Gość: malop
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
10.06.04, 22:43
PRZEŁOM » AKTUALNY NUMER » 23 (635) 9 czerwiec 2004 » Gospodarka
Biodiesla sprzedadzą Niemcom
Dotrzymamy wszystkich terminów zakończenia inwestycji, które sobie
założyliśmy – zapewnia Grzegorz Ślak, prezes Rafinerii Trzebinia S.A.
Ostatnie lata śmiało można nazwać przełomowymi. Firma prowadzi kilka dużych,
bardzo kosztownych inwestycji. z pewnością najbardziej spektakularną i
budzącą najwięcej emocji jest budowa instalacji biodiesla. Wzrok kierowców,
jadących wiaduktem koło klasztoru w Trzebini, przyciąga zmieniająca się
niemal z dnia na dzień potężna konstrukcja.
- Tak, jak założyliśmy to kilka miesięcy temu, rozruch instalacji biodiesla
nastąpi 25 sierpnia – informuje prezes Ślak.
Rafineria nie musi się martwić, że Ustawa o biopaliwach przepadła. Firma
podpisała trzyletni kontrakt na odbiór biodiesla z Niemcami, od których
prawdopodobnie będzie brać również surowiec. Prezes nie wyklucza jednak, że
wśród dostawców Rafinerii znajdą się także polscy producenci.
- Pod warunkiem, że będą konkurencyjni cenowo – zaznacza.
W lipcu zakończy się kolejna inwestycja Rafinerii: instalacja produkcji
świec. Na przełomie roku gotowa będzie instalacja hydrorafinacji, a w lipcu
zakończą się prace na basenie. Do końca czerwca zostanie wyłoniony generalny
wykonawca rurociągu o długości 91 km, który połączy Trzebinię z Boronowem.
Koszt budowy wyniesie ok. 124 mln zł. Nie wiadomo jednak, jak długo potrwa
realizacja tej inwestycji. Wiele zależeć będzie od ustaleń z właścicielami
gruntów, przez które będzie prowadzony rurociąg.
Za kilka dni rada nadzorcza spółki zdecyduje, czy ruszać z kolejnym
przedsięwzięciem: instalacją do produkcji alkoholi tłuszczowych, wartą 8,5
mln euro.
- Wszystkie inwestycje planujemy zakończyć w 2005 r. Dzięki nim przychody
Rafinerii wzrosną do 4 mld zł. w 2003 roku wynosiły one 1,5 mld zł –
podkreśla Grzegorz Ślak.
Katarzyna Bartosik