images/valdel.jpg
      www.wolfhouse.dk/galleries/images/img_WolfhouseHund_Barn.jpg
        • danikkay Re: MOZE OWCZAREK PODHALAŃSKI....? 13.06.09, 23:51
          marcelina003 napisała:

          > jw -duży ,kudłaty lagodny ,chodż czujny ,wierny.......to z opisu a
          > jak w praktyce dam radę z takim olbrzymem?I najważniejsze na co
          > zwrocić uwagę szukajac hodowli?
          Tutaj musisz pamiętać, że każdy pies ważący więcej niż 5 kilo musi umieć tyle,
          żebyś nie musiała używać siły. Czyli np musi rozumieć co znaczy stój by nie
          pobiec za innym psem. 5 kilo utrzymasz na smyczy jak wyrwie, 7 może też, ale
          średnio to widzę z psem większym (teoretycznie od 25 kilo). Co więcej jeśli
          chodzi o "dawanie sobie rady" to wszystko zależy od pracy włożonej w psiaka, bo
          tak jak mówię- nikt się z psem na co dzień nie siłuje. Twoją siłą ma być
          zaufanie psa i Wasza współpraca.

          Jeśli chodzi o hodowlę: warto zwrócić uwagę na podejście hodowcy do Ciebie (im
          więcej pytam tym lepiej; o miejsce zamieszkania psiaka, o Twoje podejście, o
          znajomość rasy i psiej psychiki_- to znaczy że hodowca troszczy się o szczeniaki
          i interesuje go ich los. Warto zwrócić uwagę na warunki życia maluchów i ich
          matki, czy mieszkają w odpowiednich warunkach, czy miały możliwość socjalizacji.
          Można poprosić o kartę przeglądu miotu dokonywanego przez Związek Kynologiczny,
          o badania rodziców.
          • lirael Re: MOZE OWCZAREK PODHALAŃSKI....? 15.06.09, 14:08
            Rasy warte rozważenia:
            Leonberger
            www.szarik.pl/rasa-69-leonberger.html
            Hovawart
            www.szarik.pl/rasa-61-hovawart.html
            www.hovawarty.com.pl/zaletyiwady.htm
            Zdecydowanie odradzam pośpiech i niecierpliwość przy zakupie
            szczeniaczka! Ja też wybierałam hodowlę głównie na podstawie
            terminu, w którym były dostępne szczeniaczki - absolutnie nie
            polecam.
            Serdecznie pozdrawiam i życzę szczęśliwego wyboru.
      • bastion44 Re: Moze chart irlandzki? 21.06.09, 20:36
        Chart irlandzki inaczej zwany wilczarzem.Też polecam.Osobiście mieszkam w prywatnym domu na posesji 10-cio arowej,ogrodzonej.Posiadam 3 psy:2 rotweilery i wyżła niemieckiego krótkowłosego.Wszystkie są z jednego miotu.Obecnie mają po 8 lat.Nigdy nie miałem problemów z nimi.Najwięcej uwagi trzeba poświęcić wyżłowi.Jest to pies typowo myśliwski,więc wymaga codziennego spaceru 2-3 godzinnego.Więc jeśli ktoś lubi spacery,bez względu na pogodę,to polecam wyżła.A jeśli w pobliżu jest rzeka,lub,jeziorko,lasek,to wtedy uwidaczniają się u niego wszystkie szlachetne cechy jakie posiada ta rasa,stworzona do tego,by cieszyć oko właściciela.Rotweilery są psami typowo obronnymi.Nigdy nie atakują pierwsze.Nigdy nie miałem problemów z pozostawieniem małych dzieci pod ich opieką.Nie znaczy to,że nie zabieram ich na spacer.Taż muszą zażyć trochę ruchu.Ważą po 70-kilo,a wyżeł 40.Może troszeczkę za dużo.A na bramce mam tabliczkę ostrzegawczą:"My tutaj rządzimy".Polecam wszystkim zainteresowanym.Oczywiście,że pies jest jak członek rodziny iwymaga opieki,czasami większej jak dziecko.Gdy relacja pomiędzy właścicielem,a zwierzęciem,jest prawidłowa,to wtedy sprawdza się w 100% przysłówie:"Wierny jak pies".Aha zapomniałbym podać ich imiona:Atos,Portos i Aramis,jak muszkieterowie.
    • urania77 Re: Trudny wybór -rasa psa 21.06.09, 14:01
      przy wymaganach jakie stawiasz psiakowi proponuję ktoregos z owczarkow, jeżeli nie niemiecki (pisałaś że odpada) to np owczarek podhalański, szwajcarski pies pasterski, mają długą sierść więc mogą czasem spac w budzie, są opiekuńcze w stosunku do dzieci i popilnują domu, łatwe w szkoleniu

      pozdrawiam
        • marcelina003 Pies już w domu:) 24.06.09, 20:11
          Dziękuję wszystkim za rady i donosze wszem i wobec ,ze pies juz
          wybrany i od kilku dni w domu.Suczka Zuza owczarek
          podhalański ,przeszłam pomyślną weryfikację u hodowcy i od kilku dni
          latam -weterynarz,sklep zoolgiczny i z psiną na dwor (czynimy
          postępy,trening czystości przebiega pomyslnie Zuza drapie w drzwi;) )
          Zuza ma 10 tygodni,waga 9,5 kg,wybredna strasznie probuje juz 4
          rodzaj chrupek,na kota nie zwraca uwagi -chodz ten nie omieszkał
          strzelić ja po pysku.Zgiełk podczas spacerów ją stresuje ,najlepiej
          czuje sie na placu budowy skaczac po blocie.Czekam na szkolenie -
          pierwszy problem z którym walczymy to szczypanie i wlażenie do łozka-
          kupiłam klikacza???tak to się chyba nazywa jest lepiej.Uff
          namarudziłam wam;)Jeszcze raz dziekuje wszystkim za zainteresowanie.

          Ps.A mówilam ,że śliczna ta nasza sunia-oczy ma takie dziwne szaro
          zielone-bardziej kocie niz ma nasz kocur
          Pozdrawiam Renata
              • nrg67 Gratulacje... 25.06.09, 10:54
                Szczeniaki są słodkie, aż czasem żałuje ze psy dosrastają. Zazdroszcze fajnego
                okresu jakim jest wychowanie malego psiaka, gretuluje wyboru - na pewno jest
                swietny. Psy duze a kudłate sprawiają mnóstwo kłopotów, ale też mają w sobie
                tyle uroku że potrafią człowiekowi życie zmienić i to na duzo, duzo lepsze :)
                A Kliker to genialna rzecz, zaczałem go uzywac zdecydowanie za pozno, a i tak
                efekty są znakomite.
                Polecam gorąco stronkę
                www.dogs.gd.pl/kliker/
                Jak ją otworzysz, to z prawej strony na żółtym tle są zakładki - najlepsza dla
                początkującego to zakładka "streszczenia, tłumaczenia". To podstawy klikania,
                naprawdę fajnie wytłumaczone i zrozumiale podane.
                Powodzenia :)
          • birbulek gratuluję;) 26.06.09, 14:49
            polska rasa;)cieszy mnie

            teraz wszyscy czekają na informacje jak psina rośnie!

            kliker-super, książka Waldoch b. potrzebna, stronki też
            trzymam za Was kciuki;)
          • shecat Re: Pies już w domu:) 08.07.09, 12:10
            wow, zazdroszcze! takie 10 kg radosci :)
            mam pytanie: ile kosztuje taki piesek u dobrego hodowcy? zupelnie
            nie znam sie na tych kosztach, nie chce dac sie nabic w butelke,
            sama zbieram sie do kupna psa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka